reklama
ForuMama radzi - Wózkowe dostawki

ForuMama radzi - Wózkowe dostawki

Pojawienie się pierwszej pociechy i wybór wózka dla niej, to żaden problem w porównaniu z tym, jaki mają mamy, które mają jedno małe dziecko i wiedzą, że już wkrótce pojawi się drugi maluszek. 

Jakie rozwiązania pojawiają się na naszym forum?

 

Do stania

„Do większości wózków można dokupić tzw. deskorolkę.”

„Miałam/mam tą dostawkę do wózka. Kupiona używana w świetnym stanie. Świetne rozwiązanie jeśli jest nieduża różnica wieku. U mnie jest 2 lata i 10 miesięcy, córka bardzo często z niej korzystała jak już nóżki bolały. Udźwig ma do 20 kg. My ją intensywnie używaliśmy przez półtora roku, była prawie codziennie w użyciu i nadal jest w dobrym stanie. Pasuje do większości wózków. Nazywa się Lascal Platforma Buggy Board Maxi. Polecam bardzo.”

„Ja też się zastanawiam nad dostawką. Powoli zaczynam uczyć małego, żeby chodził za rączkę, ale nie wiadomo jak to będzie, więc raczej kupię.”

„U mnie dostawka nie miała miejsca bytu, ponieważ córka domagała się równouprawnienia i też chciała siedzieć. Do tego trzeba wózek prowadzić na wyciągniętych rękach, a i tak zdarza się kopnąć w dostawkę... irytujące.”

Do siedzenia

„Ja polecam Buggypod. Sama używam go od pół roku i bardzo go sobie chwalę. Buggypod trochę kosztuje, ale jest to na pewno taniej niż kupować podwójny wózek. W odróżnieniu od innych dostawek dziecko na buggypod nie stoi lecz wygodnie siedzi i jest bezpiecznie przypięte pasami. Wózek prowadzi się bez problemu, a przynajmniej nic nie pęta się między nogami ;) Dodatkowo gdy dostawka nie jest akurat potrzebna, można ją bardzo łatwo złożyć.”

„Jeśli macie fajny wózek pojedynczy, to jednak polecam kupić dla starszego dziecka dostawkę, ale siedzącą - buggypod - a nie podwójny wózek. Do wielu rodzajów ta dostawka pasuje, trzeba tylko pomierzyć. Czasem (o polskie wózki chodzi) trzeba sobie przejściówkę dotworzyć, ale każdy facet z odrobiną smykałki w paluszkach to zrobi bez problemu. Ja mam polski wózek i tę dostawkę i nie wyobrażam sobie życia bez tego cuda :) Między moimi szkrabami jest różnicy rok i 7 miesięcy i nawet teraz, jak starsza ma już 3 latka jeżdżę tym wózkiem wszędzie.”

Wózek bliźniaczy

„Wózek jeden za drugim odpada, ponieważ starsze cięższe dziecko jedzie z przodu, a podjechanie pod krawężnik staje się męką. Testowałam w terenie tylko jeden - jak dla mnie prowadzi się fatalnie, ale zdania są podzielone...”

„Po długich rozważaniach kupiłam wózek bliźniaczy na dużych kołach. Nie jest idealny, ale na razie się sprawdza. A przede wszystkim świetnie się prowadzi, co przy dwójce dzieci, które w sumie ważą już ponad 25 kg, ma wielkie znaczenie.”

„Wybrałam właśnie jeden za drugim z przyczyn praktycznych... winda, schody, autobus..., ale wolałabym ten obok siebie.”

„U nas odpada pomysł koło siebie, bo N. wydłubałaby oczy K.... Oczywiście z ciekawości...”

„Jedno za drugim chyba bezpieczniejsze wyjście - mniej ofiar.”

Z towarzystwem

„Myśmy sobie poradzili bez podwójnego wózka, ale zawsze na spacery wychodziliśmy razem z mężem. Nigdy sama. Różnica wieku 13 miesięcy. Zawsze na 2 wózki.”

„Najpierw wychodziłam z mamą, bo nie było innej opcji, tym bardziej, jak starsze dziecko ucieka wszędzie gdzie się da, a najlepiej na ulicę... Czasem było tak, że nie miał kto ze mną iść i wtedy był problem, więc w kwietniu kupiłam wózek podwójny (używany) i miałam go chyba ze 2 lata.”

Joanna Górnisiewicz

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 0,00 z 5. Głosów: 0
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama