reklama
Płaski brzuszek

Płaski brzuszek

Płaski brzuszek

Jeżeli prowadzisz siedzący tryb życia, nie jesteś szczególnie aktywna fizycznie lub niedawno zostałaś mamą, zapewne masz problem - jest nim brzuch. Jeżeli Twój entuzjazm, jaki wywołuje myśl o opalaniu się na plaży w bikini, studzą wizje oponki w miejscu talii, nie zwlekaj! Nadszedł czas, by wdrożyć plan „płaski brzuch”.

Właśnie na brzuchu tłuszcz lubi gromadzić się najbardziej. Niedawno naukowcy odkryli gen, który jest odpowiedzialny za rozrastanie się tkanki tłuszczowej w okolicach tali. Co więcej – występuje on u kobiet w naszych szerokościach geograficznych i najbardziej uaktywnia się zimą. W pewnym sensie brzmi to krzepiąco, ale nie szukajmy na siłę wytłumaczenia właśnie tutaj (co nie zmienia faktu, że dla niektórych z nas, zwłaszcza po porodzie, płaski brzuch - bez specjalistycznych zabiegów, z interwencją chirurgii plastycznej włącznie - na zawsze pozostanie w sferze marzeń).

Nie stosuj głodówek!

Od tego najczęściej zaczynają wszystkie niezadowolone ze swojego brzuszka kobiety. Głodówka co prawda w szybkim czasie spowoduje, że twój brzuch będzie płaski, gdyż w jelitach nie będzie zalegała treść pokarmowa, ale jest to błędne koło. Organizm jeżeli nie otrzymuje pożywienia, dochodzi w nim do lekkiego deficytu energetycznego, który kończy się spalaniem tkanki mięśniowej. W konsekwencji zwiększa się ilość tkanki tłuszczowej a zmniejsza ilość tkanki mięśniowej (zaburzone zostają proporcje). Szybko dochodzi do niechcianego efektu jo-jo. Jak we wszystkim – potrzebny jest zdrowy rozsądek.

Gdy niedawno zostałaś mamą

Większy brzuszek, a przez to rozciągnięta skóra i rozstępy, to naturalny stan rzeczy. Nie masz co się denerwować, przecież przez 9 miesięcy nosiłaś w sobie maleństwo, które zwiększało swoją wagę i wzrost i rozpychało twój brzuch.
Racjonalnie się odżywiaj! Nie stosuj głodówek, nie eliminuj z jadłospisu niezbędnych produktów – chyba że musisz. Jesteś w takim momencie życia, że musisz się dobrze odżywiać, bo stracisz siły. Jedz 5-6 małych porcji dziennie, postaraj się, aby miały one niski indeks glikemiczny, aby nie powodowały dużego wzrostu poziomu glukozy we krwi. Unikaj ziemniaków, słodyczy, białego pieczywa. Postaw na dużą ilość warzyw, nabiału, chudego mięsa i ryb;

Ćwicz! Jednak nie od razu po porodzie. Dojdź do siebie, nabierz trochę siły. Dla ciebie już wysiłkiem będzie wyprostowanie się i próba wciągnięcia brzucha, gdyż twoje mięśnie przyzwyczaiły się do innej pracy. Ale nie zrażaj się tym, próbuj. Ćwiczenia zacznij 4 tygodnie po porodzie, a jeżeli jesteś po cesarskim cięciu – odczekaj 6 tygodni. Zacznij delikatnie od napinania mięśni poprzez bardziej zaawansowane ćwiczenia specjalnie przeznaczone dla świeżo upieczonych mam;

Peelinguj i smaruj!

Już po porodzie możesz stosować odpowiednio dobrane kosmetyki dla mam. Głównie chodzi o to, aby nawilżyć i  uelastycznić. Powoli zacznij stosować peelingi  i masaże. Masuj brzuch kolistymi ruchami przez około 5 minut. Jeżeli masz czas i siły witalne – możesz zastosować okłady z alg z witaminą E. Bardzo dobrze poprawiają gęstość skóry i jej wygląd.

Warto wypróbować:

  • Elancyl żel krem przeciw rozstępom, 400 ml ok. 120 zł;
  • Palmer’s Tummy Butter – masło kakaowe na rozstępy na brzuchu, 125 g ok. 40 zł;
  • Dax Perfect Mama – intensywny preparat antycellulitowy, 150 ml ok. 30 zł;
  • Pharmaceris Postnatal – poporodowy balsam ujędrniający do ciała, 150 ml ok. 43 zł;
  • Eucerin – naturalny pielęgnacyjny olejek przeciw rozstępom, 125 ml ok. 40 zł;
  • ROC Maternity anti-stretch marks – olejek na rozstępy, 150 ml ok. 55-60 zł

Gdy chcesz mieć płaski brzuszek

Zmień swoje upodobania kulinarne! Zrezygnuj ze słodyczy, ziemniaków, makaronów. Postaw na lekkie sałatki, surowe i gotowane na parze warzywa, chudy nabiał i ryby. Nie zapominaj o chudym mięsie – jego też nie może zabraknąć w twojej diecie;

Pokochaj ruch! Nie ma co się wylegiwać przed telewizorem. Pokochaj marsz, jogging, jazdę na rowerze. Jeżeli nie jesteś w stanie sama się zmusić do jakiegokolwiek ruchu, zapisz się z przyjaciółką do fitness klubu. Tam i potańczysz przy energetycznej zumbie, dotkniesz cudownego orientu przy ćwiczeniach boolywood albo porozciągasz się na pilatesie i jodze. Trudne są początki, ale z ćwiczeń będziesz wychodziła super zmęczona, zadowolona i dumna z siebie. A i w pracy siedząc za biurkiem nie próżnuj! Wyprostuj się, wciągnij brzuch, oddychaj przeponowo. Nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego, jakie to jest dobre ćwiczenie na wzmacnianie mięśni brzucha.

Pielęgnuj! Stosuj gruboziarniste peelingi oraz silne preparaty  przeznaczone specjalnie na te partie ciała. Masuj brzuch! Jeżeli wytrzymasz to wykonu masaż kostkami lodu – fenomenalnie wzmacnia skórę i poprawia jej kondycję. Dostępne są również maski z zielonej glinki, które wspomagają usuwanie tkanki tłuszczowej oraz zalegających toksyn.

Warto spróbować:

  • Bielenda Sexy Look Perfekcyjny płaski brzuch, 150 ml ok. 23 zł;
  • Ziaja Rebuild 0 masło do ciała ukierunkowane na ujędrnianie ud, pośladków, bioder i brzucha, 200 ml ok. 17-22 zł;
  • Eveline Slim Extreme 3D serum brzuch – pośladki, 200 ml ok. 17-20 zł;
  • Vichy Stomach – kuracja płaski brzuch , 150 ml. Ok. 85 zł;
  • Vichy Destock Ventre – krem na brzuch ujędrniająco-wyszczuplający, 150 ml ok. 90 zł;
  • Elancyl – koncentrat brzuch – talia 14 dni, 75 ml ok. 64 zł;
  • PUPA – intensywna kuracja-płaski brzuch, 250 ml ok. 145 zł;
  • Lierac Morphoslim – serum wyszczuplające talię i brzuch, 100 ml ok. 75 zł.

Kasia C.

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 5,00 z 5. Głosów: 1
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama