reklama
Jak poprawić relacje z mamą

Jak poprawić relacje z mamą

W stosunkach matek i ich córek trudno dopatrzeć się jakiejś reguły. Niektóre z nas, mając szczęśliwe wspomnienia, nie utrzymują bliskich relacji z mamą, a te, w których dzieciństwie niewiele było słońca, dziś tworzą z mamą przyjacielski tandem.

W relacjach mam i córek trudno dopatrzeć się jakiejś reguły

Jednym wystarcza rozmowa z mamą na okoliczność świąt – i to też tylko o pogodzie i faktach, drugie nie wyobrażają sobie dnia bez – choćby krótkiej, ale emocjonalnej – z nią pogawędki.

Jakości relacji z mamą nie da się zmierzyć. Ważne, by była ona satysfakcjonująca - i to dla obydwóch stron. Niektórym takie zaangażowanie jest dane, dla innych na zawsze pozostanie w sferze marzeń. A reszta? Choć czasem, by ten stan osiągnąć, trzeba się solidnie napracować, to warto zainwestować czas i energię, bowiem praca nad relacjami z mamą to najlepszy prezent, jaki możesz Wam podarować – nie tylko z okazji Dnia Matki.

Czy wiesz, że to, jak postrzegasz siebie, zależy od relacji z mamą?

Relacja mamy i córki jest szczególna, dlatego mama odgrywa ogromna rolę w budowaniu obrazu samej siebie przez jej córkę. Dzieje się to dwojako.

Córka buduje obraz samej siebie w oparciu o to, jak traktuje ją, a i jak na nią patrzy mama. Ponieważ obydwie postrzegają się przez pryzmat uczuć, dostrzegają nie tylko swoje mocne strony, ale i osobowość – obydwie są dla siebie piękne.

Dla matki dziecko jest piękne z definicji. Z kolei matka dla córki jest pierwszym, najważniejszy wzorcem kobiecości, na którym będzie się wzorować. Gdy od mamy wypływa pozytywna informacja zwrotna, łatwiej uwierzyć we własne piękno.

Ale to, jaki obraz siebie zbuduje córka, zależy także od tego, jak jej matka mówi o sobie. Najczęściej jest bowiem tak, że sposób postrzegania urody przez mamę przekłada się na córkę. Jeśli matka uważa się za niespecjalnie atrakcyjną i mówi o tym, zaszczepia swojej córce właśnie taki, a nie inny model myślenia i postrzegania. Uczy ją patrzenia na siebie przez pryzmat słabych stron.

I odwrotnie - matka, która patrzy na siebie z akceptacją, ma dużo większe szanse obdarzyć swą córkę dobrą samooceną.

Przeczytaj podpowiedzi, daj się zainspirować do przemyśleń, a potem… potem wprowadź wnioski w życie:

Zdefiniuj mamę na nowo

Spójrz na nią jak na osobę, człowieka - nie na kobietę, która cię urodziła i wychowała. Jaka jest dla innych? Może się okazać, że wielu rzeczy dotychczas nie dostrzegałaś. Może jest oddaną przyjaciółką, wspierającą sąsiadką lub cudowną córką? To ma zasadniczy wpływ na obraz mamy, jaki w sobie nosisz.

Wycisz myślenie negatywne

Postaraj się nie narzekać. Kiedy mówisz o rzeczach, które cię denerwują, o cechach mamy, które cię rozżalają bądź o tym, czego ci brak, jesteś nieszczęśliwa. Przestań o tym myśleć (zwłaszcza, jeśli sprawa dotyczy przeszłości). Co więcej, skup się na pozytywach – niech twoja szklanka zawsze będzie w połowie pełna, a twoja mama… skup się na wachlarzu jej pięknych cech i zachowań.

Wybacz

Twoi rodzice rozwiedli się, mama była nadopiekuńcza lub – wręcz przeciwnie – zbyt często pozwalała, byś została rzucona na głęboką wodę? Otrząśnij się z żalu. Pamiętaj, że twoja matka jest człowiekiem, zdolnym do popełniania błędów, ale ma dobre intencje. Nie żyw do niej urazy, pozwól na to, by przedstawiła ci swój punkt widzenia. Daj jej szansę, by pomogła ci zrozumieć. Zaakceptuj mamę taką, jaka jest i jaka była – wybacz jej wszystko to, co postrzegasz jako błędy w przeszłości. Pomyśl o swojej mamie jak o kobiecie, która też ma swoje rany z dzieciństwa, ale i wyniesione z domu wzorce, no i jest przedstawicielem innego pokolenia. Skup się na myśli, że - jakby nie było – to dzięki niej dziś jesteś tym, kim jesteś.

Bądź wdzięczna

Twoja mama jest osobą, która powołała cię na świat i wychowała. Traktuj ją z szacunkiem i godnością – zasługuje na to. Mów jej, że dziękujesz, doceniasz. Bądź wdzięczna. Nie zakładaj, że wszystko ci się należy, jest ci dane. Ciesz się z tego, co masz, co przeżyłaś. Uświadamiając to sobie i werbalizując, poczujesz się szczęśliwsza, lżejsza. Jeśli masz problem z odpowiedzią na pytanie, za co właściwie jesteś mamie wdzięczna, pomyśl nad tym i spisz swoje wnioski. Prawdopodobnie będziesz zaskoczona, jak wiele dostałaś od mamy.

Dbaj o relacje

Związki są jak ogrody – potrzebują pielęgnacji. Nie możesz oczekiwać, że twoje relacja z mamą będzie silna, jeśli o nią nie dbasz. Twoje zainteresowanie powinno być nie wmuszone - dzwoń, spotykaj się, zapraszaj i odwiedzaj; mów, ale i słuchaj. Interesuj się jej życiem – ale nie z obowiązku.

Staraj się owe spotkania (także telefoniczne) traktować jak rozmowę z przyjaciółką, nie dopust Boży. Rozmawiaj z mamą, opowiadaj jej o swoim życiu. Miejcie wspólne sprawy, spędzajcie razem czas, nie tylko podczas świątecznych obiadów. Może wybierzecie się razem do kina bądź na zakupy. Pomyśl – może macie może wspólne pasje?

Zmień… siebie

Mówi się, że ​​jednym z bardzo skutecznych sposobów na poprawę relacji z drugim człowiekiem jest zmiana siebie, swojego postępowania i nastawienia. Nie jesteśmy zrośnięci ze swoimi działaniami i reakcjami, nie musimy być niewolnikiem stereotypów i myśli. Spójrz na sytuację szerzej, głębiej, inaczej. Zmień się – w stosunku do mamy. Pamiętaj, że relacja jest jak taniec - kiedy jedna osoba zmienia kroki, powoduje to nieuchronnie zmiany.

Miej realistyczne oczekiwania

Pozbądź się idealistycznych oczekiwań. Często są one po prostu nierealne, przez co budzą frustracje. Spójrz na was jej oczami. To cenne doświadczenie. Acha - pamiętaj, żeby nie tylko brać, ale i dawać!

Bądź uczciwa, szczera i asertywna, naucz się tonować i mówić nie

Matki i córki nie zgadzają się na wiele tematów, takich jak małżeństwa, metody wychowawcze czy kariera zawodowa, zazwyczaj też starają się przekonać siebie nawzajem, o słuszności swoich racji (co budzi wiele emocji). Zdajmy sobie sprawę, że są pewne tematy, gdzie trudno o zrozumienie. Czasem trzeba po prostu zaakceptować zdanie drugiej strony. Nie trzeba zmieniać swoich poglądów, by być blisko.

Monika Zalewska-Biełło

reklama