reklama
Sielskie, anielskie...

Sielskie, anielskie...

Co wiemy o dzieciństwie?

Dzieciństwo – jedni wspominają je lepiej, inni starają się o nim zapomnieć.

Nikt nie ma jednak wątpliwości, że bez względu na to, jakie ono jest, stanowi ważną część życia człowieka, że to właśnie wówczas kształtuje się wiele jego późniejszych cech, przede wszystkim zaś jego stosunek do samego siebie, innych ludzi i świata.

Nie zawsze jednak tak było – przez wieki całe traktowano dziecko przedmiotowo. Wiele dzieci umierało we wczesnym dzieciństwie, więc nie przywiązywano się do nich, do tego stopnia, że nie zawsze nadawano mu imię. Dziecko dostrzegano w wieku 6-7 lat, wówczas zaczynało pełnić te same funkcje co człowiek dorosły. Ten sposób myślenia zaczął się zmieniać w okresie Renesansu, to wówczas zaczęły się pojawiać pierwsze zabawki, jednak prawdziwy przełom nastąpił znacznie później: pierwsze książki przeznaczone dla dzieci i młodzieży pojawiły się pod koniec wieku XVII (baśnie Charlesa Perraulta), a pierwsza praca, w której mówi się o upodmiotowieniu dziecka „Emil, czyli o wychowaniu” Jean-Jacques Rousseau w roku 1762. Od tego czasu zaczęły pojawiać się nowe koncepcje rozwoju dziecka, ale i medycyna zaczęła się nim zajmować w znacznie większym stopniu niż dotychczas. Kolejno powstawały najróżniejsze teorie rozwoju.

 

Co to wszystko jednak znaczy w praktyce i w jaki sposób może się przydać współczesnym rodzicom?

Wartości, przekonania, zachowania – to wszystko, co nasze dziecko wyniesie ze swego dzieciństwa porównać można do walizek – to co do nich włożymy teraz, kiedyś nasze dziecko wyjmie.  Na szczęście niektóre rzeczy może odłożyć na bok, czy przenieść do innej walizki, co jednak  w tym bagażu jest najważniejsze? 

Relacje z najbliższymi – to jak my odnosimy się do dziecka i innych ludzi, będzie miało wpływ na relacje naszego dziecko z innymi: czy będzie łatwo nawiązywać kontakty, czy będzie bać się bliskości.

Schematy poznawcze – to podstawowe element wiedzy o świecie społecznym, polegające na  organizacji wcześniejszych doświadczeń z jakimś rodzajem zdarzeń, obiektów lub osób. Kształtują się do 5 roku życia i zależą od tego, czy i  w jaki sposób zaspokajane są podstawowe potrzeby dziecka, bowiem mały człowiek, u którego nie jest dobrze zaspokojona podstawowa potrzeba bezpieczeństwa, będzie czuł się niegodny troski, opieki i miłości, także w swych dorosłych związkach. Oczywiście może zdarzyć się tak, że przełomowe czy tragiczne wydarzenia w życiu będą miały także później znaczenie, ale znacznie ważniejsza jest ogólna  codzienna atmosfera w domu.

Ciekawość świata – czyli gotowość do poznawania całego złożonego świata. Jeśli dziecko w dzieciństwie ma wiele różnorodnych doświadczeń, w których poznawaniu towarzyszą mu rodzice, to jego gotowość do tego jest duża. Dziecko z okresu dzieciństwa powinno wynieść przekonanie, że  świat jest interesujący, przyjazny, a próbowanie, doświadczanie i popełnianie błędów są naturalną jego częścią.

Jakimi zasadami zatem się kierować, żeby dzieci nie tylko były w przyszłości szczęśliwymi dorosłymi, ale już teraz miały szczęśliwe dzieciństwo?

Być
Noworodek nie jest wcale tak do końca bezradny, jak to się dorosłym wydaje. Natura wyposażyła go w szereg cech, które pomogą mu przetrwać: jego pulchna buzia budzi uczucie czułości, od samego początku rozpoznaje matkę, początkowo jej zapach i głos, a potem także twarz, szybko nawiązuje kontakt wzrokowy, co umożliwia mu wejść z opiekunem w interakcję. Ale ten opiekun musi przy dziecku być. Nie można malucha izolować w jego pokoju, od początku powinien uczestniczyć w codziennym życiu rodziny, obserwować jak rodzice krzątają się po domu, rodzina i znajomi przychodzą w odwiedziny. Otaczający dziecko świat stymuluje je w wystarczającym stopniu, nie trzeba bez przerwy na nim koncentrować uwagi,a le stał obecność kochających go ludzi jest niezbędna do prawidłowego rozwoju.

Kochać
Dziecko jest bardzo ważną osoba w naszym życiu i powinno sobie zdawać z tego sprawę. Skąd jednak będzie o tym wiedziało? Najważniejszy elementem wydaje się być poczucie bezpieczeństwa. Mały człowiek, który otoczony będzie troską i czułością z pewnością będzie czuł się kochany i nie będzie potrzebował jakiegoś specjalnego wyrazu tego uczucia.

Nie poganiać i nie hamować
Wielu rodziców ma z tym problem – albo są nadmiernie opiekuńczy, albo stawiają przesadzone wymagania. Czasem jest jeszcze gorzej – rodzic nadmiernie wymagający spostrzega swój błąd i pozwala na całkowity luz, po to, żeby za chwilę odkryć, że przecież nie może na to pozwolić i powrócić do punktu wyjścia. Każdy rodzic powinien dobrze sobie przemyśleć, czego od dziecka będzie wymagać, czy wymagania te są realne, a potem konsekwentnie tego wymagać.

Wspierać
Dorastanie dziecka, to okres, kiedy wszyscy rodzice popełniają błędy – dziecko poszerza sobie sferę wolności, a rodzice nie do końca umieją sobie z tym poradzić, nie wiedzą na co pozwolić, czego zabronić, przeraża ich ilość zagrożeń współczesnego świata. Tymczasem jest to właśnie okres, kiedy dziecko powinno czuć, że rodzice stoją za nim, że wierzą w to, że ono sobie poradzi.

Najwcześniejsze doświadczenia dziecka są bardzo ważne, nikt też nie zaprzeczy, że szczęśliwe dziecko ma większe szanse wyrosnąć na szczęśliwego dorosłego, nic jednak nie jest przesądzone. Bywa i tak, że dorośli z traumatycznymi doświadczeniami potrafią zbudować normalne, zdrowe związki i być bardzo zadowolonymi z życia ludźmi, zaś dorośli o wzorcowym wręcz dzieciństwie w nieskończoność rozpatrywać wyolbrzymione krzywdy, jakie zapamiętali ze swego dzieciństwa. Dlatego warto tu pamiętać – te walizki nie są do końca i na zawsze spakowane – od każdego z nas zależy, co i gdzie przepakujemy.

Joanna Górnisiewicz

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 5,00 z 5. Głosów: 1
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama