reklama

Pożegnanie z blizną

Prawie każda z nas ma na swoim ciele jakąś bliznę. Są to najczęściej pozostałości po niesfornych zabawach w dzieciństwie, ślady po trądziku czy ospie. Są też blizny po rozcięciach, skaleczeniach, operacjach, poparzeniach czy też wypadkach. O ile mężczyznom z reguły nie przeszkadzają, bo nadają im charakteru i męskości, dla nas kobiet mogą być naprawdę wielkim utrapieniem. W większości przypadków musimy się z nimi pogodzić, polubić, musimy nauczyć się z nimi żyć i odpowiednio je traktować.

Tworzenie się blizn jest naturalnym procesem gojenia się ran. Uszkodzona skóra zostaje zastąpiona inną, w której dosyć chaotycznie rozkładają się włókna kolagenowe. Blizna jednak odróżnia się od zdrowej skóry – jest mniej elastyczna, ma różowy kolor zupełnie inny niż otaczająca ją skóra. Spowodowane jest to mniejszą ilością naczyń krwionośnych. Na bliznach nie ma gruczołów potowych ani gruczołów łojowych, nie ma też cebulek włosów.

Blizny dzielimy na trzy grupy:
1.    Blizny prawidłowe (zwykłe) – cienkie, ledwo widoczne na skórze, nie rozrastające się poza obszar uszkodzenia;
2.    Blizny przerostowe – wypukłe, grube i dosyć twarde;
3.    Bliznowce – źle zagojone, przerośnięte poza obszar zranienia, czerwone i często swędzące.

To, w jaki sposób goi się rana w dużej mierze zależy od predyspozycji genetycznych.  Dlatego też niektórym osobom po niewielkim nawet skaleczeniu pozostaje widoczna blizna, a u innych osób nawet po większych uszkodzeniach skóry nie ma nawet śladu. Do czynników ryzyka powstanie blizn zalicza się również – nieprawidłowo wykonany szew po operacji, młody wiek ( poniżej 30 roku życia), infekcje rany oraz umiejscowienie urazu.

O jednym trzeba pamiętać. O bliznę, a może lepiej już ranę od początku trzeba należycie dbać, aby później była prawie niewidoczna. Małe skaleczenia należy dezynfekować. Z większymi ranami najlepiej byłoby udać się do lekarza, gdyż potrzebują one szwów bądź odpowiedniego plastra.

Co należy robić:

•    gdy już trafi ci się jakiś nieszczęśliwy incydent – zmieniaj opatrunki tak często jak zalecił lekarz;
•    nie możesz dopuścić do zabrudzenia się rany;
•    podczas kąpieli używaj delikatnych antybakteryjnych mydeł ;
•    delikatnymi kremami nawilżaj skórę wokół rany;
•    gdy rana już się zabliźni zastosuj preparaty, które zapobiegają zgrubieniu blizn ( np. Cepan, Contractubex, No-scar);
•    jeżeli dasz radę – staraj się uciskać  delikatnie bliznę – poprawi to jej ukrwienie i będzie miało wpływ na późniejszy wygląd;
•    chroń przed nasłonecznieniem ( stosując kremu o wysokim faktorze) i przemrożeniem.

Jeżeli masz bliznę w widocznym miejscu – podczas makijażu najlepiej ją pokryje gęsty korektor o kremowej konsystencji – dosyć dobrze przylega do skóry i jest trwały. Jeżeli blizna jest wypukła zastosuj korektor o ton ciemniejszy od podkładu, jeżeli jest wklęsła – o ton jaśniejszy. Pamiętaj o tym, aby nie przesadzić z ilością korektora – jego nadmiar może sprawić, że blizny uwypuklą się.

Gabinety kosmetyczne również oferują swoją pomoc i fachową wiedzę. Tam możesz skorzystać z zabiegu mikrodermabrazji (mechaniczne usuwanie wierzchnich warstw naskórka przy użyciu specjalnego preparatu)  czy też eksfoliacji ( działanie kwasami owocowymi). W zależności od stanu blizny, jej wielkości i głębokości – trzeba będzie wykonać ok. 4-6 zabiegów.

Gdy i to nie pomoże należy się zwrócić do lekarza. Lekarz po konsultacji może zalecić ostrzykiwanie blizny sterydami, głębokie ścieranie skóry (dermabrazję), zabiegi laserem lub zabieg chirurgiczny (wycięcie zgrubienia).

Aby rana zagoiła się całkowicie – potrzebuje na to około roku. Niewątpliwie wymaga to dużej cierpliwości z twojej strony, wcierania, masowania, ale efekt końcowy może być naprawdę zadowalający. Zwróć uwagę również na to, aby w twojej diecie znalazło się dużo produktów z witaminą A (odpowiedzialną za gojenie się naskórka) oraz z witaminą E (ma działanie przeciwzapalne).

Preparaty:

•    Conractubex żel 50 g (zawiera wyciąg z cebuli), ok. 60 zł;
•    Cepan krem ( zwiera wyciąg  z cebuli i rumianku), ok. 20 zł;
•    No-scar – krem z masy perłowej 30 ml, ok. 40 zł;
•    Alcepalan żel 15 g, ok. 6 zł

Kasia C.

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 0,00 z 5. Głosów: 0
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama