reklama

Wariacje z męską modą w roli głównej

Początki męskich ubrań w damskiej garderobie związane są z taki personami jak Coco Chanel i Marlena Dietrich. To one odważyły się pokazać, że kobieta może założyć smoking, nie ujmując sobie sexapilu. Choć w tak śmiały i nonszalancki sposób mogły nosić się jedynie kobiety silne i pewne siebie, to moda na zapożyczanie męskiego stylu wcale - przez te dziesiątki lat - nie wygasła.

Dziś panie, które oglądają ubrania w dziale „dla niego”, nie zawsze myślą o prezencie dla swojego partnera. Czasem męskie fasony i niebanalne dodatki wiodą na pokuszenie także je...  Trzeba jednak postawić sprawę jasno – bycie kobietą, której ubrania skrojone są na męski sposób, to wciąż styl nie dla romantyczek i nieśmiałych dziewcząt. Marynarka z krawatem czy spodnie w kant, noszone z męskimi szelkami sprawiają, że kobieta intryguje, przyciąga uwagę i zdecydowanie wymyka się sztampie. 

Przyjrzyjmy się zatem wybranym krojom i zastanówmy, czy będą do nas pasować?

- Biała męska koszula – Kobiety mają w szafach różne bluzki, a pośród nich coś ponadczasowego -  białą, prostą, pozbawioną ozdób, typowo męską koszulę.  Świetnie wygląda w połączeniu z jeansami, ale także innymi spodniami o kobiecym kroju, takimi jak cygaretki czy szwedy. Warto zainwestować w koszulę dobrą jakościowo, uszytą z bawełny lub cienkiego lnu.

- Marynarka – Gdy Marlena Dietrich pokazała się w smokingu, świat mody, z Yves Saint Laurent na czele, oszalał.  Styl tej gwiazdy, który wyróżniał się unikaniem wielobarwnych ubrań, za to uwielbieniem do bieli i czerni, pasował do jej silnej osobowości.  To zestawienie emanowało sexapilem. Każda z nas może zbudować zmysłową kreację: męską marynarkę noście do bluzeczek z falbankami lub koronką. Ozdabiajcie ją, wpinając w klapę broszę lub kwiat.

- Spodnie w kant – Jak dziś pamiętam pierwsze dwie pary spodni, podprowadzone z szafy starszego brata. Jego wtedy interesowały go same marynarki, a dla mnie spodnie były idealne! Wełniane, z podszewką do kolan - przyznam, że świetnie się nosiły. Jedne zakładałam do absolutnie kobiecej bluzeczki, z wcięciem w talii i rękawkami a’la bufki. Drugie były w talii  nieco szersze, ale i na to znalazłam sposób: męskie szelki. Stylizacje dopełniałam białymi koszulami czy zwykłymi t-shirtami. Dziś też sięgam po spodnie w kant, chociaż kupuję je już na damskim dziale :)

- Męska kamizelka garniturowa – Co powiecie na seksowną stylizację z odkrytymi ramionami, z męską kamizelką od garnituru w roli głównej? Ten element garderoby, założony na samą bieliznę, sprawia, że nosząca ją kobieta wygląda nieziemsko kusząco - kamizelka zarówno ukrywa, jak i odsłania tyle, ile powinna.

- Krawat i muszka – Krawat bywa zakładamy przez kobiety zamiast apaszki lub biżuterii. Muszka noszona do koszuli z żabotem to niebanalne, stylowe połączenie.

 - Męski kapelusz – To dodatek niebanalny. W dzień, gdy fryzura psuje nam humor, kapelusz jest wybawieniem. Znane męskie fasony to: fedora z wklęsłą fałdą na wzdłuż głowy i rondem ściskającym po bokach (styl gangsterski), trilby - podobny do fedory, ale z węższym rondem oraz panama, którego pleciona konstrukcja z liści palmy, idealnie nadaje się na zabranie w podróż. Kapelusz taki dobrze nosić z bardzo kobiecymi kreacjami, jako element-niespodzianka. Frank Sinatra mawiał „Kapelusz noś na bakier – kąt przekrzywienia określa punkt widzenia”.  

Jak same widzicie, męska szafa kryje wiele cennych skarbów. W połączeniu ze szpilkami na nogach, perłami na szyi i szminką na ustach, te ubrania zyskują nowy, absolutnie żeński wymiar!

Gosia Rajchel

fot.  Kapelusz H&M, koszula Reserved, marynarka M&S

reklama