reklama

Bezpieczeństwo na wczasach

Nasze własne mieszkania są zwykle dobrze zabezpieczone przed dziećmi.

Cóż, codzienność z maluchem sprawiła, że wszystkie pułapki znamy na pamięć.

Jednak na wczasach czy w innym nieznanym dobrze miejscu, gdzie będziemy spędzać urlop, może czyhać na nasze dziecko wiele niebezpieczeństw. Pierwszą czynnością, która powinna nam wejść w nawyk, jest sprawdzenie pomieszczenia. Ponieważ zwykle nie możemy na wakacje zabrać wszystkiego, co może uchronić dziecko przed nieszczęściem, musimy pobawić się w wynalazcę... I tak:

  • Niebezpieczny kontakt można zastawić ciężkim meblem.
  • Trucizny na owady, leki, noże, nożyczki, perfumy, powinny leżeć na górnej półce.
  • Zwróć uwagę, czy dziecko nie ma okazji, by sie po czymś wspinać. Szczególnie dobrze zabezpiecz balkon i okna, zobacz, czy fotele i krzesła nie zachęcają do zabaw...
  • Czy kuchnia, kominek, butla gazowa są zabezpieczone ?
  • Sprawdź, czy z kranu szybko leci bardzo gorąca woda.
  • Jeśli masz zamiar wynająć samochód, rower, wózek, nie zapomnij o foteliku i kasku ochronnym czy szelkach.
  • Weź ze sobą latarkę i światełka odblaskowe, jeśli zamierzasz wybierać się w piesze wycieczki.

Magdalena Busk

reklama