reklama

Jak pomóc dziecku przeżyć rozwód?

List dziecka do rodziców

Proszę rozmawiaj ze mną, dzwoń i zadawaj pytania. Muszę czuć obecność mamy i taty  w moim życiu! Jeśli jedno z was milczy, czuję, że nie jestem ważna i że tak naprawdę nie kochasz mnie.

Proszę, przestańcie walczyć. Starajcie się zgodzić w sprawach związanych ze mną. Kiedy walczycie o mnie, myślę, że zrobiłem coś złego i czuję się winny.

Chcę was kochać i cieszyć się czasem, który spędzam z mamą lub tatą. Jeśli któreś z was jest zazdrosne lub zdenerwowane, zmusza mnie do kochania  jednego rodzica „bardziej” niż drugiego.

Komunikujcie się bezpośrednio ze sobą, nie wykorzystujcie mnie do przekazywania wiadomości tam i z powrotem.

Gdy mówisz o drugim rodzicu, mów miłe rzeczy, albo nie mów nic. Kiedy słyszę złe słowa o mamie lub tacie, boję się, iż oczekujesz ode mnie  opowiedzenia się po którejś stronie.

Pamiętajcie, że chcę abyście oboje wciąż byli częścią mojego życia. Liczę na moją mamą i tatę – na to, że nauczą mnie, co jest ważne, podniosą i pomogą, gdy mam problemy.

Rozwód rodziców jest dziś jedną z istotniejszych przyczyn poważnych kłopotów ze zdrowiem psychicznym u dzieci. Dla dzieci w każdym wieku, to stres, smutek i poczucie niepewności. Dlatego rodzice powinni  zrobić wszystko, by skutki rozwodu były jak najmniej bolesne. Dzieci łatwiej radzą sobie z tą trudną dla nich sytuacją, gdy zapewnimy im stabilności w domu, zajmujemy się ich potrzebami i zachowujemy – choć to wydaje się niemal niemożliwe - reasekuracyjne, pozytywne nastawienie. Uczucia dziecka, które przeżyło rozwód rodziców, zmieniają się wraz z upływem czasu. Podobnie jak w procesie opłakiwania kogoś bliskiego, kto zmarł, także i tu można jasno wyróżnić stany emocjonalne, przez które przechodzą dzieci, próbując poradzić sobie z rozpadem rodziny. Poszczególne etapy, zazwyczaj nieuniknione i normalne to: lęk i niepokój; poczucie opuszczenia i odrzucenia; samotność i smutek; frustracja i złość; uczucie urazy i na koniec odbudowanie zaufania.

Niepokój i lęk

Rodzice muszą zdać sobie sprawę z tego, iż rozwód stanowi zagrożenie dla egzystencji dziecka, nagle znika stabilność i to, co do tej pory było w życiu pewne. Często jednak dzieci nie zauważają tego, co się dzieje pomiędzy najbliższymi im osobami, a poza tym wierzą, wbrew wszystkiemu, w rychłe i pozytywne zakończenie. Niezależnie od tego, czy konflikt jest otwarty czy ukryty, informacja o separacji i rozwodzie jest prawie zawsze dla dzieci zaskoczeniem, dlatego pierwsza emocjonalna reakcja to zwykle panika, lęk lub niepokój. To naturalne, że dziecko będzie przerażone. Nie wolno popadać w przesadę; należy zachować spokój i jasno przedstawić swoje zamiary. To dotyczy każdego z nas - dużo łatwiej radzimy sobie z czymś, co znamy, niż z czymś nieznanym lub wyobrażanym. Na dłuższą metę dziecku, które dokładnie wie, co się dzieje, łatwiej będzie poradzić sobie z lękami, niż takiemu, które wyobraża sobie najgorsze.

Jak im to powiedzieć?

Mówienie dzieciom o rozwodzie dla większości rodziców jest bardzo trudne. Najlepiej wcześniej przygotuj się do tej rozmowy, starannie ją zaplanuj, staraj się przewidzieć trudne pytania i przed czasem poznaj sposoby radzenia sobie z własnymi lękami. Jak dużo informacji można przekazać dzieciom? To zależy od wieku i dojrzałości dziecka. Ogólnie rzecz biorąc, młodsze dzieci nie muszą znać szczegółów i lepsze będzie proste wyjaśnienie, natomiast starsze dzieci mogą potrzebować więcej informacji. Jak to zrobić? Spróbuj wytworzyć w sobie tyle empatii, ile tylko zdołasz. Przedstaw uczciwe, ale przyjazne dzieciom wyjaśnienia. Powiedz prawdę. Twoje dzieci mają prawo wiedzieć, dlaczego rodzice chcą się rozwieść i zapewne samodzielnie dociekają przyczyn. Wybierz proste i uczciwe wyjaśnienie.

Jeśli dziecko jest za małe, by zrozumieć wszystko lub by powiedzieć mu o wszystkim, albo jeśli są inne powody, by nie przekazywać informacji, bardzo ważne staje się dodawanie mu otuchy. Spędzaj z nim  dużo czasu. Często i otwarcie okazuj mu miłość, ponieważ miłość jest najlepszym antidotum na wszelkie lęki i niepokoje. Być może brzmi to banalnie, ale dzieci muszą wiedzieć i czuć, że twoja miłość do nich nie zmieniła się, nadal będziesz przy nich – przygotujesz  śniadanie, pomożesz w odrabianiu prac domowych. Unikaj obwiniania współmałżonka. To ważne, aby być uczciwym wobec swoich dzieci, ale bez krytykowania drugiej osoby. Ważna jest powściągliwość. Może to być szczególnie trudne, gdy wciąż tkwią w nas raniące wydarzenia, takie jak niewierność, ale przy odrobinie dyplomacji, można uniknąć gry w „kto zawinił?’.

Kiedy czują się opuszczone…

Dzieci, nawet jeśli gdzieś w głębi serca wiedzą, że to nieprawda, często czują się opuszczone i odrzucone przez tego z rodziców, który odchodzi. Młodsze dzieci częściej doświadczają takich uczuć niż starsze. Nie zawsze bowiem są w stanie odróżnić fakt rozstania się rodziców i kwestię rozstania się jednego z rodziców z dziećmi. Takie poczucie opuszczenia można w dużym stopniu zredukować, jeśli rodzic opuszczający dom będzie miał częsty kontakt z dzieckiem w pierwszym okresie separacji. W tym czasie jest zwykle najwięcej konfliktów między rodzicami i prawdopodobnie niewielki kontakt z tym z nich, kto opuścił dom. Same rozmowy telefoniczne nie pomogą - żeby przezwyciężyć poczucie opuszczenia, dziecku potrzebna jest rzeczywista fizyczna obecność mamy i taty.

Samotność i smutek

Wcześniej czy później dochodzi do głosu poczucie zupełnego osamotnienia i izolacji. Niektóre dzieci są zaskoczone faktem, że po raz pierwszy w swoim życiu odczuwają głęboki smutek. Jakie są jego objawy? Często są to bóle żołądka i ucisk w klatce piersiowej, brak zainteresowania dotychczasowym hobby, zaniedbywanie ukochanych dotąd zwierzaków, spotkań z przyjaciółmi, kłopoty z jedzeniem, mniejszy zapał do robienia czegokolwiek, a ostatecznie depresja. Pozwól dziecku wypłakać się, nie nakłaniaj do tłumienia uczuć.  Pamiętaj, że płacz pełni istotną fizjologiczną funkcję w przezwyciężaniu smutku i depresji.

Jestem zły!

Zaraz po smutku pojawiają się frustracja i złość. Dzieci pragną, by wszystko wróciło do normy z czasów sprzed rozwodu. Nie mogą otrzymać tego, czego chcą, ich potrzeby są blokowane lub niedostrzegane, nie mogą zrealizować wielu celów i pragnień, naturalne jest więc, że pojawia się złość. Jednak nawet największa złość ze strony dziecka niczego nie może zmienić i nie pomaga w przezwyciężeniu przeszkód. Skutki są przeciwne do zamierzonych, dziecko uwewnętrznia złość i frustrację , co może być powodem wielu szkód – np. wyładowuje się na samym sobie. Pomóż mu w poradzeniu sobie z tym uczuciem. Poproś np., by opowiedziało ci „jak bardzo jest złe”. Będzie to zaproszenie do otwartości i dużo lepsze podejście do sytuacji.

Odrzucenie i uraza

Dziecko odsuwa się i może tworzyć pewien emocjonalny dystans między sobą a rodzicem. To mechanizm, który w pewnym stopniu zabezpiecza je przed przyszłym emocjonalnym cierpieniem , ale jest też sposobem ukarania ojca lub matki za to, co się stało. Odrzucenie może przyjąć postać dąsania się, nieodzywania się do rodziców, dzieci krytycznie odnoszą się do otoczenia, zwłaszcza do sióstr i braci. Istnieje pewien psychologiczny mechanizm obronny zwany „formowanie reakcji przeciwnych”. W przypadku dzieci przeżywających rozwód rodziców obawa przed odrzuceniem jest tak silna, iż odwracają  bardzo silne pragnienie miłości i zaczynają okazywać nienawiść. Dzieci odpychają rodziców, gdy tak naprawdę chcą, by je przytulić, często mówią coś zupełnie przeciwnego temu, co chciałyby powiedzieć. Bronią się przed odrzuceniem, a przecież desperacko pragną być kochane. Dostrzeż w ich zachowaniu desperackie wołanie o miłość i dodanie otuchy. Obejmij i przytul, nawet jeśli pozornie się przed tym bronią.

Czas leczy

Czas, który musi upłynąć, by nastąpiło uzdrowienie sytuacji, zależy od kilku czynników : charakteru konfliktu, wieku i osobowości dzieci, od tego, jak rodzic radzi sobie z pojawiającymi się problemami. Spróbuj nie być pochłoniętym tylko przez własne uczucia. To zrozumiałe, że w trudnym okresie separacji i rozwodu bardzo łatwo o niewrażliwość na uczucia własnych dzieci. Mimo to znajdź więcej czasu dla nich. Twoja cierpliwość, spokój mogą zminimalizować napięcie jakie odczuwają dzieci i pomogą im radzić sobie z nowymi okolicznościami. Jeśli sprawia ci to kłopot, poproś o pomoc, zwróć się do specjalisty. Zadbaj o stabilną sytuację w domu. Jeśli to tylko możliwe, pozostaw dzieci w domu, w którym dotąd mieszkały, niech chodzą do tej samej szkoły, uczestniczą w dotychczasowych zajęciach Im mniej zmian, tym lepiej. Poprzez zachowanie codziennej rutyny, stabilności przypominasz, że dzieci mogą zawsze liczyć na ciebie i na twoją opiekę.

Anna Czajkowska, pedagog, logopeda.
www.logopedzi.pl

reklama