reklama

Chłopczyca, czyli urodzona w spodniach

Czy zdarzyło Ci się, że ktoś widząc Cię od tyłu, wziął Cię za mężczyznę? Zastanów się, czy to tylko i wyłącznie wina spodni i krótkich włosów? Obydwie wiemy, że nie. Kobiecość to nie tylko spódnica i długie loki, ale kołyszący krok, zgrabne ruchy, odpowiednio dobrane dodatki, zadbane ciało, upiększający makijaż czy zmysłowy zapach. Gdy zapomnisz o tym, zaniedbasz jakąś składową kobiecości, nie zdziw się, że ktoś zawoła za Tobą "Henieeeek!".

Zapytaj znajomych, rodzinę, jak odbierają Twój wygląd?
Część z nich może nie powiedzieć całej prawdy, ale jeżeli chociaż napomkną o tym, że mogłabyś bardziej eksponować swą kobiecość, koniecznie przemyśl sprawę. Są kobiety, które mają wrodzony wdzięk. Ty możesz nad tym popracować, bo w końcu całe życie się uczymy. A efekty zależeć będą od tego, jak podejdziesz do zadania domowego. Zdaj sobie po prostu sprawę z tego, że masz dla kogo wyglądać pięknie i kobieco, a najważniejszą z nich jesteś Ty sama. 

Porządek w garderobie.
Lubisz luźne t-shirty i spodnie o męskim fasonie? To widać, gdy otworzy się Twoją szafę. Zastanów się, na jakie okazje masz ubrania? Czy są podzielone na takie na te na co dzień, do pracy, na wyjście i do domowych porządków? Czy masz coś na szczególne okazje, takie jak kolacja z partnerem na tak zwanym mieście? Nawet, jeżeli to się nie zdarza, kiedyś możesz być mile zaskoczona! 

Teraz, gdy już przejrzałaś szafę, wiesz, że nie ma tam niczego, w czym byś rzucała na kolana. Najwyższa pora to zmienić!

Fasony dla Ciebie.
 Nie jestem hipokrytką i nie zamierzam przekonywać, że spodnie nie są fajne i najlepiej wymienić wszystkie na spódnice tudzież sukienki. Ja też noszę spodnie, ale zanim kupię
, mierzę wiele fasonów i wybieram taki, który pasuje do mojej sylwetki. Ty tez tak rób. Zastanów się, jaką masz sylwetkę, czy chcesz uwydatnić czy zakryć biodra? A może potrzeba Ci prostej linii? A jest prawdopodobne też to, że chowasz swoją świetną figurę, gdy dopasowane spodnie mogłyby dać jej tak wiele.

Teraz chwila prawdy
- dlaczego nie nosisz spódnic i sukienek? Uważasz, że masz kiepskie nogi? Za krzywe? Zbyt przysadziste łydki? To żadna wymówka, bo szyją spódnice i sukienki dla każdej sylwetki. Długa sukienka to ciągle sukienka, a może zasłonić nogi i odkryć to, z czego jesteś dumna. 

Koniecznie też poznaj zalety swojej figury i zdobądź brakujące w Twojej szafie części garderoby – bluzki, żakiety, kobiece sweterki itd.

Dodatki.
Wiele możesz zyskać, gdy zrozumiesz, że kobieta bez dodatków jest naga. Buty o
zmysłowym fasonie są nie tylko do chodzenia - to także nieoceniony atrybut kobiecości. A zaraz za nimi stoją błyskotki. Nie łatwo jest kupić biżuterię, kiedy wcześniej nigdy się jej nie nosiło. Nie musisz od razu rzucać się na wiele ozdóbek - zacznij łagodnie od jednej - może bransoletka albo pierścień? Załóż nowe, kobiece ubrania i przymierz rożne dodatki. Musisz przywyknąć do nowej siebie.

Fryzjer.
Krótkie włosy
też mogą być seksownie ułożone, delikatnie zafarbowane i mogą po prostu Cię upiększać. Jest wiele fryzur, w których wyglądałabyś bardziej kobieco, a zmiana wcale nie musi być radykalna. Czy zapuszczenie włosów o pięć czy dziesięć centymetrów to wysiłek i poświęcenie? Wciąż będziesz krótkowłosa, a jednak uzyskasz więcej możliwości ich ułożenia - w dni grzeczne na gładko, a kiedy indziej, na dowód, że potrafisz zaszaleć, zafunduj sobie artystyczny nieład na głowie.

Szybki kurs makijażu.
Nie ma kobiet, które urodziły się z umiejętnością robienia makijażu. Te, których makijaż widzisz i podziwiasz, cóż po prostu się go nauczyły. Ty także możesz. Jeżeli nigdy się nie malowałaś, na początek kup - mascarę, korektor i błyszczyk. Nie maluj się na siłę, gdy nie czujesz się dobrze w mocniejszym makijażu. Wiele kobiet nanosi zbyt intensywne cienie na dzień - umiar jest znacznie lepszy.

Siła kobiecości.
Dbaj o swoje ciało. Maluj paznokcie - nawet bezbarwną emalią. Odkryjesz, że można polubić domowe spa. Zanurzyć się w wannie z wonnymi olejkami z ciekawą lekturą - znajdź czas na takie chwile.

Zaskocz znajomych swoim nowym wyglądem. Ciekawe, czy poznają Cię taką inną, ale wciąż tą samą? O, czasem też zaskoczy ich seksownymi, mega kobiecymi szpilkami!

Gosia Rajchel

reklama