reklama
Naprawiamy skórę po zimowych szaleństwach

Naprawiamy skórę po zimowych szaleństwach

Jak to zwykle bywa, wszystko co dobre, szybko się kończy. Za nami zimowe ferie i szaleństwa na stoku - czas wrócić do codziennych obowiązków.

Niestety - z przykrością zauważasz, że oprócz pięknych wspomnień, masz też… zniszczoną skórę. Korzystając z uroków zimy sporo przebywałaś na świeżym powietrzu. Pomimo tego, że stosowałaś odpowiednie kremy, pomadki i fluidy, skóra i tak uległa nadwyrężeniu czy wręcz uszkodzeniu powłoki wodno-tłuszczowej, czego objawami może być zaczerwieniona skóra, chropowata lub sucha jak kartka papieru. Jest wtedy bardzo wrażliwa i powoduje dyskomfort.

Co należy robić? Oczywiście szybko przystąpić do akcji ratunkowej.

1.    Zrób peeling – ale wybierz jak najdelikatniejszy, drobnoziarnisty. Bardzo delikatnie, kolistymi ruchami rozprowadź preparat na skórze twarzy. Jeżeli już na początku poczujesz pieczenie lub inny dyskomfort, zrezygnuj – i sięgnij po peeling enzymatyczny. Jeśli natomiast twoja skóra jest mocno przesuszona i niezbyt życzliwie reaguje na tego typu zabiegi, przed wieczorną kąpielą regeneracyjną wyciśnij na twarz dwie elastyczne kapsułki witaminy A+E (dostępne w aptece) i pozwól, aby drogocenne witaminy w postaci tłustej, niestety niezbyt ładnie pachnącej powłoczki oplotły twoja cerę.

Warto spróbować:
·    DECLEOR – Purete Exfoliante Micro-Smoothing Cream – naturalny peeling drobnoziarnisty; 50 ml ok. 120 zł;
·    DECLEOR – Phytopeel Exfoliating Cream – naturalny krem peelingujący do twarzy (peeling enzymatyczny); 50 ml, ok. 125 zł;
·    CLINIQUE – scrub cream rinse-off formula 7 day, 30 ml ok. 70 zł;
·    DERMIKA PURE – łagodny peeling enzymatyczny z keratoliną i biała glinką do cery suchej i normalnej; 75 ml ok. 40 zł

2.    wybierz odpowiednią maseczkę – najlepiej gdyby była łagodząco- kojąca i do tego super nawilżająca. Taka maseczka w cudowny sposób zniweluje uczucie gorąca, suchości, powinna zlikwidować zaczerwienienia i przywrócić blask skórze. A co najważniejsze – odbudowuje barierę ochronną skóry. Nałóż maseczką na oczyszczoną skórę twarzy, najlepiej po peelingu, i zanurz swoje ciało w relaksującej kąpieli. Podczas kąpieli dobroczynne składniki znajdujące się  w maseczkach wnikają w głąb skóry i robią swoje.

Warto spróbować:
·    BIODERMA SENSIBIO – łagodząca maseczka, 75 ml ok. 70 zł;
·    DECLEOR HARMONIE – comforting milky-gel cream mask – maseczka łagodząca, 40 ml ok. 150 zł;
·    YVES ROCHER active sensitive – maseczka łagodząco-nawilżająca, 75 ml ok. 42 zł;
·    DR IRENA ERIS cleanology – maseczka nawilżająca, 75 ml ok. 40 zł;
·    AVON PLANET SPA maseczka nawilżająca z oliwką, 75 ml ok. 20 zł;
·    AVENE maseczka kojąco- nawilżająca, 50 ml ok. 70 zł;

3.    wyszukaj krem odżywczy na noc – taki krem intensywnie będzie regenerował twoją skórę podczas snu, odżywi ją, zlikwiduje uczucie napięcia i ściągnięcia. Pomaga uzupełnić braki w naturalnej warstwie ochronnej naskórka. Niektóre kremy mają w sobie składniki stymulujące działanie naturalnych mechanizmów obronnych skóry.

Warto spróbować:
·    IWOSTIN krem odżywczy na noc z witaminami C+A, 75 ml ok. 35 zł;
·    VICHY Cellebiotic krem-balsam odżywczy na noc, 50 ml ok. 90 zł;
·    PHARMACERIS EMOLIACTI emolientowy krem odżywczy na noc,50 ml ok. 45 zł

4.    zaaplikuj krem łagodzący na dzień – czyli taki, który złagodzi uczucie swędzenia, zredukuje  wszelkiego rodzaju podrażnienia, intensywnie i długotrwale nawilży nawet najgłębsze partie naskórka, przez co w spektakularny sposób wzmocni warstwę ochronną naskórka.

Warto spróbować:
·    BIODERMA ATOPIC PO ZINC krem łagodzący, 100 ml ok. 65 zł;
·    ZIAJA ULGA krem łagodzący na dzień redukujący podrażnienia, 50 ml, ok. 18 zł;
·    FARMONA DERMACOS anti-redness – krem ochronno-łagodzący SPF 15, 50 ml ok. 25 zł,
·    AVENE TOLERANCE EXTREME – krem łagodzący, 50 ml ok. 70 zł;
·    LUMENE sensitive touch 5 min, sos cream, 50 ml ok. 70 zł

Pamiętaj tylko o tym, że regeneracja skóry może trochę potrwać. W najlepszym wypadku będzie to tydzień. Wymaga to cierpliwości i systematyczności ale naprawdę się opłaci. Wiosna już tuż -tuż i zależy ci zapewne na tym, aby przywitać ją promienną, przygotowaną już na lato cerą. Jeżeli jesteś niecierpliwa, zamiast kosmetycznych zabaw w domu, oddaj się w dobroczynne ręce kosmetyczki w swoim ulubionym salonie piękności.

Kasia C.

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 5,00 z 5. Głosów: 1
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama