reklama

W co się bawić z dzieckiem w podróży?

Dla wielu z nas wakacyjna podróż z dzieckiem to ogromny stres, duży wysiłek i zwykły koszmar.

Upał, energiczne dzieci, odległa trasa, niekomfortowy środek lokomocji, nerwy, pot i nieczęsto łzy - tak, to nie wygląda dobrze. Na szczęście możesz to zmienić - spójrz na wakacyjną podróż pod nieco innym kątem, myśl pozytywnie i kilkugodzinne, rodzinne więzienie zamień w … wakacyjną przygodę! Zamiast się spinać, spieszyć, denerwować, dostrzeż w tych chwilach doskonałą okazję do tego, by pobyć razem, powygłupiać się, pogadać, pośmiać i pobawić, wypić herbatę z termosu i zjeść zabrane z domu kanapki.

Oprócz prowiantu, dobrego humoru i optymizmu, koniecznie zabierz ze sobą taki pakiet podróżny: interesujące zabawy, wachlarz zagadek, morze konkursów, kilka ciekawych historyjek, a do samochodowego schowka włóż kartki, kredki, dobrą płytę i audiobooki – tak na wszelki wypadek.

Czym zająć dziecko, czyli jak przyjemne spędzić czasu w podróży

Malucha z pewnością uszczęśliwią zajęcia, takie jak:

•    Zabawa w "A kuku" – gdzie chowającym się bohaterem będzie mama, maskotka bądź zestaw atrakcji paluszkowych: "Idzie kominiarz po drabinie", "Idzie rak, nieborak" czy „Sroczka kaszkę warzyła".

•    Wspólne oglądanie książeczek – można je czytać, tworzyć własne historie, opisywać obrazki, naśladować odgłosy zwierząt i prezentować wszelkie inne dźwięki.

•    Teatrzyk – proste historyjki, śmieszne dialogi zyskają na atrakcyjności, gdy będzie ilustrować za pomocą pacynek, pluszaków lub … własnych palców!

•    Rysowanie – możemy spełniać małe ilustracyjne życzenia dziecka lub zachęcić je do zgadywania, co pooowoli rysujemy, pamiętajmy też, że samo śledzenie aktu twórczego może być naprawdę pasjonujące.

•    Robienie różnych min, wzajemne naśladowanie się.

•    Śpiewanie piosenek – zarówno tych znanych, jak i wymyślonych (wśród starszaków największą popularnością cieszyć się będą te o zdecydowanie abstrakcyjnym zabarwieniu).

•    Podziwianie krajobrazu - wiesz, jakie to fascynujące, pokazywać dziecku świat: mijane lasy, krowy czy koniki?

•    Małe zagadki – gdzie pies ma oko? Gdzie lala ma rączkę?  A gdzie ty masz uszko? Lub seria Kto robi „hau”, a jak robi kotek?

•    Nawet najmłodszych uszczęśliwi mała, dźwiękowa kierownica, dzięki której niezmordowany podróżnik będzie mógł wspierać kierowcę. Pamiętaj też, by zabrać ze sobą inne zabawki: lalki, pluszaki, autka czy grzechotki. Warto kupić maluszkowi jakaś nową, atrakcyjną zabawkę, specjalnie na drogę. Możesz też zabrać ze sobą płyty z kojącą muzyką dla dzieci (np. „Muzyka bobasa”).

Średniakowi spodobają się takie zajęcia, jak:

•    Poszukanie przedmiotów w ustalonym kolorze, fakturze bądź zaczynających się na określoną literę. Możecie rozegrać zawody w wariantach kto pierwszy (dostrzeże czerwone auto) lub kto więcej (kto najszybciej zliczy znaki drogowe).

•    Wymyślanie prostych zagadek – np. ptak to coś, co „ma dziób, skrzydła i mieszka w dziupli”. Zadajecie je na zmianę – raz rodzic, raz dziecko. Zobaczysz, jak ciekawie dzieciaki postrzegają świat! (nie zdziw się, jeśli odpowiedzią na „jest małe i mieszka pod wodą” będzie nie ryba, nie konik morski, a Mała Syrenka).

•    Czytanie z ust – mów do smyka powoli,  „dużymi literami”, a on niech zgaduje, cóż to było za słowo.

•    Zagadki muzyczne: na zmianę nucicie znane piosenki, pozostali zgadują, co to.

•    Zagadki z użyciem książek lub gazet – wspólnie trenujcie spostrzegawczość: znajdź na ilustracji wszystkie gwiazdki czy drzewka lub odszukaj zwierzątko.

•    Zgaduj zgadula – zawiąż maluchowi oczy, daj mu do ręki jakiś przedmiot (w maminej torebce na pewno jest masa skarbów). Zadanie: nie patrząc zgadnij, co to.

•    Pamięciołek: popatrz na mnie i zamknij oczy. Jakiego koloru jest mój sweter?

•    Doskonale sprawdzi się czytanie książek, słuchanie audiobooków, śpiewanie piosenek (zwłaszcza znanych melodii do własnych słów), opowiadanie historii czy wspólne wspominanie.

•    Kup dziecku dostosowaną do wieku dźwiękową, plastikową kierownicę, na przykład taką, którą przymocujesz do okna z pomocą ssawki. Pomaganie kierowcy w prowadzeniu auta z pewnością zaabsorbuje małego podróżnika na dłużej! Nie zapomnij o zabraniu ze sobą innych zabawek: lalek, misiów czy autek. Dobrym rozwiązaniem będzie książka, audiobook z bajką bądź przenośne DVD i ulubiony film.

Starszak z pewnością ucieszy się, gdy zaproponujesz mu:

•    Wspólne rysowanie – zacznij coś rysować na kartce papieru, po chwili niech wasze dzieło kontynuuje dziecko, i znów ołówek wraca do ciebie. Podoba wam się wspólne dzieło?

•    Stworzenie autorskiej powieści: wymyślcie prostą historię, a potem wspólnie ją zilustrujcie komiksem bądź zróbcie mini książkę. A może dziecko będzie ilustrowało widoki waszej trasy, a potem złożycie owe rysunki w pamiątkowy album?

•    Zabawę słowami: literujcie słowa, zgadujcie te przeliterowane, wymyślajcie wyrazy na „literę a, zet, ce”, układajcie ciągi słów, np. niech kolejne zaczyna się od litery, która kończy się wyraz poprzedni (to samo można zrobić ze zdaniami – następne zaczyna się od słowa, na które kończy się zdanie poprzednie).

•    Pilotowanie trasy - daj dziecku atlas, niech odczytuje trasę i podpowiada kierowcy, gdzie ten ma jechać.

•    Zabawę ze znakami drogowymi - pokazuj dziecku znaki drogowe, wyjaśniaj mu ich znaczenie, po jakimś czasie prawdopodobnie będziecie mogli zamienić się rolami.

•    Igraszki z liczbami: liczcie mijane drzewa, skrzyżowania, krowy czy czerwone auta. Dodawajcie, odejmujcie, mnóżcie i dzielcie – to naprawdę fascynujące zajęcie!

•    Bajanie – wymyślajcie zabawne i zaskakujące historyjki. Co zrobicie, jeśli nagle na waszym aucie wyląduje balon? Co stałoby się, gdybyście spotkali Ufo? Co pani ma w torbie? Jaka jest historia tego domu?

•    Zagadki: pomyśl o rzeczy, zwierzęciu, postaci, a dziecko niech zgaduje, co to. Naprowadzasz go tylko wskazówkami „tak” i „nie”.

•    Czytanie nazwy miejscowości od końca lub tworzenie z ich liter zabawnych zdań: np. Ełk – ewidentnie ładne krajobrazy. Możecie też wymyślać do nazw miejscowości rymy bądź wyjaśnienia nazwy (dlaczego ta miejscowość nazywa się Krzynowłoga?).

•    W przypadku dużych dzieci świetnie się sprawdzą czasopisma i książki z krzyżówkami, rebusami bądź gry, takie jak „Kółko i krzyżyk”, „Statki”, „Państwa-miasta”, karty, warcaby czy inne gry w wersji podróżnej. Warto zaopatrzyć się w ciekawą książkę, zabawnego audiobooka, relaksującą płytę z muzyką, a w dalekie trasy zabrać przenośny odtwarzacz DVD.

Miłej podróży!
mzb


Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 4,00 z 5. Głosów: 5
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama