reklama

Rzęsy na full

Zazwyczaj rzęsy są prawdziwą ozdobą oka. Odpowiednio dopieszczone i podkreślone, cudownie je eksponują i nadają spojrzeniu uwodzicielski wygląd. Jednak nie zawsze są takie, jak byśmy chciały – nie cieszą rzęsy cienkie, łamliwe czy krótkie, zwłaszcza, jeśli nie są odpowiednio wytuszowane. Często podczas malowania popełniamy błędy. Niektóre z nas rzęsy traktuje po macoszemu, nie poświęcając im należytej uwagi. Inne pragnąc, by stały się bardziej widoczne, nakładają na nie kilka warstw tuszu, przez co noszą nad okiem grubą, opadającą firankę, a po kilku godzinach, gdy kosmetyk przeniesie się pod oko, wyglądem przypomina … pandę.

To, co dostałyśmy od Matki Natury można umiejętnie poprawić. Aby osiągnąć spektakularne efekty, oprócz chęci, dodatkowo potrzebujesz: dobrego tuszu do rzęs, cierpliwości i wprawionej ręki. Pamiętaj, trening czyni mistrza!

Malowanie rzęs
Przystępując do malowania rzęs upewnij się, czy są całkowicie czyste i pozbyłaś się resztek kosmetyków. Ważne jest, by odpowiednio dobrać tusz. Masz do wyboru cała paletę - tusze dwufazowe, pogrubiające, powiększające objętość, podkręcające oraz wydłużające. Gdy już zaopatrzyłaś się w najbardziej odpowiedni dla siebie kosmetyk, przystąp do malowania rzęs. To proste: pokrywaj je od nasady aż po końce, płynnym ruchem, który możesz powtórzyć, jeżeli chcesz je pogrubić. Gdy trafi ci się maskara, która pozostawia grudki, wyczesz je małym grzebykiem. Jeżeli na górnej lub dolnej powiece pozostaną ślady tuszu do rzęs, usuń je za pomocą patyczka.

Na wyjście, kiedy chcesz być bardziej wyrazista, postaraj się trochę bardziej. Zaopatrz się w zalotkę, suszarkę do włosów, kępki rzęs z klejem, bazę pod tusz oraz szczoteczkę do czesania rzęs.

Wielkie wyjście
Podgrzej zalotkę za pomocą suszarki do włosów – ciepła zalotka lepiej podkręci rzęsy i nie połamie ich.
Możesz spróbować przykleić kępki rzęs - od zewnętrznego kącika oka do wewnętrznego. Jeżeli są za długie, to delikatnie i z wielką ostrożnością, przytnij je. Wymaga to wprawy i cierpliwości, ale za to efekt będzie zdumiewający.
Nałóż na rzęsy bazę pod tusz. Znajdziesz ją w tuszach dwufazowych. Biała baza dodaje rzęsom objętości i wydłuża je.
Tuszuj rzęsy płynnym ruchem, rozczesuj szczoteczką (grzebykiem) i w miarę potrzeby tuszujemy drugi raz. Zapewniam – zajmie ci to trochę więcej czasu, ale efekt zadziwi samą ciebie.

Rzęsy dla zabieganych
Oczywiście jest także wersja dla bardzo zabieganych kobiet i dla makijażowych leniuszków. To trwałe przedłużanie rzęs. Wykonują ją zarówno kosmetyczki, jak i wizażystki. Zanim jednak poddasz się temu zabiegowi i oddasz w ręce profesjonalisty, sprawdź efekt ich pracy.
Technika przedłużania i zagęszczania naturalnych rzęs metodą jeden do jednego – rzęsa do rzęsy (jedna rzęsa syntetyczna do jednej rzęsy naturalnej) wykonuje się za pomocą specjalnie opracowanego, bezpiecznego kleju.

Sama procedura aplikacji jest bezbolesna i nie wpływa negatywnie na stan powieki i naturalnych rzęs. Jednak jak każda metoda wymagająca precyzji – nakładanie rzęs trwa ok. 2-3 godzin. Ale efekt jest naprawdę wart takiego poświęcenia.  Przedłużone rzęsy nadają wyrazistość oczom – gdyż są wydłużone, pogrubione, podkręcone i w intensywnym kolorze.  Optycznie powiększają oko i zapewniają uwodzicielski wygląd. Tak wydłużone rzęsy należy uzupełniać co 4-5 tygodni. Ważne jest również to, że w każdej chwili syntetyczne rzęsy można usunąć przy pomocy bezpiecznego preparatu podczas krótkiej wizyty w salonie kosmetycznym.

Jedno jest pewne – niezależnie od jakości twoich rzęs, zaopatrzona w odpowiedni tusz, zawsze będziesz wyglądała pięknie i promiennie.

Tusze dwufazowe:

  • Volume Shocking, L'Oreal Paris, ok. 55 zł;
  • Two Steps, Bell, ok. 13 zł;
  • Double Extension, L'Oreal Paris, ok. 55 zł;
  • Double Extension Renewal Serum Inside, L'Oreal Paris, ok. 57 zł;
  • Volume Extend, Rimmel, ok. 30 zł;
  • L'Oreal Paris, ok 55 zł


Tusze pogrubiające:

  • Extra Volume Extremicils, Yves Rocher, ok. 45 zł;
  • Advanced Volume, Shiseido, ok. 95 zł;
  • Diorshow, Dior, ok. 125 zł;
  • 1-2-3 LOOKS, Rimmel, ok.30 zł


Tusze zwiększające objętość:

  • Masterpiece Volume&Definition, Max Factor, ok. 45 zł;
  • Volume Milion Lashes, L'Oreal Paris, ok. 55 zł;
  • Volume Flash, Rimmel, ok. 25 zł;
  • Ultra Volume Air Max, Astor, ok.30 zł;
  • Magnascopic Maximum Volume, Estee Lauder, ok. 120 zł;
  • Professionale, Collistar, ok. 80 zł


Tusze podkręcające:

  • Darling Curves, Avon, ok. 30 zł;
  • Glossy Curling, AA Oceanic, ok. Ok. 18 zł


Tusze wydłużające:

  • Darling Definition, Avon, ok. 30 zł;
  • XXL, Bell, ok. 10 zł;
  • Amazing Lenth'n Build, Gosh, ok. 25 zł

Kasia C.

reklama