reklama

Żyj pełną piersią!

Czasem pokonujemy życie na jałowym biegu. Żyjemy beznamiętnie, bez smaku i werwy, z dnia na dzień. Zupełnie bez sensu swą uwagę skupiamy nie na tym, na czym powinnyśmy. Zamartwiamy się, kręcimy czarne scenariusze, wynajdujemy braki, celebrujemy ułomności, świętujemy klęski. Czas to zmienić! To trudne? Nic podobnego! Okazuje się, że wystarczy przyjąć inną optykę, odpowiedzieć sobie na kilka pytań i dokonać kilku poprawek – te drobne zabiegi mogą się okazać rewolucyjne w skutkach.

Czy jesteś gotowa na to, by żyć pełną piersią? Z pasją, werwą i ikrą? Jeśli tak, zerknij w poniższy tekst, a potem wykorzystaj swój potencjał.

1.    Pielęgnuj swoje pasje. Twoim hobby są robótki ręczne, decoupage, a może wspinaczka skałkowa? Radość i satysfakcję daje ci pieczenie wyrafinowanych ciast lub sklejanie modeli maleńkich samolotów? Niezależnie od formy, w jakiej wyrażasz siebie, ważne jest, abyś jak najczęściej zajmowała się tym, co lubisz. Mało tego! Od czasu do czasu spróbuj czegoś nowego - chwyć za pędzel i farby, zapisz się na kurs tańca albo zerknij na świat przez obiektyw aparatu fotograficznego.

2.    Ustal życiowe cele – te małe i te duże. Co chcesz w życiu osiągnąć? Jakie są twoje marzenia? Co chciałabyś zrobić? Kim być? Co zobaczyć i czego doświadczyć? Utwórz listę tych rzeczy i – naturalnie - wciąż ją aktualizuj. Marzysz o szusowaniu na stoku, choć nigdy nie miałaś nart na nogach? Marzysz, by nauczyć się pływać? Chcesz jeszcze raz wyjechać do Barcelony? Uwolnij swoje granice i… do dzieła!

3.    Myśl pozytywnie. Uwierz w siebie. Niech twoja szklanka będzie w połowie pełna. Wizualizuj, planuj i marz. Uwierz, że by odnieść sukces, trzeba wierzyć i w siebie, i w to, że wszystko ci się uda. Nie mów, że to niemożliwe, zbyt trudne. Nie koncentruj się na wymyślaniu usprawiedliwień, dlaczego nie powinnaś mierzyć wysoko. Pomyśl, że nic cię nie ogranicza. A potem idź i dostań to, czego chcesz.

4.    Przestać się martwić na wyrost, nie dziel włosa na czworo, nie zagłębiaj się przesadnie w problem, doszukując się kolejnego dna. Nie piętrz problemów i ograniczeń. Unikaj nadinterpretacji. Bądź beztroska, szczęśliwa i… wolna. Pamiętaj, że większość lęków istnieje tylko w naszej głowie. Pozbądź się ich i skup swą energię na działaniach produktywnych. Uwierz, że możesz kontrolować swoją przyszłość i kreować swą rzeczywistość, jakby nieprawdopodobnie to nie brzmiało…

5.    Otaczaj się pozytywnymi ludźmi. Pielęgnuj przyjaźnie, więzi rodzinne, ale odpuść sobie znajomości, które nic dobrego do twojego życia nie wnoszą, a są spalające. Wykreśl ze swojego życiorysu ludzi, którzy cię zniechęcają, ograniczają i nastrajają pesymistycznie. Jeśli wydaje ci się to zbyt trudne, po prostu zdystansuj się do nich, ogranicz kontakt. Zamiast tracić czas (a czasem i nerwy), skup swą energię na ludziach, którzy dają ci radość, są inspirującym zastrzykiem pozytywnej energii.

6.    Dbaj o siebie. Żyj zdrowo. Mądrze się odżywiaj, bądź aktywna fizycznie, zadbaj o dobry sen. Chodź do kosmetyczki, fryzjera - maluj paznokcie, noś stylowe okulary, dobrze się ubieraj. Czuj się dobrze sama ze sobą, w swojej skórze - to naprawdę ważne! Relaksuj się aktywnie - więcej czytaj, bądź blisko z ludźmi, rozmawiaj, spaceruj, a mniej czasu spędzaj przed telewizorem czy komputerem (ale i na bezsensownym sprzątaniu podłóg pod dywanem).

7.    Bądź pozytywną osobą – miłą, uprzejmą, życzliwą. Uśmiechaj się, bądź pogodna – emanuj dobrą energią. Nie krytykuj, skupiając się na brakach, nie boksuj się z tym, czego nie możesz pokonać – odpuść. Zaakceptuj i szanuj innych, ich poglądy i postawy. Nie pielęgnuj urazy do tych, którzy cię skrzywdzili.

8.    Dbaj o swój rozwój. Czytaj książki, czasopisma, strony internetowe czy blogi, które mogą dać ci coś dobrego – nowe koncepcje, perspektywy, optykę, myśli czy tezy. Chodź na warsztaty, kursy, by się wzbogacić - lepiej poznać siebie, odkryć i wykorzystać swój potencjał. Poznawaj nowych ludzi – będziesz zaskoczona, ile ów powiew świeżości może wnieść do twojego życia.

Do dzieła!

Monika Zalewska-Biełło

reklama