reklama
ForuMama radzi - Jakie buciki i kapcie?

ForuMama radzi - Jakie buciki i kapcie?

ForuMama radzi - Jakie buciki i kapcie?

„Mój synek już chodzi i co ja mam mu zakładać na nóżki? Buciki ze skóry czy paputki profilowane? Nóżka mu się w tych bucikach i paputkach poci, więc mam problem!

Teściowa mówi, że paputki, a mama moja, że buty ze skóry, bo takie powinny nosić dzieci, które zaczynają samodzielnie chodzić. Co Wy o tym sądzicie?”

Dobrze boso...

„Mi się wydaje, że powinny to być sztywne buciki, ale wiem, że dobrze tez jest troszkę dzieciaczka puszczać na bosaka. Co do paputków, to nie wiem, ale chyba nie są dobre do nauki chodzenia.

Aha, w ogóle ortopeda zalecał też chodzić dziecku pół na pół w butach i boso. A boso najlepiej po różnych "nawierzchniach", np. po czymś chropowatym, latem po trawie, po piasku itd.”

„Właśnie o tym, że maluszki powinny chodzić po różnych powierzchniach, to słyszałam, ale jak tu teraz puścić szkraba na bosaka nawet po domu??? Latem będziemy praktykować te wszystkie powierzchnie.”

„Przecież może chodzić po dywanie, po macie edukacyjnej, po puzzlach piankowych etc. Powiem Ci, że moja córa nawet w zimie po domu biega całkiem boso i nie choruje. Przy właściwej termoregulacji organizmu dziecko podobno powinno mieć chłodne stopy, jeśli ma ciepłe to znaczy, że jest przegrzewane.”

„Moje obie dziewczyny po domu chodziły boso, bez kapci czy butków, tylko w rajstopach, zresztą do tej pory tak chodzą.”

„Najlepsze po domku są skarpetki antypoślizgowe z silikonowaą podeszwą, ponieważ dzidziuś nie chodzi boso silikonowa podeszwa chroni przed zimną podłogą, a dzięki temu, że nie ogranicza jej podeszwa, pracuje cala stopka, tak obecnie twierdzą pediatrzy i ja używam takich skarpetek.”

Dobrze, w butach... ale jakich?

„Pytam dlatego, że nie zdążyłam mu takich butków zakupić, a sąsiadka w prezencie podarowała mu fajne trampeczki z antypoślizgową podeszwą, ale takie, wiadomo, szmaciaki i wiedziałam, że mały nie może takich butków, ale nie wiedziałam jak jej to wytłumaczyć??? Wiec pytam dlaczego??”

„No właśnie moja mała już raczkuje i chce chodzić, ale też nie mam takich butów...mam takie szmaciaki i jakieś tam dla dzieci, ale wkładam jej tylko na spacery, więc w nich nie chodzi, a w domu zakładam jej skarpetki...Po co takie buty? Mieszkam w Irlandii i tu dzieci nie noszą butów tylko skarpetki albo w ogóle gołe nogi mają jak jest ciepło....oni dziwią się nam, a my im :) no i w sumie kto ma rację?”

„Napiszę wam tak: pracuję w sklepie obuwniczym. Tak mówili na szkoleniach i to zauważyłam po swojej córce. Najlepiej, żeby takie małe dzieciaki chodziły boso, wtedy ich stópka naturalnie się kształtuje. Nawet w dorosłym wieku osobie z płaskostopiem zalecane jest chodzenie na boso.
Buty – zauważyłam to po mojej córci - w szmacianych kostka i tył stopy przekrzywia się jej na boki. W usztywnianych było tak ja powinno, żeby nie doszło do skrzywienia.”

„Po domku jak ciepło, to na bosaka, albo w skarpetkach, a jeśli zależy ci na bucikach to nam pediatra doradził zakupić w sklepie ortopedycznym - z tym że to koszt ok 80-100 zł. Mój na początku biegał w takich zwykłych skarpetkowych z podeszwą skórkową, ale stwierdziłam, że to błąd. Kupiłam mu takie kapciuszki profilaktyczne ze skórki, gdzie piętka jest sztywna.”

„Niech twoje dziecko chodzi po domciu w skarpetkach tylko z abs-ami, żeby się nie przewróciło. Wychodząc na dwór nie da się na boso, bo robi się coraz chłodniej. Zakładaj więc buciki ze sztywniejszą piętką.”

„Do czwartego roku życia ortopeda zalecił dbanie o dobór butów z zapiętkami, z odpowiednią podeszwą (ma się zginać na wysokości poduszek, czyli tam gdzie palce, a nie w połowie). Na początek faktycznie dobre jest obuwie profilaktyczne, choć może nie jest zbyt estetyczne, ale moja córka ma takie buciki i lubi je nosić po domu.”

„Jeśli dziecko chodzi już pewnie i to nie tylko w domku, ale i na spacerze, to dobre są ponad kostkę, które stabilizują nóżkę.”

„Z tego, co wiem, podeszwa powinna dać się ugiąć, ale nie w połowie, tylko mniej więcej 1/3 od czubka palców i przód powinien być szeroki, oczywiście usztywnienie kostki to podstawa.”

Joanna Górnisiewicz

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 0,00 z 5. Głosów: 0
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama