reklama
Zrób sobie Dzień Dziecka

Zrób sobie Dzień Dziecka

1 czerwca jest dla dzieciaków jednym z najbardziej emocjonujących dni w roku, a z jego doniosłością mogą konkurować jedynie urodziny i Gwiazdka.Święto maluchów celebrują wszyscy: przedszkola organizują wycieczki, szkoły festyny, a rodzice i dziadkowie zachodzą w głowę, jakim prezentem uszczęśliwić bohatera dnia.

Wiedz, że Dzień Dziecka, by stać się wyjątkowym, cudownym, niepowtarzalnym, nie wymaga nakładów finansowych czy pracochłonnych przygotowań. Wystarczy wykazać się pomysłowością i inicjatywą, a atrakcją dnia uczynić … siebie, swój czas i uwagę.

Mam świetny pomysł: co powiesz na wspólną, nostalgiczną podróż do cudownych lat twojego dzieciństwa? Odważ się i zaproś malucha do krainy wspomnień, odkryj przed nim uroki swojego dziecięctwa, pokaż, że i ty byłaś smykiem, który miał pasje, idoli i ukochane zabawy. Zaszalej i zorganizuj Dzień Dziecka dla malucha, dla ciebie, dla was!

•    Najlepiej byłoby, gdybyś tego dnia mogła wziąć urlop – od pracy, zmartwień i szarej codzienności; byś mogła założyć dżinsy, wygodne buty, uzbroić się w uśmiech, dobry humor i cierpliwość.

•    Wyjdźcie na podwórko – zaskocz malucha niebanalnymi, zapomnianymi zabawami. Co powiesz na grę w kapsle (w dobie puszek może być ciężko, niemniej, jeśli pomyślisz wcześniej, z pewnością zdążysz się odpowiednio przygotować), w klasy (pamiętasz? samo rysowanie kredą po asfalcie jest fantastyczne!) czy w państwa (dziś wydaje się to wręcz nieprawdopodobne, że grając w państwa w wersji oryginalnej sami operowaliśmy finką!)? Pamiętasz wiatr we włosach, kiedy byłaś berkiem czy adrenalinę wyzwalaną podczas zabawy w chowanego? Jeden, dwa, trzyyyy… Z pewnością wprawisz dziecko w zdumienie i zachwyt, jeśli zaproponujesz mu skakanie „w gumę” (pamiętasz te kilometry majątkowej, bezcennej, białej gumy?), skakankę (wiesz, że teraz są dostępne wersje z licznikami kalorii czy liczbą wykonanych skoków?), pokręć hula hop (przypomnij swojej talii, kto w tej dyscyplinie był mistrzem podwórka). Co powiesz na wspólne robienie „widoczków”, to jest ułożonych pod szkiełkiem, przysypanych ziemią, kompozycjom z kwiatów i liści?

•    W domu wspólnie malujcie farbami, układajcie puzzle, lepcie ludziki z masy solnej lub ciastoliny, zajmijcie się wyklejankami lub innymi pracami plastycznymi (co powiesz na „wysypywanki” – obrazki tworzone za pomocą kleju, kaszy czy ryżu) lub wystawcie przedstawienie kukiełkowe. Zagrajcie razem w warcaby, chińczyka czy bierki. Zróbcie z kartonów i ścinków domek dla lalek lub uszyjcie ubranka dla misia. Jednym słowem spędźcie razem cały dzień, bądźcie naprawdę blisko - zróbcie wszystko to, na co brakuje wam czasu na co dzień.

•    Zbierz znajomych lub dzieciaki z podwórka (rodzice prawdopodobnie będą ci wdzięczni za inicjatywę) i zorganizuj podchody - pamiętasz jeszcze, że nawet osiedlowe uliczki potrafią stać się scenerią niezapomnianej przygody?

•    Idźcie na obiad tam, gdzie wybierze dziecko lub ugotuj coś, co lubi lub ty kochałaś, będąc dzieckiem, a co niekoniecznie spełnia standardy odpowiedzialnych rodziców i dietetyków (i co z tego, że na obiad znów będą naleśniki, frytki lub … makaron ze śmietaną?).

•    Zorganizuj w domu seans filmowy w stylu retro. Dobra bajka, taka jak „Miś Uszatek”, „Coralgol” czy „Pszczółka Maja”, do tego popcorn i objęcia mamy – tak, to z pewnością uszczęśliwi każde dziecko.

•    Idźcie do kina na animowany film, do wesołego miasteczka lub do teatru lalkowego. Wybierzcie się na nieprzyzwoicie duże lody, watę cukrową lub gofry. Maluch wybiera, ty płacisz.

•    Idźcie do lasu, zróbcie sobie piknik lub rozpalcie ognisko, upieczcie kiełbaski czy ziemniaki. Zafunduj przedstawicielowi „pokolenia grilla” zew prawdziwej przygody, zapach ogniska i wypieki na policzkach.

•    Zapytaj malucha, o czym marzy – być może ma życzenie, które będziesz mogła spełnić w tym niezwykłym dniu?

Powyższe propozycje absolutnie nie wykluczają możliwości spędzenia Dnia Dziecka w sposób tradycyjny. Przejrzyj lokalną ofertę, może znajdziesz wśród nich pozycje godne uwagi: szalone zawody, wyjątkowe pokazy czy emocjonujące przejażdżki zabytkowymi bądź rajdowymi autami.

Miłego Dnia Dziecka!

Monika Zalewska-Biełło

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 5,00 z 5. Głosów: 4
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama