reklama

Pieczone pierożki na Wigilię

Uszka, pierogi, pierożki – Wigilia bez nich? To nie do pomyślenia!

U mnie oczywiście też będą - gotowane, z kapustą i grzybami. Zamrożone już czekają na swoją wielką chwilę. Naturalnie wiem, że najsmaczniejsze byłyby zrobione tuż przed uroczystą kolacją, ale niestety czas nie jest z gumy (od dawna posiłkuję się mrożonymi zapasami z początków grudnia).

W tym roku pomyślałam o urozmaiceniu. Gotowane pierogi to podstawa, ale moim zdaniem smaczniejsze, a i o wiele efektowniejsze są pieczone dodatki do barszczu. Niewielki, rumiany i pachnący pierożek z klasycznym grzybowym nadzieniem – czy może być coś lepszego? Przyznam, że kolacja 24 grudnia już zawsze będzie miała dla mnie ten smak. I ryby w occie, ale o tym innym razem.

Więc pieczmy, pieczmy, pieczmy. Nie trzeba ich podawać jeszcze ciepłych, chociaż przygotowywania pierożków dużo wcześniej raczej bym nie ryzykowała – najlepsze są świeże.  Podam przepisy na dwa rodzaje. Pierwsze: klasyczne, krucho-drożdżowe. Wśród przeróżnych rodzajów ciast na pierogi ciasto krucho-drożdżowe stawiam chyba na pierwszym miejscu. Zapach, smak i wygoda przy pracy z tym ciastem są naprawdę nie do przecenienia. Tym razem skorzystałam z przepisu Macieja Kuronia i wygląda na to, że pozostanę mu wierna na zawsze.

W dodatku, jeśli przypadkiem wyjdzie trochę za mało farszu, wystarczy szybko rozwałkować kółko, pociąć na trójkąty, ułożyć na każdym odrobinę powideł śliwkowych i już mam na deser pyszne rogaliki. A może zostało Wam trochę masy makowej? Z tego ciasta da się zrobić prawie wszystko.

Krucho-drożdżowe pierożki z grzybami

Składniki na ciasto:
(na około 40 sztuk)

350 g mąki
1 jajko + 2 żółtka
125 ml kwaśnej śmietany
20 g drożdży
100 g masła
sól, cukier

Sposób przygotowania:

Drożdże kruszę, zasypuję płaską łyżeczką cukru i ucieram. Po wierzchu oprószam odrobiną mąki i odstawiam na kwadrans w ciepłe miejsce.

Mąkę przesiewam, dodaję szczyptę soli i siekam z masłem. Dodaję jajko i żółtka, śmietanę, drożdże i zagniatam gładkie ciasto. Przykryte ściereczką odstawiam do wyrośnięcia na około półtorej godziny.

Składniki na farsz:

80 g suszonych grzybów
1 nieduża cebula
sól, pieprz
masło lub olej do smażenia

Sposób przygotowania:

Grzyby namaczam w zimnej wodzie przynajmniej kilka godzin wcześniej. Gotuję w tej samej wodzie do miękkości (zazwyczaj zajmuje to około pół godziny), odcedzam.

Cebulę drobniutko kroję, podsmażam na patelni z odrobiną soli, dorzucam drobno posiekane grzyby, doprawiam solą i pieprzem i jeszcze chwilkę smażę.

Wreszcie przystępuję do części zasadniczej.

Rozwałkowuję ciasto na cienkie placki. Wykrawam kółka, na środek każdego nakładam farsz i dokładnie zlepiam pierożki. Dla bezpieczeństwa można zawinąć brzeg pierożka pod spód tworząc zakładkę, wtedy nie powinny się rozklejać podczas pieczenia.

Przed włożeniem do piekarnika smaruję roztrzepanym jajkiem.
Piekę w 190 stopniach około 30 minut.

Drugi przepis, także Macieja Kuronia, to drożdżowe knysze z cebulą. Zawsze powtarzam, że moja kuchnia nie mogłaby istnieć bez cebuli i czosnku (masła, pomidorów, oliwy, wanilii… oraz setek innych rzeczy), więc pierogi z cebulą musiały wzbudzić moje zainteresowanie. I słusznie, bo są bardzo smaczne. A przy tym tak ładnie wyglądają.

Knysze z cebulą

Składniki:

ciasto:
30 g drożdży
30-50 ml mleka
1 łyżeczka cukru
350 g mąki
2 jajka
30 g masła
1 żółtko do smarowania

farsz:
2-3 cebule
sól, pieprz
olej do smażenia

Sposób przygotowania:

Pieczenie ciasta drożdżowego jak zwykle zaczynam przynajmniej dwie godziny wcześniej od wyjęcia jajek z lodówki. Mleko i tak podgrzewam w mikrofalówce.

Przygotowuję rozczyn: drożdże rozcieram z letnim mlekiem, łyżeczką cukru i łyżką mąki. Odstawiam w ciepłe miejsce na kwadrans.

W rondelku lub kuchence mikrofalowej roztapiam masło. Studzę.

Przesiewam mąkę, dodaję jajka, szczyptę soli, płynne masło i rozczyn. Wyrabiam ciasto, czyli gniotę długo i wytrwale, aż ciasto będzie gładkie. Wkładam do miski, przykrywam ściereczką i odstawiam w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na godzinę, półtorej.

W tym czasie przygotowuję farsz. Cebule kroję w drobną kosteczkę, podsmażam na patelni z solą i pieprzem, aż zmięknie i leciuteńko się przyrumieni. Bardzo leciutko.

Ciasto rozwałkowuję na grubość kilku milimetrów, kroję na kwadraty. Do środka wkładam farsz, dokładnie zlepiam pierożki. Wykładam na natłuszczone blachy do pieczenia (dwie powinny wystarczyć), przykrywam ściereczką i odstawiam na 20-30 minut.

Piekę pół godziny w temperaturze 180 stopni, przed włożeniem do piekarnika smaruję rozmąconym żółtkiem.

Anna Lewandowska
pstryku-pstryk.blogspot.com
www.dwiechochelki.pl

reklama