reklama

Plażowy taniec brzucha

Była sobie dziewczynka, szczuplutka, zgrabniutka. W wieku nastu lat mogła zrobić karierę modelki, ze swoimi idealnymi wymiarami 85-60-83. Gdzieś wyczytała, bowiem, że tak wąska talię miała Claudia Schiffer. Dorosła, w fizycznym i psychicznym tego słowa znaczeniu. Poznała, po latach kilku, fajnego chłopaka i założyła z nim rodzinę. Urodziła cudowne dzieci. Jej wymiary się zmieniły – w talii przybyło tyle, że różnica z obwodem biustu nie była, aż tak widoczna. Nie została nigdy modelką. Czy ma powody by tego żałować?  Czy te kilka wałeczków w talii to powód by czuć się mniej atrakcyjną? Czy odnajdujecie siebie w tym opisie?!

Kobiety mają na punkcie brzucha bzika. Często zaczyna się w głowie, bo otoczenie zupełnie nie widzi problemu.  W lecie sprawa sięga apogeum. Wyjazd nad morze i pokazanie się na plaży w stroju kąpielowym, to dramat dla kobiet nielubiących centralnej części swojego ciała.  A wszystko przez media, które lansują anorektyczny wygląd.  Esteci są zdania, że niektóre kobiety nigdy nie powinny pokazywać obcym  pewnych części ciała. Ale przecież mamy lato. Z upalnych dni mogą korzystać wszyscy – nawet panie z większym sadełkiem!

Jeżeli zatem:

a/ masz ochotę leżeć na plaży osłonięta z wszelkich możliwych stron;

b/chcesz schować się na plaży pod kocem;

c/ nie zamierzasz kupować stroju kąpielowego, ponieważ uważasz, że na Tobie każdy źle leży;

to poniższe rady są dla Ciebie, przy wyborze każdej z tych trzech odpowiedzi.

Fasony kostiumów kąpielowych minimalizujących fałdki na brzuszku. Jak w przypadku ubrań na różne okazje, tak i w przypadku strojów kąpielowych na letni odpoczynek na plaży, styliści zalecają pewne fasony. I tak, gdy brzuszek wydaje się lub faktycznie jest zbyt duży:

- Wybierz kostium jednoczęściowy, który w talii będzie miał poziome drapowania, tzw. naszywaną kryzę;

- Zawiąż w talii krótkie pareo - nie skróci ono nóg, ale zakryje brzuszek;

- Pomyśl o tankini – to dwuczęściowy kostium, którego górna część kończy się kilka centymetrów nad, a czasem i poniżej górnej części szortów od kostiumu;

- Cieniutka, kolorowa i krótka tunika, może zakryć talię, jeżeli jesteś zwolenniczką dwuczęściowego tradycyjnego bikini;

- Jeżeli kostium jednoczęściowy będzie u góry jaśniejszy, skupisz uwagę na biuście. Warte uwagi są cieniowane fasony;

- Dobrze dopasuj część zakrywającą biust. Jeżeli do falującego brzuszka dołączymy zwisające piersi, to nawet idealna reszta ciała na tym straci. Wyprofilowane i wzmocnione staniki są koniecznością;

- Ciekawe, niezbyt duże wzory to strzał w dziesiątkę;

- Na zachodzie, w krajach gdzie ubrania dla kobiet o rozmiarze plus size są ogólnie dostępne, furorę robią sukienki kąpielowe. Są króciutkie, często odcinane pod biustem, co zmniejsza rozmiary brzuszka.  Mają dół jak strój kąpielowy;

- Niektóre fasony posiadają specjalne wzmocnienie wyszczuplające w obszarze talii – często w fasonach dla pań o rozmiarze plus size;

- Jeżeli stroje są uszyte z materiału z przewagą spandexu lub lycry nad nylonem, dają większy efekt wyszczuplający.

Bardzo chciałam tekst ten wzbogacić zdjęciami kobiet, którym rzeczywiście potrzebne są fasony prezentowanych kostiumów.  W Polsce reklamowane one są jednak na szczuplutkich modelkach, które w przysłowiowym worku po kartoflach wyglądają szałowo. Zachęcam do obejrzenia tego filmiku – ilustruje on doskonale temat.

Zatem czy jesteś gotowa? Na lato? Nie! Na to, jaka będzie reakcja Twojej drugiej połowy na spojrzenia pana zza sąsiedniego parawanu:-)
Samych słonecznych dni!

Gosia Rajchel

reklama