BabyBoom.pl/Blog https://www.babyboom.pl pl_PL babyboom.pl Tue, 19 Mar 2019 09:06:00 +0100 Tue, 19 Mar 2019 09:06:00 +0100 pot i praca news-2764 Sun, 10 Mar 2019 22:45:54 +0100 Ta dwulatka potrafi udzielić pierwszej pomocy. Jeśli miałabym czegoś nauczyć dziecko to właśnie tego. https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/ta_dwulatka_potrafi_udzielic_pierwszej_pomocy_jesli_mialabym_czegos_nauczyc_dziecko_to_wlasnie_tego.html Piosenki, które ratują życie, czyli naucz dziecko i siebie prawidłowej reanimacji. Jeśli będziesz mieć okazję trafić na Kurs Pierwszej Pomocy nie zastanawiaj się, tylko korzystaj. Teraz podpowiemy ci w jak prosty sposób możesz nauczyć się prawidłowego tempa uciskania serca. Poznaj metodę, której Chris Pietroforte nauczył swoją dwuletnią córeczkę. Ona już to umie, czas na ciebie.

American Heart Association twierdzi, że proste uciśnięcia klatki piersiowej mogą podwoić lub potroić czyjeś szanse na przeżycie. Według badań CBOS 67% Polaków twierdzi, że potrafi udzielać pierwszej pomocy, ale tylko 19%  jest pewnych swoich umiejętności. Dlatego warto uczyć wykonywania masażu serca nawet najmłodszych członków rodziny.

Wracając do metody. Chris Pietroforte (były strażak i ratownik medyczny) odkrył, że rytm dziecięcej piosenki "Baby Shark" idealnie pokazuje tempo, w którym należy uciskać klatkę piersiową.

Przedstawił nawet film, na którym jego mała córeczka Saige prezentuje na manekinie, jak prawidłowo wykonywać takie zadanie. Jej tata uspokaja, że jeśli "Baby Shark” doprowadza cię do szału możesz ćwiczyć śpiewając piosenki, które mają tempo pomiędzy 100  - 120 uderzeń na minutę. Może to być np.

  • Bee Gees - Stayin' Alive,
  • Madonna Who’s  That Girl,
  • Los del Rio Macarena,

a z polskich przebojów, np.

  • Elektryczne gitary Co ty tutaj robisz?
  • Lanberry & Feel - Gotowi Na Wszystko,
  • Perfect-Każdy Oddech Twój

Nie czekaj. Wykorzystaj sposób Chris’a, żeby nauczyć swoje dziecko udzielania pierwszej pomocy. To może być świetna zabawa, która ma szansę komuś uratować życie.

Przypominam, że kilka lat świat usłyszał o dzielnym o 9-letnim chłopcu, który uratował życie 2 miesięcznego niemowlęcia przekazując jego mamie dokładne instrukcje, jak ma przeprowadzić reanimacje synka. Jego opanowanie i wiedza okazały się być bezcenne. Mały Izajasz odzyskał przytomność jeszcze przed przyjazdem karetki pogotowia. 

]]>
news-2760 Thu, 28 Feb 2019 20:55:12 +0100 6 lat bez snu? Naukowcy potwierdzili to, co wie każda mama https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/6_lat_bez_snu_naukowcy_potwierdzili_to_co_wie_kazda_mama.html Skąd się bierze rodzicielska bezsenność?
 Naukowcy uważają, że to przez naszą rodzicielską odpowiedzialność, która każe nam nasłuchiwać, czuwać i reagować. Naukowcy potwierdzili, to co dla wielu rodziców jest jasne jak słońce. Po urodzeniu dziecka już nigdy nie będziesz spać tak jak wcześniej. Chociaż… podobno istnieje nadzieja, że ten stan trwa tylko przez 6 lat.

Badanie na temat jakości snu opublikowano w czasopiśmie "Sleep”. 
Przez ponad sześć lat obserwowano zachowanie prawie 5000 rodziców, których dzieci urodziły w latach 2008-2015. Uczestnicy zostali poproszeni o ocenę jakości snu w skali od 0 do 10 i zostali zapytani o to, ile godzin sypiają w dni powszednie i weekendy.

Wyniki? Zero zaskoczenia!
Pierwsze 3 miesiące życia dziecka to istny bieg bez trzymanki. Mamy sypiały średnio o godzinę krócej, a ojcowie 15 minut niż przed narodzinami dziecka.



Skąd się bierze rodzicielska bezsenność?

Naukowcy uważają, że to przez naszą rodzicielską odpowiedzialność, która każe nam nasłuchiwać, czuwać i reagować. I podobno do 6 roku życia dziecka jesteśmy w ciągłej gotowości, a potem wracamy powoli do normy.





Osobiście uważam, że kiedy dzieci wkraczają w wiek nastoletni i wychodzą na noc z domu, to ten mechanizm wraca, ale badani respondenci na razie są zbyt mali, żeby naukowcy mogli to potwierdzić. 





Wracając do badania. 

Zdecydowanie gorszą jakość snu zgłaszali rodzice pierworodnych maluchów, zwłaszcza że z badań wynikło, że dla ich mam pierwszy poród jest "najbardziej znaczącym wydarzeniem życiowym”. Gorzej też sypiały kobiety karmiące piersią.

Dr Sakari Lemola z Wydziału Psychologii na Uniwersytecie Warwick komentuje: "Podczas gdy posiadanie dzieci dla większości rodziców jest głównym źródłem radości, jednak możliwe, że zwiększone wymagania i obowiązki związane z rolą rodzica prowadzą do krótszego snu i jego obniżonej jakości nawet przez 6 lat po urodzeniu pierwszego dziecka."



Hmm…. Wydaje mi się, że takie wnioski nasuwają się bez badań, ale co ja się tak znam.

Wracając jednak do ciebie - droga mamo.
Brak snu jest wyczerpujący fizycznie i emocjonalnie, dlatego błagam nie baw się w Perfekcyjną Panią Domu, nie dokręcaj sobie śruby i nie bądź taką superwoman. Ktoś chce ci pomóc? Przyjmij go z otwartymi ramionami. 

A na pocieszenie. Wygląda, że pomiędzy szóstymi a szesnastymi urodzinami dziecka istnieje szansa na wysypianie się.

]]>
news-2759 Fri, 22 Feb 2019 09:16:14 +0100 Od września żłobki za darmo, dofinansowanie do in vitro i bezpłatne szkoły rodzenia. Czy spełnisz kryteria? https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/od_wrzesnia_zlobki_za_darmo_dofinansowanie_do_in_vitro_i_bezplatne_szkoly_rodzenia_czy_spelnisz.html Od września 2019 roku, w ramach programu "Warszawa dla najmłodszych", żłobki w Warszawie będą bezpłatne dla szczepionych maluszków. A założenia programu "Bezpieczne macierzyństwo" zapewni dofinansowanie dla kobiet starających się o dziecko i ciężarnych. Od września 2019 roku, w ramach programu "Warszawa dla najmłodszych", żłobki w Warszawie będą bezpłatne, a szczepienia dla maluchów i ciężarnych dofinansowane. Mieszkanki Warszawy będą mogły skorzystać z bezpłatnych zajęć w szkołach rodzenia oraz dofinansowania zabiegów in-vitro. To krok w dobrym kierunku i realizacja jednej z obietnic wyborczych, jakie złożył prezydent stolicy Rafał Trzaskowski.

Żłobki w Warszawie od września za darmo

Warszawa wprowadza darmowe żłobki publiczne i miejsca dziennej opieki. Nadal płatne będzie wyżywienie - 10 złotych dziennie. Przy ubieganiu się o miejsce do żłobka dodatkowe 30 punktów zostaną przyznane dzieciom, które przeszły szczepienia obowiązkowe. Priorytetem nadal będzie przyjmowanie dzieci z rodzin wielodzietnych i z niepełnosprawnością.

Dodatkowo Ratusz obiecuje i zapewnia o wykupieniu co najmniej 4 tys. miejsc dla najmłodszych w żłobkach prywatnych (za które rodzice nie będą płacić) oraz przyspieszenie budowy 36 nowych żłobków. Do końca urzędowania Rafała Trzaskowskiego na stanowisku prezydenta Warszawy w stolicy ma być 27 tys. miejsc dla dzieci w żłobkach (obecnie jest ich około 16 tys.).

- W przeciągu pięciu lat kadencji chcemy dokonać tu absolutnej rewolucji. Chcemy, żeby tak zwane użłobkowienie, czyli liczba dzieci, które korzystają ze żłobków była w Warszawie jak największa. Celujemy w standard, jaki oferują najbardziej zaawansowane państwa w Europie, państwa skandynawskie - zapowiedział Trzaskowski.

Miasto, walcząc z praktyką zapisywania dzieci do żłobków i niekorzystania z nich, chce wprowadzić karę w wysokości 66 zł (czyli równowartość dnia opieki żłobkowej) za nieusprawiedliwioną nieobecność dziecka powyżej 30 dni.

Ma także zostać wprowadzona aplikacja mobilna dla rodziców żłobkowiczów, która ułatwi poszukiwanie miejsca, załatwienie formalności i komunikację z placówką.

Program "Warszawa dla najmłodszych"

Filarami programu "Warszawa dla najmłodszych" będą nie tylko darmowe żłobki, ale również dofinansowanie szczepień dla maluchów i ciężarnych kobiet oraz bezpłatne pakiety dla kobiet w ciąży.

I tak kolejny element programu - "Zdrowe dziecko" - obejmie dofinansowanie od września szczepienia:

  • szczepionki "6w1" dla dzieci w pierwszym roku życia (chroniącej przed błonicą, tężcem i krztuścem, zakażeniami Haemophilus influenzae typu B, polio oraz WZW typu B),
  • szczepionki przeciw grypie dla kobiet w ciąży i dzieci od roku do 5 lat.

Kolejny filar programu - "Bezpieczne macierzyństwo" – sprawi, że mieszkanki Warszawy będą mogły skorzystać między innymi z:

  • bezpłatnych zajęć w miejskich szkołach rodzenia,
  • dofinansowania zabiegów zapłodnienia in-vitro.

O dopłatę do zabiegów in vitro będą mogły starać się pary mieszkające w stolicy od ponad 2 lat, a wiek kobiety będzie w przedziale 25-40 lat.

Ma być też dokupywany nowoczesny sprzęt medyczny do szpitali pediatrycznych i ginekologiczno-położniczych, tak by podnosić ich standardy.

Źródło

 

 

]]>
news-2763 Wed, 20 Feb 2019 15:25:00 +0100 Włączono Child Alert. Rozsyłaj wiadomość. Dziecko w niebezpieczeństwie! https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/wlaczono_child_alert_rozsylaj_wiadomosc_dziecko_w_niebezpieczenstwie.html Uwaga Child Alert został wyłączony. Obie- mam i córka odnalazły się szczęśliwie. Mają pomoc ze strony psychologa i policji. Najważniejsze, że nic im nie grozi. Od 10 rano trwa obława. Nieznani sprawcy porwali matkę z dzieckiem. Dwóch zamaskowanych napastników wysiadło z auta i siłą wciągnęli kobietę i dziewczynkę. Świadkiem sytuacji była babcia Amelki, która powiadomiła policję. Kilka godzin później znaleziono samochód. Był pusty. Policjanci potrzebują kazdej informacji, która może naprowadzić ich na ślad porwanych.

Podejrzewa się, że zleceniodawcą był mąż kobiety, którego oskarżała o znęcanie. Policja opublikowała zdjęcie porwanej Amelki. Uruchomiony został także system tzw. Child Alert do poszukiwań zaginionych dzieci.

Powiadomienia Child Alert włącza się w sytuacjach, kiedy istnieje podejrzenie zagrożenia życia i liczy się każda chwila, dlatego nie czekaj! Wysyłaj wiadomość w świat. Nawet jeśli nie mieszkasz w Białymstoku! Poszukiwania objęły już obszar całego kraju oraz są prowadzone przy współpracy międzynarodowej.

]]>
news-2756 Mon, 18 Feb 2019 14:24:36 +0100 Te 7 pytań warto sobie zadać, zanim opublikujesz zdjęcie dziecka w mediach społecznościowych https://www.babyboom.pl/rodzina/rodzicielstwo/te_7_pytan_warto_sobie_zadac_zanim_opublikujesz_zdjecie_dziecka_w_mediach_spolecznosciowych.html Pamiętasz film Truman Show? Jak zareagowałabyś na wiadomość, że bez swojej wiedzy i zgody zostałaś główną bohaterką nadawanego przez całą dobę reality show? Na dodatek archiwizowanego i dostępnego zawsze? Warto pomyśleć o tym, co udostępniamy w internecie. news-2754 Mon, 11 Feb 2019 23:27:05 +0100 Jesteś w ciąży? Myśląc pozytywnie możesz pomoc swojemu dziecku odnieść sukcesy naukowe! https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/jestes_w_ciazy_myslac_pozytywnie_mozesz_pomoc_swojemu_dziecku_odniesc_sukcesy_naukowe.html Trochę zaskakujące, ale jednocześnie motywujące wiadomości dotarły do nas w tym tygodniu. Podobno pozytywne myślenie podczas ciąży przekłada się na lepsze wyniki w matematyce i naukach przyrodniczych dzieci. Trochę zaskakujące, ale jednocześnie motywujące wiadomości dotarły do nas w tym tygodniu. Wyniki badań pokazały, że  pozytywne myślenie podczas ciąży przekłada się na lepsze wyniki w matematyce i naukach przyrodniczych dzieci. Te, wydawałoby się ekscentryczne badania rozpoczęto w latach 90. XX wieku.

Naukowcy z Uniwersytetu w Bristolu zaprosili do badań 1600 kobiet w ciąży i sprawdzali ich stosunek do życia. Dokładniej, wypełniały one kwestionariusze, które określały ich umiejscowienie poczucia kontroli. Jest to termin psychologiczny, który odnosi się do stopnia, w jakim ludzie wierzą, że ich losem kierują oni sami, bądź też, że kierują nim niezależne od nich czynniki zewnętrzne.

Następnie przeprowadzono badania wśród ich dzieci, kiedy ukończyły 8, 11 i 13 lat. Dzieci wypełniały testy mające na celu ocenę ich umiejętności rozwiązywania problemów i edukacyjne, w tym związane z matematyką. To, co odkryli naukowcy było naprawdę inspirujące.

Dzieci kobiet, które uważały, że mają wpływ na swoje życie zdecydowanie częściej miały dobre wyniki z przedmiotów ścisłych. Dodatkowo okazało się, że ich mamy aktywnie dbają o ich prawidłowy rozwój poprzez dietę czy wsparcie w nauce.

Jeśli nasze odkrycia się potwierdzą i okaże się, że rzeczywiście postawy i zachowania matek mogą mieć realny wpływ na zdolności akademickie ich dzieci, to należałoby dołożyć więcej starań, aby matki miały poczucie, że ich zachowanie będzie miało pozytywny wpływ zarówno na nie same, jak i na ich dzieci. To pomogłyby wychowywać zdrowe, pewne siebie i niezależne dzieci. " - powiedziała główna autorka badania, profesor Jean Golding OBE.

Na razie jednak trudno w 100% określić, czy to pozytywne nastawienie podczas ciąży zwiększyło uzdolnienia naukowe u dzieci, czy też była to właściwa opieka. Jednak jest się nad czym pochylić.

Przede wszystkim, jeśli jesteś rodzicem, który uważa, że nie ma wpływu na swoje życie - możesz to zmienić. Z przeprowadzanych wcześniej badań niezbicie wynikało, że pozwoli to poprawić twoje umiejętności rodzicielskie i pozytywnie wpłynie na życie osobiste, społeczne oraz wyniki naukowe dziecka. 


A tak na koniec sobie myślę, że jeśli istnienie prawdopodobieństwo, że nasze nastawienie do życia pomogłoby  dziecku osiągać dobre wyniki (zwłaszcza z matematyki), to warto zaryzykować. Nie sądzisz?

Anna Ślusarczyk

 

]]>
news-2752 Fri, 08 Feb 2019 10:25:07 +0100 Rekrutacja do przedszkola na rok 2019/2020 https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/rekrutacja_do_przedszkola_na_rok_20192020.html Czy wiesz, jak i kiedy zapisać dziecko do przedszkola na rok 2019/2020? Jakie obowiązują kryteria i harmonogram? Trzymaj rękę na pulsie, by nie przegapić terminów. Jeśli chcesz, by twoje dziecko od września zostało przedszkolakiem, już teraz musisz pomyśleć o formalnościach. Czy wiesz, jak i kiedy zapisać dziecko do przedszkola na rok 2019/2020? Jakie obowiązują kryteria i harmonogram? Trzymaj rękę na pulsie, by nie przegapić terminów.

Co warto wiedzieć o rekrutacji do przedszkola na rok 2019/2020?

Rekrutacja do przedszkoli co roku zaczyna się zwykle już wiosną i najczęściej odbywa się przez system elektroniczny.

Nie ma jednego, powszechnie obowiązującego terminu składania wniosków. Harmonogram rekrutacji do przedszkoli na rok 2019/2020 ustalany jest na poziomie regionalnym, a szczegółowych informacji należy szukać na stronach urzędu miasta lub gminy.

Jeśli dziecko idzie po raz pierwszy do przedszkola państwowego, musi wziąć udział w rekrutacji, która przebiega w dwóch etapach. Jeśli dziecko chodziło już do przedszkola, rodzice muszą złożyć deklarację o kontynuowaniu edukacji w wybranej placówce.

W pierwszym etapie podanie o przyjęcie do przedszkola składają wszyscy zainteresowani. W drugim etapie rekrutacji placówki informują o wolnych miejscach, przeprowadza się rekrutację uzupełniającą. O jej wynikach decyduje samorząd.

Jak zapisać dziecko do przedszkola?

Jeśli rekrutacja do przedszkola odbywa się przez system elektroniczny, należy zarejestrować dziecko na platformie rekrutacyjnej. Tam też wskazuje się wybrane przedszkola, ponieważ można ubiegać się o miejsce w kilku wybranych placówkach.

Wniosek o przyjęcie dziecka do przedszkola składa się tylko jeden, a wydrukowane zgłoszenie, wraz z dokumentami, zanosi do przedszkola tzw. pierwszego wyboru.

Może się zdarzyć, że przedszkole nie prowadzi naboru przez internet. Wówczas należy zgłosić się do wybranej placówki po wniosek o przyjęcie dziecka i tam też złożyć dokument już wypełniony.

Kryteria przyjęcia do przedszkola

W przedszkolach państwowych obowiązują odgórne kryteria ustawowe. Są one brane pod uwagę we wszystkich przedszkolach na pierwszym etapie postępowania rekrutacyjnego.

Według ustawy pierwszeństwo w naborze do przedszkola mają dzieci:

  • pochodzące z rodzin wielodzietnych,
  • posiadające orzeczenie o niepełnosprawności,
  • posiadające rodziców lub rodzeństwo z orzeczeniem o niepełnosprawności,
  • samotnych rodziców,
  • wychowujące się w rodzinach zastępczych.

Składając wniosek o przyjęcie do przedszkola, należy dołączyć dokumenty, które potwierdzają spełnienie określonych kryteriów. I tak:

  • w rodzinie wielodzietnej niezbędne jest oświadczenie o wielodzietności,
  • w rodzinie z niepełnosprawnością - orzeczenie o niepełnosprawności,
  • samotni rodzice muszą dostarczyć prawomocny wyrok sądu rodzinnego (potwierdzający rozwód lub separację), akt zgonu rodzica lub oświadczenie o samotnym wychowywaniu dziecka.

Każda gmina może ustalić własne kryteria dodatkowe, niemniej o przyjęciu dziecka do przedszkola państwowego nigdy nie decyduje kolejność zgłoszeń.

Kryteria samorządowe brane są pod uwagę przy rekrutacji uzupełniającej, którą przeprowadza się, jeśli po pierwszym etapie rekrutacji zostaną wolne miejsca.

Po ogłoszeniu wyników, jeśli dziecko zostało przyjęte do przedszkola, należy potwierdzić zgłoszenie. A co, jeśli tak się nie stanie?

Jeśli dziecko nie dostało się do przedszkola

Jeśli dziecko nie dostało się do przedszkola, kolejną szansa jest rekrutacja uzupełniająca.

Rodzice mogą się też odwołać od decyzji. W ciągu 7 dni mają prawo wystąpić do komisji rekrutacyjnej z wnioskiem o uzasadnienie odmowy przyjęcia dziecka do placówki. Po jego otrzymaniu mają 7 dni na wniesienie do dyrektora przedszkola odwołania od decyzji komisji.

Procedura odwoławcza jest możliwa zarówno przy pierwszej rekrutacji do przedszkola, jak też przy rekrutacji uzupełniającej.

Do przedszkola mogą chodzić maluchy, które ukończyły 2,5 roku, a obowiązek edukacji przedszkolnej ma w Polsce każdy 6-latek.

]]>
news-2751 Wed, 06 Feb 2019 11:52:40 +0100 Twój maluch spędza dużo czasu przed ekranam? Naukowcy alarmują https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/twoj_maluch_spedza_duzo_czasu_przed_ekranam_naukowcy_alarmuja.html Dzieci spędzające zbyt wiele czasu przed ekranami wykazują opóźnienia rozwojowe. Potwierdzają to badania. Dzieci spędzają wiele czasu w towarzystwie urządzeń elektronicznych. Szklane ekrany towarzyszą już najmłodszym. Tymczasem naukowcy alarmują, że dzieci spędzające zbyt wiele czasu przed ekranami wykazują opóźnienia rozwojowe. Potwierdzają to badania.

Aktualnie jedna czwarta dzieci rozpoczynających naukę w kanadyjskiej szkole nie jest na to gotowa. Uczniowie wykazują opóźnienia w mowie, mają trudności z komunikacją, ich zdolności motoryczne są osłabione i brakuje im  odporności emocjonalnej. Trudno im sprostać wymaganiom, jakie narzuca szkoła. Tymczasem problemy rozwojowe, jeśli nie zostaną skorygowane na wczesnym etapie, będą sią nasilać z wiekiem.

Specjaliści zadali sobie pytanie, z czego wynika ta alarmująca sytuacja. Dlaczego tak wiele dzieci cierpi z powodu zaburzeń rozwojowych?

Odpowiedź znaleźli naukowcy University of Calgary. Doszli do niepokojących wniosków, które opublikowano w JAMA Pediatrics. Wyniki pokazują zależność między ilością czasu, jaką dziecko spędza przed ekranem urządzenia a rozwojem dziecka.

W otwartym badaniu wzięło ponad 2441 dzieci. Profesor Sheri Madigan i jej koledzy odkryli, że im więcej czasu dzieci spędzają przed ekranami, tym uzyskują gorszy wynik na testach rozwoju poznawczego i emocjonalnego („Ages and Stages Questionnaire” lub ASQ-3).

Badacze zastanawiali się, czy opóźnienia w rozwoju na pewno wystąpiły wskutek nadmiernej ilości czasu spędzanego przed ekranami, czy były cechą wrodzoną. Wyniki jednak sugerują, że to czas spędzany przed ekranami jest czynnikiem początkowym. Jest to niepokojące, ponieważ rozwój dziecka na przestrzeni pierwszych kilku lat życia jest nie tylko szybki, ale i kluczowy.

Dłuższy czas korzystania z urządzeń elektronicznych przez dzieci w wieku 24. i 36. wiązał się ze słabymi wynikami osiągniętymi podczas badań rozwoju przeprowadzonych w wieku 36. i 60. miesięcy.

Urządzenia elektroniczne, z którymi dziecko ma kontakt w nadmiarze, negatywnie wpływają na jego rozwój, utrudniają wykorzystywanie potencjału, ograniczają możliwości. Dlaczego tak się dzieje? Dziecko, zaabsorbowane tym, co dzieje się na ekranie, nie ma możliwości swobodnej, twórczej zabawy.

Nie odkrywa świata - poznaje go przez okno ekranu. Zaburzona jest komunikacja między nim a rodzicami czy rodzeństwem, a siedzący tryb życia, mała ilość bodźców aktywizujących oraz ruchu ograniczają rozwój jego umiejętności motorycznych.

Autorzy badania zachęcają zarówno rodziców, jak i lekarzy, aby przyjrzeli się tej kwestii uważnie. Po pierwsze ważne jest, by małe dziecko korzystało z mediów w sposób kontrolowany i ograniczony. Po drugie należy pamiętać, że aktywność fizyczna, zabawa w trybie off-line, a także życie rodzinne powinny być priorytetem.

Badanie

]]>
news-2750 Fri, 25 Jan 2019 10:53:50 +0100 Program "Mama 4+", czyli emerytura dla matek czwórki dzieci. Zasady https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/program_mama_4_czyli_emerytura_dla_matek_czworki_dzieci_zasady.html Rząd przyjął projekt ustawy "Mama 4+", dzięki któremu świadczenie emerytalne otrzymają także osoby, które wychowały przynajmniej czworo dzieci, ale nie nabyły prawa do emerytury. Rząd przyjął projekt ustawy "Mama 4+", dzięki któremu świadczenie emerytalne otrzymają także osoby, które wychowały przynajmniej czworo dzieci, ale nie nabyły prawa do emerytury.

Ideą programu "Mama 4+" jest wsparcie finansowe osób, które zrezygnowały z zatrudnienia lub nie mogły go podjąć ze względu na wychowywanie dzieci. Choć nie wypracowały minimalnego stażu pracy (nie przepracowały 20 lat), będą miały prawo do minimalnej emerytury. Autorem programu „Mama 4+” jest Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

- Chcemy docenić wszystkich rodziców, którzy wzięli na siebie trud wychowania kilkorga dzieci. Wspieramy oczywiście matki. Nie zapominamy też o ojcach, którzy z przyczyn losowych podjęli się samotnej opieki nad dziećmi. Państwo powinno dostrzegać i dostrzega różne grupy ludzi, które potrzebują wsparcia - mówiła minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

Program "Mama 4+" – komu przysługuje świadczenie?

W myśl programu "Mama 4+" każda osoba, która wychowała co najmniej 4 dzieci, będzie mogła otrzymać świadczenie po złożeniu wniosku. O świadczenie będą mogły się ubiegać zarówno matki, które osiągnęły wiek emerytalny 60 lat, jak i ojcowie po osiągnięciu 65 lat.

Świadczenie przysługuje bowiem nie tylko kobietom, które urodziły i wychowały co najmniej czworo dzieci, ale i ojcom czworga i więcej dzieci - w przypadku śmierci matki dziecka albo porzucenia przez nią dzieci.

O świadczenie mogą się również starać osoby w wieku emerytalnym, które nie mają niezbędnych środków do życia (kobiety po 60. i mężczyźni po 65. roku życia).

Program "Mama 4+" – zasady

"Program „Mama 4+” zacznie obowiązywać od stycznia 2019 roku, a świadczenie, wynoszące 1100 zł, będzie przyznawane od 1 marca 2019 r.  Rodzicielskie świadczenie uzupełniające będzie corocznie waloryzowane. Program będzie realizować ZUS oraz KRUS.

Ponieważ emerytura nie będzie przyznawana automatycznie, by ją otrzymać, po osiągnięciu wieku emerytalnego należy złożyć wiosek do Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych lub Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Można to będzie zrobić, gdy przepisy wejdą w życie.

- Świadczenie „Mama 4+” wynosić będzie tyle, ile minimalna emerytura. Jeśli osoby pobierają emeryturę niższą niż minimalna emerytura, to świadczenie będzie wyrównaniem do tej kwoty – mówiła minister Elżbieta Rafalska.

Świadczenie przysługuje pod warunkiem zamieszkiwania na terytorium Polski w trakcie jego pobierania.

Program "Mama 4+" – komu świadczenie nie przysługuje?

Świadczenia nie będzie mogła pobierać osoba:

  • pozbawiona sądownie władzy rodzicielskiej lub której sąd ograniczył władzę rodzicielską przez umieszczenie dziecka w pieczy zastępczej,
  • w przypadku długotrwałego zaprzestania wychowania małoletnich dzieci,
  • gdy po przyznaniu świadczenia osoba, która je pobiera jest tymczasowo aresztowana lub odbywa karę pozbawienia wolności lub przebywa w całodobowych placówkach odwykowych dla osób uzależnionych od alkoholu, narkotyków lub innych środków odurzających.

Programem "Mama 4+" może zostać objętych w sumie ok. 85,8 tys. osób. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej szacuje, że realizacja programu będzie kosztować rocznie 900 mln zł.

]]>
news-2758 Fri, 25 Jan 2019 10:46:00 +0100 Szukasz idealnego wózka miejskiego? Poznaj Thule Sleek https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/szukasz_idealnego_wozka_miejskiego_poznaj_thule_sleek.html Jeden wózek na wiele potrzeb… i dla wielu małych pasażerów. Thule Sleek – elegancki i stylowy czterokołowy wózek miejski – to idealne rozwiązanie dla aktywnych rodziców, którzy chcą bez ograniczeń spędzać czas z dzieckiem w mieście i poza nim. Thule Sleek – elegancki i stylowy czterokołowy wózek miejski – to idealne rozwiązanie dla aktywnych rodziców, którzy chcą bez ograniczeń spędzać czas z dzieckiem w mieście i poza nim. Doskonale sprawdzi się podczas spacerów po ulicach miasta i w podróży komunikacją miejską, podczas codziennych zakupów, w przychodni czy muzeum (nie zajmuje wiele miejsca, doskonale się prowadzi, jest lekki, zwrotny, łatwo się składa).

Dzięki niezależnej amortyzacji na każdym kole, świetnie zdaje też egzamin na nierównych powierzchniach i wybojach, np. podczas wycieczki za miasto. Jednym słowem Thule Sleek to wielofunkcyjny i bezpieczny wózek dla miejskich odkrywców i ich dzieci. Co bardzo ważne, Thule Sleek sprawdzi się zarówno jako klasyczny wózek z gondolą oraz spacerówka… a także kombinacja obu tych wariantów – można w nim bowiem jednocześnie przewozić dwoje dzieci (w dowolnych kombinacjach).

Thule Sleek wyróżnia się nowoczesnym wyglądem i doskonałą zwrotnością, jest lekki i bardzo komfortowy – zarówno dla dzieci, jak i rodziców. Ale nowy wózek marki Thule ma jeszcze jedną zaletę, która zdecydowanie wyróżnia go na tle konkurencji.

Został zaprojektowany tak, aby spełniać różnorodne wymagania wielu rodzin, również tych powiększających się. Thule Sleek może być wózkiem pojedynczym lub podwójnym (zarówno dla bliźniąt, jak i dla dwojga dzieci w różnym wieku – jednego w gondoli i jednego w klasycznym siedzeniu). I mimo tego pozostaje jednym z najlżejszych, najbardziej zwrotnych i najbardziej eleganckich wózków w swojej klasie.

Każda rodzina, w zależności od potrzeb i wieku dzieci, może stworzyć odpowiednią dla siebie konfigurację  wózka. Wózek Thule Sleek standardowo oferowany  jest z siedziskiem. Aby korzystać z wózka od dnia narodzin dziecka, można dokupić do niego gondolę oraz inne akcesoria. Pozwalają one stworzyć wiele różnych konfiguracji wózka.

Na przykład:

  • z siedziskiem na wprost,
  • tyłem,
  • z gondolą i z siedziskiem,
  • z fotelikiem samochodowym i z gondolą,
  • z dwoma siedziskami
  • lub platformą dla trzeciego dziecka.

Zestaw dodatkowych akcesoriów daje nawet kilkadziesiąt możliwych konfiguracji. Wystarczy kupić jeden wózek i można korzystać z niego przez kilka lat.

Thule Sleek to jednocześnie produkt, który spełnia najwyższe normy bezpieczeństwa i jakości. To bardzo ważny aspekt dla rodziców, na który firma kładzie szczególny nacisk. Wózek został wnikliwie przetestowany pod kątem stabilności, wytrzymałości i bezpieczeństwa dziecka – i to w każdej z kilkunastu możliwych konfiguracji wózka).

Dokładnie sprawdzono jego funkcjonalność i wytrzymałość podczas miejskich wyjść i eskapad za miasto. Wszystko po to, aby służył on rodzinom przez wiele lat.

Nowy produkt Thule wyróżnia się również toczącymi się praktycznie bez oporów dużymi kołami, komfortowym zawieszeniem, skutecznym i wygodnym w obsłudze hamulcem oraz całym zestawem funkcji i akcesoriów zwiększających komfort zarówno rodzica, jak i dziecka (od pojemnego, zamykanego kosza bagażowego, do którego jest wygodny dostęp niezależnie od konfiguracji wózka, przez odchylane wielostopniowo oparcie , obustronnie wentylowaną gondolę, okienko do zerkania na dziecko, aż po adaptery do większości popularnych fotelików samochodowych).

Wózek oferowany jest w pięciu starannie dobranych kolorach – Gray Melange, Midnight Black, Shadow Grey, Navy Blue i Energy Red.  Thule Sleek jest dostępny w sklepach od sierpnia 2018 roku.

Kluczowe cechy:

  • jeden wózek, kilkanaście wariantów przewozu dzieci (jednego lub dwóch, w dwóch gondolach/spacerówkach, gondoli/spacerówce, fotelikach samochodowych itp.).
  • rośnie wraz z rodziną – dzięki możliwości zamontowania dwóch siedzisk można jednocześnie przewozić np. niemowlę i kilkulatka.
  • idealny wózek dla aktywnych rodziców – doskonały na miejskie i podmiejskie wyprawy (duże koła, komfortowe zawieszenie, łatwy system składania razem z siedziskiem).
  • gruntownie przetestowany pod kątem bezpieczeństwa małych pasażerów – w laboratorium testowym Thule szczegółowo sprawdzono poziom bezpieczeństwa w każdej z kilkunastu możliwych konfiguracji wózka.
  • znakomite, szwedzkie wzornictwo – Thule Sleek jest elegancki i praktyczny.
  • w pełni używalny kosz na zakupy i nie tylko, umieszczony na spodzie wózka. Żadne z oferowanych przez firmę akcesoriów (gondola, fotele) gdy zamontowane, nie zajmują przestrzeni bagażowej kufra.

 

]]>
news-2748 Sun, 20 Jan 2019 19:28:40 +0100 Pielucha prawdę ci powie. Czy ten pomysł podbije serca rodziców? 
 https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/pielucha_prawde_ci_powie_czy_ten_pomysl_podbije_serca_rodzicow.html Osobiście jestem sceptycznie nastawiona do tego typu wynalazków. Komu mógłby się przydać? A może w żłobku, gdzie jest dużo dzieci ułatwiłby pracę opiekunkom? Nie mam pomysłu, a ty? Jeśli martwi cię, czy w odpowiednim momencie zmieniasz maluszkowi pieluchę, to jest szansa, że zainteresuje cię nowy wynalazek koreańskiej firmy Monit

Okrągły czujnik przymocowuje się do zewnętrznej części pieluchy niemowlęcia i monitoruje on temperaturę, wilgotność, dotyk i ruch.

Rodzic natychmiast dostaje powiadomienie na komórkę z informacją, że czas zmienić pieluchę” - mówi dyrektor generalny firmy; Tony Park - Gdy pieluszka jest pełna, maksymalnie pięciu opiekunów może otrzymać wiadomość. Pomiary są dokładne w 93%.

Pomysł narodził się z potrzeby, ponieważ Park miał problemy ze zrozumieniem własnych dzieci, kiedy były maleńkie.  Frustrowało go, że płaczą, krzyczą, nie śpią. Postanowił zrozumieć ich zachowanie.

Teraz uważa, że dzięki jego wynalazkowi rodzice nie tylko lepiej zadbają o zdrowie niemowląt, chroniąc je przed pieluszkowym zapaleniem skóry, czy zakażeniem dróg moczowych, ale będą mogli się nauczyć jak konkretnie wygląda rytm wypróżnień, czy oddawania moczu u ich maluszków, co pozwoli oszacować potrzebną ilość pieluch oraz schemat pielęgnacji dziecka. Podkreśla, że czujnik umieszczony jest poza pieluszką, więc nie wywołuje u dziecka żadnych podrażnień.


Osobiście jestem sceptycznie nastawiona do tego typu wynalazków. Po pierwsze są już pieluchy, które pokazują stopień zawilgocenia, po drugie często zapach unoszący się w pokoju nie pozostawia żadnych złudzeń, poza tym pytanie co z wygodą maluszka, bo gadżet wygląda na dosyć masywny. Co sądzisz o tym wynalazku? Komu mógłby się przydać? A może w żłobku, gdzie jest dużo dzieci ułatwiłby pracę opiekunkom? Nie mam pomysłu, a ty?

Firma zaprezentowała niedawno swoją nową "inteligentną pieluchę" na targach Consumer Electronics Show w Las Vegas.

 

]]>
news-2747 Mon, 14 Jan 2019 23:53:37 +0100 Bardzo dziękuję Jurku Owsiaku za twoje serducho i za to co robisz https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/bardzo_dziekuje_jurku_owsiaku_za_twoje_serducho_i_za_to_co_robisz.html Przez te lata był dla mnie inspiracją, bo nigdy się nie poddawał, bo wierzył, że działa w dobrej sprawie. I bardzo chcę mu za to podziękować, bo jest Pięknym Człowiekiem. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zawsze kojarzył mi się z jednym z najpiękniejszych dni w roku. To był czas, kiedy czułam niesamowitą radość, że mam okazję włączyć się w coś co jest ważne, dobre, pełne miłości.

Najpierw zbierałam pieniądze jako nastolatka, później wolontariuszami stały się moje dzieci. Też towarzyszyło im poczucie, że mogą zrobić coś dla innych i bez względu na pogodę czy samopoczucie ruszały z puszkami zbierać pieniądze na potrzebujące dzieciaki. I chociaż czasami spotykały je z tego powodu nieprzyjemności czerpały radość i satysfakcję, że mogą dołożyć swoją cegiełkę.

W tym roku, z powodów rodzinnych, mogliśmy dołączyć do Orkiestry jedynie wirtualnie. I dlatego, dopiero nocą dowiedziałam się o tragedii, która rozegrała się w Gdańsku. Jest mi tak strasznie przykro, mam w sobie tak wielki smutek, że nie potrafię w żaden sposób go wyrazić, bo żadne słowa nie wydają się dostatecznie mądre, ani głębokie.

Ogromny smutek, że odszedł niewinny człowiek, który osierocił swoją rodzinę.

I niesamowity, rozdzierający serce ból, że Jurek Owsiak zrezygnował z bycia szefem fundacji. Poznałam go na początku jego drogi i miałam szansę spędzić z nim kilka godzin. Jego charyzma, zaangażowanie, wiara, energia to było coś niesamowitego i tak bardzo czystego. Przez te lata był dla mnie inspiracją, bo nigdy się nie poddawał, bo wierzył, że działa w dobrej sprawie. I bardzo chcę mu za to podziękować, bo jest Pięknym Człowiekiem. I chociaż rozumiem jego decyzję, to serce mi pęka. Dziękuję. Moim bliscy i ja nadal będziemy grać z WOŚP.

Anna Ślusarczyk
www.babyboom.pl

]]>
news-2746 Mon, 07 Jan 2019 12:42:09 +0100 Vizir i Towarzystwo Nasz Dom rozpoczynają 2. edycję kampanii „Ubrania od serca” https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/vizir_i_towarzystwo_nasz_dom_rozpoczynaja_2_edycje_kampanii_ubrania_od_serca.html Marka Vizir we współpracy z Towarzystwem Nasz Dom, działającym w ramach Funduszu Korczaka, kontynuuje program charytatywny "Ubrania od serca", który ma na celu wsparcie dzieci mieszkających w domach dziecka. Marka Vizir we współpracy z Towarzystwem Nasz Dom, działającym w ramach Funduszu Korczaka, kontynuuje program charytatywny "Ubrania od serca", który ma na celu wsparcie dzieci mieszkających w domach dziecka.

Dzieci w domach dziecka zazwyczaj nie mają możliwości wybrania samodzielnie choćby jednego kompletu zupełnie nowych ubrań, które mogłyby nosić w szkole i w czasie wolnym, gdzie spotykają się z rówieśnikami. Co więcej, mają ograniczone możliwości zdobycia praktycznych umiejętności życiowych, takich jak wybór odzieży lub decydowanie na co wydać pieniądze.

Celem programu jest umożliwienie im samodzielnych zakupów i wyboru własnych ubrań - czyli działań, które są nam wszystkim dobrze znane, a których te dzieci są pozbawione. Ważne jest to, że oprócz nowych elementów garderoby, dzieci będą mogły też wyrazić siebie przez dobór stroju i samodzielnie podjąć decyzję -  to naprawdę ważna inicjatywa.

Pierwsza edycja kampanii „Ubrania od serca”

Pierwsza edycja kampanii „Ubrania od serca” trwała od grudnia 2017 do końca lutego 2018 i odniosła ogromny sukces. Zyskała też dużą popularność w sklepach, ponad 700 000 osób pomogło 1240 dzieciom z domów dziecka w całej Polsce. To o 240 więcej niż pierwotnie planowano, ale stanowi to tylko około 8% dzieci z domów dziecka w Polsce.

Druga edycja kampanii „Ubrania od serca”

W tym roku marka Vizir i Towarzystwo Nasz Dom przy wsparciu polskich klientów chcą pomóc jeszcze większej liczbie dzieci. Do kampanii może włączyć się każdy. Jak to zrobić? Wystarczy kupić:

  • od 1 listopada 2018 do 28 lutego 2019 zestawy kapsułek Vizir 3x16, dostępne we wszystkich sklepach w całej Polsce,
  • od 1 stycznia do 28 lutego 2019 r. kapsułki i proszki Vizir w sklepach w Polsce innych niż Biedronka.

Klienci, którzy kupią w tym okresie określone produkty Vizir z logo „Ubrania od serca” na opakowaniu, przyczynią się do zakupu bonów na nowe ubrania dla dzieci z domów dziecka.

]]>
news-2745 Wed, 02 Jan 2019 09:02:25 +0100 Zmiany w ustawie o przemocy w rodzinie. Kontrowersyjny projekt nowelizacji ustawy https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/zmiany_w_ustawie_o_przemocy_w_rodzinie_kontrowersyjny_projekt_nowelizacji_ustawy.html Z nowym rokiem rząd planuje zmiany w ustawie o przemocy w rodzinie. Dlaczego ten projekt nowelizacji wydaje się niebezpieczny? Dlaczego wzbudza tyle emocji? Ponieważ wprowadza głębokie i kontrowersyjne zmiany. Z nowym rokiem rząd planuje zmiany w ustawie o przemocy w rodzinie. Dlaczego ten projekt nowelizacji wydaje się niebezpieczny? Dlaczego wzbudza tyle emocji? Ponieważ wprowadza głębokie i kontrowersyjne zmiany.

Kilka dni temu, bo 31 grudnia 2018 r. na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Jego wnioskodawcą jest minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska. Dokument jednocześnie skierowano: do uzgodnień, do konsultacji publicznych (przedstawiono go m.in. Zespołowi Monitorującemu ds. Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie, Centrum Praw Kobiet, Amnesty International), a także do zaopiniowania.

Jakie zmiany w ustawie o przemocy w rodzinie przewiduje kontrowersyjny projekt ustawy?

Projekt wprowadza kilka poważnych zmian w ustawie. Są to m.in.:

1. Zmianie uległa sama nazwa ustawy – z "ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie" na "ustawę o przeciwdziałaniu przemocy domowej". W dokumencie pojęcie „przemoc w rodzinie” zastępuje "przemoc domowa".

2. Jednorazowe pobicie nie będzie już przemocą domową. Z definicji przemocy domowej, będącej "jednorazowym albo powtarzającym się umyślne działaniem lub zaniechaniem naruszającym prawa lub dobra osobiste", wykreślono słowo "jednorazowe". Jeśli więc ustawa wejdzie w życie, przemocą będzie jedynie pobicie powtarzające się.

3. "Niebieska Karta" będzie zakładana tylko za zgodą ofiary. Obecnie wszczęcie procedury monitorowania przez policję i pracowników socjalnych rodziny dotkniętej przemocą odbywa się w oparciu o procedurę "Niebieskiej Karty" i nie wymaga zgody osoby dotkniętej przemocą w rodzinie. W zamyśle, jeśli do końca postępowania nie uda się uzyskać zgody ofiary przemocy na "Niebieską Kartę", procedura zostanie zamknięta.

4. Odpowiedzialność za decyzję dotyczącą dziecka, którego zdrowie lub życie jest bezpośrednio zagrożone, zostanie przeniesiona z pracownika socjalnego na policjanta.

5. Dzieciom będącym świadkami przemocy domowej przysługiwałaby pomoc, możliwa byłaby również obecność wskazanej przez ofiarę osoby podczas wykonywania koniecznych czynności.

6. Sprawca przemocy miałby dostęp do dokumentacji na swój temat.

Zmiany w ustawie o przemocy w rodzinie. Opinie

Na reakcje opinii publicznej nie trzeba było długo czekać. Głos w tej sprawie zabrali zarówno specjaliści, jak i internauci. Słowa są mocne. Nie tylko kobiety, które najczęściej padają ofiarą przemocy domowej, ale i inni, nie mają złudzeń – to nie są dobre zmiany. Jakie opinie można przeczytać?

Nowe przepisy utrudnią ściganie sprawców przemocy. To bardzo niebezpieczne zmiany.

Ten rząd jest wrogiem kobiet (Sebastian Figaj z Młodych Demokratów)

Jednorazowe, nawet najbardziej dotkliwe pobicie, to widać dla resortu rodziny za mało, by osobę taką uznać za ofiarę przemocy.

Zły, szkodliwy projekt, który w razie uchwalenia bardzo zaszkodzi ofiarom przemocy. Zmiana nazewnictwa i definicji ma na celu zafałszować statystyki, ale to nie obniży liczby aktów przemocy. Zwiększy się szara strefa i cierpienie. Stanowczo protestuję przeciwko takim propozycjom. (Marek Michalak)

A jednorazowa napaść na ulicy też nie będzie karalna? Idąc tym tokiem myślenia proponuję, by jednorazowe zabójstwo nie było morderstwem.

Jeśli to jest kierunek dalszych zmian to ciężkie czasy idą dla ofiar przemocy.

Polskim rządzącym nie przeszkadza, że co roku setki kobiet giną z rąk swoich partnerów. Im przeszkadzają statystyki, więc je poprawią i problem zniknie. To nic, że za „sukces” partii rządzącej zapłacą najsłabsi: kobiety i dzieci. Najważniejsze, że statystyki dotyczące przemocy w rodzinie spadną, a PiS ogłosi, że dzięki nim państwo jest bezpieczne. Proste!

Szanowni rządzący - za co wy nas tak nienawidzicie?

Niewiele jest głosów zrozumienia:

Aby stwierdzić, iż w domu dokonuje się przemoc, musi to być stan ciągły albo wielokrotny.

Jeżeli zdarzyło się to raz, to nie jest to przemoc, a np. pobicie, co przecież też jest ścigane. Wielu pracowników socjalnych nie od razu zawiadamia prokuraturę, przeniesienie odpowiedzialności na policjanta powoduje natychmiastową penalizację czynu. Każdy ma prawo do obrony i (…) do zapoznania się z aktami sprawy. (…) Gdy małżeństwa się rozwodzą, często pomawiają się o różnego rzeczy, aby mieć lepszą pozycję procesową np. w sprawach dzieci. Termin rodzina został zamieniony na termin domowa, gdyż z godnie z polskim prawem rodziną nie są związki partnerskie. Chodzi o to aby chronić przed przemocą wszystkich nie tylko pary heteroseksualne a homoseksualne też. (Piotr Kowalski)

A Wy jak myślicie? Czy PiS tym projektem faktycznie legalizuje przemoc domową?

]]>
news-2744 Tue, 01 Jan 2019 20:21:11 +0100 Nie uwierzysz, dlaczego trzymano maluchy w metalowych klatkach. Przeczytaj i zobacz film https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/nie_uwierzysz_dlaczego_trzymano_maluchy_w_metalowych_klatkach_przeczytaj_i_zobacz_film.html Podobno sama Eleanor Roosevelt przyznała, że "nie wiedziała absolutnie nic na temat zajmowania się i karmienia dziecka", więc używała klatki dla kurczaków i w niej wystawiała swoją córeczkę Annę, przez okno nowojorskiego mieszkania w 1906 roku. Jako dziecko byłam posiadaczką drewnianego kojca. Moja mama myślała, że dzięki niemu będzie  spokojnie pracować, a ja grzecznie i bezpiecznie będę w nim spędzać czas. Okazało się, że jestem dzieckiem przedsiębiorczym i niezależnym, więc w efekcie musiała go przywiązać do kaloryfera, ponieważ z uporem maniaka usiłowałam sforsować nim drzwi pokoju. Moja mama pewnie nie miała pojęcia o klatkach dla dzieci, a może właśnie jedna z nich rozwiązałaby problem...  ;)

Czy wiesz, że już w 1922 roku Emma Read stworzyła przenośną klatkę dla dzieci? Inspiracją prawdopodobnie była książka “Opieka i karmienie dzieci” z 1894 roku. Jej autor, doktor Luther Emmett Holt zapoczątkował trend zwany “wietrzeniem”. Według niego świeże powietrze było równie niezbędne dla zdrowia i rozwoju dziecka, jak właściwe odżywianie. Zalecał umieszczanie lekko ubranych dzieci w łóżeczku lub wózku w pobliżu otwartych okien. 



Emma Read postanowiła pomóc rodzicom i zaprojektowała drucianą klatkę, którą można było przymocować do zewnętrznej części budynków mieszkalnych, bez względu na to, na którym piętrze znajdowało się mieszkanie. Wnętrze klatek było zwykle wyłożone miękką tkaniną lub wyposażone w kosz, w którym dziecko mogło spać, a matki często wrzucały do środka kilka zabawek. Jeszcze w latach 50-tych niektórzy rodzice korzystali z tego wynalazku.

Początkowo pomyślałam, że to dosyć przerażający pomysł. Z drugiej strony, czemu nie? Jeżeli nie możemy wyjść na spacer, to może być rozwiązanie. Niestety przypomniałam sobie o zanieczyszczeniu powietrza w Polsce. No chyba, że zestaw składałby się z klatki i maseczki przeciwsmogowej;) A ty?  Co sądzisz o takim rozwiązaniu?

A z ciekawostek. Podobno Eleanor Roosevelt przyznała, że "nie wiedziała absolutnie nic na temat zajmowania się i karmienia dziecka", więc używała klatki dla kurczaków i  w niej wystawiała swoją córeczkę Annę, przez okno nowojorskiego mieszkania w 1906 roku.
źródło


 

]]>
news-2743 Sat, 15 Dec 2018 17:59:23 +0100 Marzysz o zapewnieniu szczęśliwego życia dziecku? Taka metoda pewnie nie przyszła ci do głowy! https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/marzysz_o_zapewnieniu_szczesliwego_zycia_dziecku_taka_metoda_pewnie_nie_przyszla_ci_do_glowy.html Oczywiście, że każdy z rodziców marzy, żeby życie jego dziecka było jak najlepsze, ale niektóre pomysły bywają niezwykle zaskakujące. Jednak po jakimś czasie nie wydają się już tak dziwne. Zacznijmy od początku. Oczywiście, że każdy z rodziców marzy, żeby życie jego dziecka było jak najlepsze, ale niektóre pomysły bywają niezwykle zaskakujące. Jednak po jakimś czasie nie wydają się już tak dziwne. Zacznijmy od początku.

W poście w portalu Reddit, jeden z użytkowników napisał, że żona go poprosiła, o skorzystanie z dawcy nasienia, aby zostać rodzicami niezwykle atrakcyjnego dziecka. Swoje niecodzienne życzenie argumentowała, mówiąc, że dzięki temu dziecko będzie miało zdecydowanie większą szansę na odniesienie życiowego sukcesu i ogólnie lepsze życie.

I chociaż trudno się nie zgodzić, bo z badań wynika, że atrakcyjnym osobom lepiej się powodzi, to sami rozumiecie, że mężczyzna poczuł się nie tylko zdezorientowany, ale również zraniony.

Rozumiem, że istnieją sporo zalet, kiedy lepiej wyglądasz, ale ogromnie przykro jest myśleć, że twoja żona uważa, że nie jesteś wystarczająco dobry, aby chcieć mieć z tobą dzieci.


Użytkownicy szybko włączyli się do dyskusji
 

Twoja żona jest idiotką. Ohydni rodzice czasami mają oszałamiające dzieci. Piękni rodzice często mają przeciętne potomstwo (jest wiele przykładów tego typu). Nie sądzę, żeby cię kochała. Bo kiedy pojawiło się moje dziecko, to co mnie zachwyciło, to że jest w połowie moją ukochaną osobą.

Wooowwww. Więc dziecko biologicznie nie byłoby twoje. Obrażała cię, mówiąc, że nie jesteś wystarczająco inteligentny lub wystarczająco przystojny, żebyście razem mieli dziecko, ale wystarczająco dobry, aby je utrzymywać.


To tylko dwie z kilkuset wypowiedzi. Część osób zaproponowała, żeby w takim razie również pobrać jajeczka od oszołamiająco pięknej i inteligentnej kobiety. No i wyobraźcie sobie, że żona nie była zachwycona tym pomysłem, ponieważ uważała, że przynajmniej jedna z osób powinna być biologicznie spokrewniona z dzieckiem i lepiej, żeby to była ona, bo przecież w jej organizmie rozwija się maleństwo.

Użytkownicy dyskutowali na forum, a tymczasem oszołomiony mąż rozmawiał z żoną o jej nietypowym pomyśle, raz na jakiś czas aktualizując informacje na wątku. I tak krok po kroku, małżonkowie doszli do sedna. I cała sytuacja stała się totalnie prosta.

Dawca już był. Mężczyzna zadzwonił do jego żony i powiadomił ją o pozamałżeńskim romansie męża. Zaoferował również pomoc ze strony swojej kancelarii prawnej, gdyby jej potrzebowała. 

A na koniec niespodzianka.  Niewierna żona nie była w ciąży, ale działała w myśl zasady, że przezorny zawsze zabezpieczony. Tymczasem się okazało, że chytry traci dwa razy.

Może jednak miała rację, że warto szukać dobrego materiału genetycznego, bo z jednego z badań wynika, że inteligencję w dużej mierze dziedziczy się po matce… Tak więc, można uznać, że wyświadczyła (zaraz już byłemu) mężowi przysługę ;)

]]>
news-2742 Fri, 07 Dec 2018 00:05:16 +0100 Czy przechodząc przez jezdnię nie weźmiesz dziecka za rękę? Ogólnopolski Dzień Szczepień. https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/czy_przechodzac_przez_jezdnie_nie_wezmiesz_dziecka_za_reke_ogolnopolski_dzien_szczepien.html Czy należy się bać szczepień? Gdzie szukać rzetelnych informacji na ich temat? Jak kiedyś wyglądała sytuacja ? Czy choroby wieku dziecięcego rzeczywiście są lekkie? Właśnie dzisiaj rusza ogólnopolska kampania społeczna pod hasłem #zaszczepienibezpieczni skierowana do rodziców szukających odpowiedzi na nurtujące pytania dotyczace szczepień ochronnych. Dlaczego akurat dzisiaj? Ponieważ 7 grudnia świętujemy Ogólnopolski Dzień Szczepień.

Bardzo mnie cieszy, że miałam możliwość wzięcia udziału w tym projekcie. Dla mnie to była możliwość rozmowy z niesamowitymi ludźmi. Co mnie najbardziej poruszyło? Każda ze spotkanych osób głęboko wierzy w sens swojej pracy i czuje wewnętrzny imperatyw, żeby działać na rzecz dobra innych ludzi. Uważa to za przywilej i obowiązek.

Koniecznie obejrzcie cykl filmów edukacyjnych publikowanych na stronie www.gis.gov.pl.

Eksperci oraz mamy zastanawiają się, czy szczepienie jest obowiązkiem czy przywilejem w stosunku do innych ludzi? Czy należy się bać szczepień? Gdzie szukać rzetelnych informacji o szczepieniach? Kiedy powinno się wprowadzić szczepienia? Czy występuje związek pomiędzy szczepieniem a autyzmem? Te i inne zagadnienia zobaczycie w przygotowanych materiałach.
Anna Ślusarczyk

 

]]>
news-2741 Sat, 01 Dec 2018 22:23:40 +0100 Czy wiesz, którzy rodzice są najbardziej zestresowani? https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/czy_wiesz_ktorzy_rodzice_sa_najbardziej_zestresowani.html Wydawałoby się, że im więcej dzieci tym więcej stresu? I tu niespodzianka. Kiedy na świecie pojawia się dziecko życie ulega zmianie. Słodki maluch z jednej strony was roztkliwia i sprawia, że miłość zalewa was jak fala tsunami, z drugiej potrafi dać nieźle w kość i być przyczyną stresu. Jednak dzień po dniu uczycie się siebie nawzajem i w którymś momencie czujecie, że jesteście gotowi na pojawienie się kolejnej małej istotki. No dobra, często to ona podejmuje decyzję za was ;)

Myślicie, że skoro z jednym dzieckiem daliście radę to i z dwojgiem… I wtedy pojawia się kolejny bobas, a wraz z nim (jak wynika z badań) dodatkowa porcja stresu. Wydawałoby się, że im więcej dzieci tym więcej stresu? I tu niespodzianka: 

Na stronie internetowej Today wśród 7.000 odbiorców przeprowadzono ankietę na temat rodzicielskiego stresu. Jej wyniki okazały się zaskakujące. Okazało się, że   jeśli posiadacie troje dzieci jesteście dużo bardziej zestresowani niż rodzice jedynaków i bardziej niż ci, którzy mają czworo i więcej pociech.

Na dodatek rodzice czworga dzieci byli najmniej zestresowani spośród wszystkich respondentów! Według psychologów dopiero przy czwórce dzieci przestajemy szaleć na punkcie bycia rodzicem idealnym. Po prostu wreszcie dociera do nas fakt, że nie ma sposobu, żeby poświęcić się w równym stopniu każdemu z nich, więc po prostu można. Brzmi dobrze, prawda? To co się dzieje z rodzicami mającymi troje dzieci?

Oni nadal (nawet mocniej niż dotychczas) starają się udowodnić sobie i światu, że dadzą radę (co jest prawdą) oraz że zawalczą o miejsce na podium w rodzicielskim wyścigu do doskonałości (szkoda czasu i nerwów).

Dlatego chyba nie jesteście zaskoczeni, że 72% rodziców, którzy wzięli udział w badaniu, stwierdziło, że wyśrubowane oczekiwania, które mamy sami wobec siebie potęgują dodatkowo stres. Naprawdę będąc rodzicem można oszaleć albo…

po prostu uwierzyć, że jest się ok. I jakie to jest fantastyczne, że można mieć wpadki, nieoczekiwane sytuacje i czasem dosyć wstydliwe sekrety ;) A może warto się zastanowić, czy ściganie się z własnym wyobrażeniem, na temat tego, czym jest bycie perfekcyjnym ma sens? Jeżeli jednak nie potrafisz odpuścić i przestać sobie dokręcać śrubę - mam pomysł! Czwórka dzieci i sprawa rozwiązana. 7 tysięcy osób nie może się mylić.
Anna Ślusarczyk

]]>
news-2740 Fri, 23 Nov 2018 11:58:11 +0100 A w TK Maxx #dzienswiatecznychskarpet! Musisz je mieć https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/a_w_tk_maxx_dzienswiatecznychskarpet_musisz_je_miec.html Dochód ze sprzedaży świątecznych pet trafi do podopiecznych programu AKADEMIA PRZYSZŁOŚCI. Już dzisiaj, 23.11 rusza akcja DZIEŃ ŚWIĄTECZNYCH SKARPET! Dochód ze sprzedaży świątecznych pet trafi do podopiecznych programu AKADEMIA PRZYSZŁOŚCI. A jeśli do 6 grudnia opublikujesz zdjęcie w charytatywnych skarpetkach na swoim Instagramie lub pod specjalnym postem na Facebooku TK Maxx wraz z #dzienswiatecznychskarpret oraz oznaczeniem @TK Maxx i @AkademiaPrzyszłości sprawi, że TK Maxx przekaże 5 zł za każdy taki post na rzecz dzieci z Akademii!

Czym jest Akademia Przyszłości?

To program wspierający edukację dzieci, które znalazły się w trudnej sytuacji materialnej lub rodzinnej. Dzięki wolontariuszom, podopieczni programu nie tylko zyskują motywację do nauki, ale przede wszystkim poznają swoje silne strony, wzmacniając w ten sposób pewność siebie. Dzieci osiągają lepsze wyniki w nauce, stają się bardziej otwarte, chętne do współpracy i radosne.

Jeśli możesz już dzisiaj skorzystaj z oferty TK Maxx i zrób fajny uczynek! Skarpetki dostępne są w różnych wersjach kolorystycznych – od bardziej stonowanych z motywami nawiązującymi do płatków śniegu po odważne i różnokolorowe z postaciami, które kojarzą się ze Świętami Bożego Narodzenia, czyli Świętym Mikołajem, reniferami i nie tylko! W tym roku obok skarpetek dla kobiet i mężczyzn TK Maxx po raz pierwszy oferuje również skarpetki w rozmiarach dla dzieci!

]]>
news-2739 Tue, 20 Nov 2018 12:40:40 +0100 Mówili: Nie oblizuj smoczka? Tymczasem to może uchronić dziecko przed alergią https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/mowili_nie_oblizuj_smoczka_tymczasem_to_moze_uchronic_dziecko_przed_alergia.html Niektóre badania naukowe potrafią zdecydowanie zaskoczyć. Oblizywanie smoczka może wesprzeć zdrowie dziecka?! A jednak! Kiedy rodzi się pierwsze dziecko, rodzice najczęściej restrykcyjnie przestrzegają zasad higieny – sterylizują butelki, smoczki i zabawki. Z czasem wielu obniża tę poprzeczkę, pojawiają się grzeszki i wstydliwe tajemnice: czy ty także oczyszczasz dziecięcy smoczek, który upadł na ziemię, wkładając go do swoich ust? Jeśli tak, zapomnij o wstydzie - nauka dowodzi, że może to być zdrowe dla twojego dziecka.

Badanie przeprowadzone przez dr. Eliane'a Abou-Jaoude'a, alergologa z Detroit's Henry Ford Health System wykazało, że branie do buzi przez rodziców smoczka dziecka zapobiega alergiom i astmie.

Drobnoustroje zawarte w ślinie, które są przekazywane dziecku, mogą wpływać na rozwój układu odpornościowego malucha.

Zaobserwowano, że niemowlęta, które ssały smoczek ze śladami śliny mamy miały niższy poziom przeciwciał IgE - białka wywołującego alergię w organizmie. Badania objęły 74 niemowlęta i ich mamy (nie uwzględniono ojców). Badacze śledzili dzieci przez 18 miesięcy. Oczywiście badanie ma pewne ograniczenia, takie jak mała grupa badawcza oraz krótki czas trwania badania. To dlatego, pomimo optymizmu płynącego z wyników, dr Abou-Jaoude nie zaleca, by rodzice profilaktycznie ssali smoczki swoich dzieci.

"Drobnoustroje, na które narażasz się w okresie niemowlęcym, mogą wpływać na rozwój układu odpornościowego w późniejszym życiu" - dr Abou-Jaoude dla CNN .

Jednocześnie odkrycie to potwierdza inne teorie, które mówią o korzyściach, jakie niesie kontakt dziecka z drobnoustrojami. Naukowcy są przekonani, że mikroorganizmy stymulują układ odpornościowy dzieci, pomagają rozwinąć tolerancję na wiele czynników i zapobiegają tym samym alergii.

Jaki z tego wniosek? Jeśli oblizujesz smoczek, czy łyżeczkę maluszka możesz wesprzeć jego odporność, ale pamiętaj, że grozi to równiez przeniesieniem próchnicy.

Więcej informacji o badaniu - źródło

wsparcie merytoryczne - źródło

]]>
news-2738 Wed, 14 Nov 2018 17:18:28 +0100 Umów się na bezpłatną konsultację dietetyczną online ze specjalistą z Instytutu Żywności i Żywienia. https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/umow_sie_na_bezplatna_konsultacje_dietetyczna_online_ze_specjalista_z_instytutu_zywnosci_i_zywienia.html Jeśli nie możesz się doczekać wizyty u dietetyka, możesz skorzystać z bezpłatnej konsultacji online. A jeśli jesteś w ciąży być może zechcesz skorzystać z aplikacji dla przyszłych mam! Jesteś w ciąży lub ją planujesz? Nie wiesz jak prawidłowo odżywiać się w tym okresie?
Właśnie z myślą o tobie eksperci z Instytutu Żywności i Żywienia przygotowali aplikację Zdrowa Mama.
Znając masę ciała, wzrost oraz okres twojej ciąży, dzięki aplikacji dowiesz się, jak powinna wyglądać twoja dieta.  Nie zapomnisz o składnikach jakie powinnaś dostarczać organizmowi w okresie ciąży, a także dowiesz się czego unikać.

Znajdziesz w niej Kalkulator przyrostu masy ciała, dowiesz się jakie jest zapotrzebowanie kaloryczne w ciąży, a słowniczek służy pomocą, jeśli czegoś nie będziesz pewna.

Jest również usługa, która może się przydać wielu osobom czyli Centrum Dietetyczne Online, gdzie możesz umówić się na bezpłatne konsultacje z dietetykami z IŻŻ. Zamiast ustawiać się w niebotycznej kolejce do specjalisty, umów się online, wybierz termin i poczekaj na konsultacje. Trwają one około godziny, więc naprawdę masz mnóstwo czasu, żeby zdobyć porady. 

 

]]>
news-2737 Wed, 14 Nov 2018 16:12:53 +0100 Pomaganie przez gotowanie! https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/pomaganie_przez_gotowanie.html Gotowanie i zarządzanie budżetem to umiejętności, które większość z nas wynosi z domu i często nawet tego nie zauważamy. Dzieci z domów dziecka nie mają takiej szansy. Dlatego powstał program, który ma im pomóc! Akcja, która grzeje serducho. Naprawdę. Zawsze w BB żałuję, że nie jesteśmy gigantem, bo wtedy moglibyśmy zdziałać więcej. Dlatego tak bardzo kibicuję, kiedy korporacje włączają się lub tworzą akcje, które  pomagają, czy wspierają, tych którzy potrzebują najbardziej.

Dlatego chcę, żebyście przeczytali kilka słów o inicjatywie marki Knorr i Fundacji Samodzielność od Kuchni dykowanej wychowankom domów dziecka.

W instytucjonalnych domach dziecka, gdzie dominuje żywienie zbiorowe, trudno o okazję do kulinarnego rozwoju. W efekcie wychowankowie znają głównie te potrawy, które występują w jadłospisie placówek, i mają znikome umiejętności kulinarne, ograniczające się często do przygotowania kanapek z dostępnych produktów.

To te potrawy, które podopieczni potrafią przygotować, stają się podstawą ich diety, gdy się usamodzielnią – nam zależy, by żywili się nie tylko kanapkami” - opowiada Katia Roman-Trzaska z Fundacji Samodzielność od Kuchni.

Dlatego rozpoczęto we wrześniu akcję, która będzie kontynuowana w przyszłym roku. Łącznie zaplanowanych zostało 20 warsztatów w 5 miastach (Łódź, Olsztyn, Lublin, Grudziądz i Katowice). Dzięki nim młodzież ma szansę nauczyć się gotowania, samodzielności, ale jednocześnie współpracy w grupie, czy budowania poczucia własnej wartości.

Do uczestnictwa w warsztatach kulinarnych zaproszono również samotne, starsze osoby. Sama jestem ciekawa, jak zadziała takie połączenie. Bo jestem przekonana, że zarówno dla jednej, jak i dla drugiej grupy otworzy to kompletnie nowe możliwości. Więcej o akcji

Wy również wspieracie akcję, kupując produkty marki Knorr.

 

]]>
news-2733 Tue, 30 Oct 2018 11:16:39 +0100 Zobacz zmiany w Kalendarzu szczepień na 2019 rok https://www.babyboom.pl/niemowleta/zdrowie/kalendarz_szczepien_2019_zobacz_zmiany.html W kalendarzu szczepień obowiązkowych na 2019 rok znajdziemy dwie istotne zmiany, obejmujące noworodki i przedszkolaki. Dotyczą szczepionek przeciwko odrze, śwince i różyczce oraz gruźlicy. Ich wprowadzenie jest podyktowane sytuacją epidemiologiczną w kraju i w regionie. news-2731 Sun, 14 Oct 2018 23:14:21 +0200 USG piersi w ciąży. Nowe wytyczne ekspertów, które mogą uratować ci życie. https://www.babyboom.pl/ciaza/zdrowie_w_ciazy/usg_piersi_w_ciazy_nowe_wytyczne_ekspertow_ktore_moga_uratowac_ci_zycie.html Czy wiesz, że rak piersi u ciężarnych jest diagnozowany często do 7 miesięcy później niż wśród pozostałych kobiet? To zdecydowanie pogarsza rokowania. Za tę sytuację odpowiada niski poziom świadomości i to zarówno wśród pacjentek, jak i lekarzy. news-2730 Wed, 03 Oct 2018 21:55:44 +0200 4. października posłowie zadecydują o projekcie antyszczepionkowców. Trzymam kciuki! https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/4_pazdziernika_poslowie_zadecyduja_o_projekcie_antyszczepionkowcow_trzymam_kciuki.html Co się zadzieje? Zobaczymy. Mam nadzieję, że wygra nauka, nie emocje. Chociaż emocje są bardziej nośne. 
Zresztą sprawdź. Czy szczepiąc dzieci nie mam obaw? Jasne, że mam. Moja córeczka miała NOP i kolejne szczepienia robiono jej w szpitalu. Czy zrezygnowałam ze szczepień? Nie.

W zeszłą sobotę byłam na konferencji w IMID dotyczącej szczepień. Uświadomiła mi, jak ważna jest edukacja i jasny przekaz. Jak bardzo rodzice potrzebują, żeby rozwiać ich obawy i wątpliwości.

W idealnym świecie lekarze mieliby czas i odpowiedzieliby na ich pytania. Tymczasem wiemy, jak jest... I dlatego nie dziwię się, że ruchy antyszczepionkowe są coraz silniejsze. Lekarze nie mają czasu, a socialmedia są pełne przerażających historii, opatrzonych dramatycznymi tytułami o powikłaniach poszczepiennych. 


Dlatego cieszy mnie, że Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas stwierdził, że potrzeba solidnego programu edukacyjnego, żeby nie manipulować informacjami o szczepionkach.

To moja misja życiowa, zatrzymać to, co się dzieje. By polskie dzieci były bezpieczne.

Co się zadzieje? Zobaczymy. Mam nadzieję, że wygra nauka, nie emocje. Chociaż emocje są bardziej nośne. 
Zresztą sprawdź.

Czy widzisz zdjęcie tytułowe? Coś co wygląda jak piękny kwiat dostał ten mały chłopiec, którego oglądasz na czarno - białym zdjęciu*. Jest jedną z ofiar choroby Heinego-Medina. Zdjęcie zrobiono nie tak dawno. W latach 50-tych.


Resztę życia przeżył w “żelaznym płucu” .

 Dodatkowo dołączyłam film o jednej z ostatnich osób, która jeszcze żyje/wegetuje po spotkaniu z polio.

Polio nie udało się całkowicie wyeliminować. Jednak dzięki programowi szczepień udało się ograniczyć liczbę zachorowań na świecie o 99%. W 1988 roku zachorowało 350 tysięcy osób, a w  2017. r - 22 osoby.

W Polsce ostatni przypadek poliomyelitis odnotowano ponad 40 lat temu. Dlaczego? Bo działa efektu kokonu, ale jeśli zrezygnujemy ze szczepień, to takie kwiatki zmienią się w kwietne kobierce. Może piękne, ale śmiertelnie niebezpieczne. 
Dlatego trzymam kciuki za nas i nasze dzieci.


Niestety: Sejm zdecydował po debacie na temat obywatelskiego projektu zmierzającego do uznania dobrowolności szczepień noworodków i dzieci, że wróci on do komisji. (http://www.tvn24.pl)
Anna Ślusarczyk
* zdjęcie pochodzi ze strony immunize.org/photos/polio-photos.asp
O tym co się działo dziś w sejmie

]]>
news-2337 Fri, 14 Sep 2018 12:21:53 +0200 Sprawdź najpopularniejsze imiona dla dzieci https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/sprawdz_najpopularniejsze_imiona_dla_dzieci.html Czy wielu rodziców puściło wodze fantazji? Okazuje się, że choć mamy pełną swobodę, wciąż najczęściej wybieramy imiona tradycyjne. Zmienione w 2015 roku przepisy dotyczące nadawania imion noworodkom dały rodzicom - w tym zakresie - większą swobodę. Wielu z nich nie wahało się z niej skorzystać i puściło wodze fantazji, a niektórzy dali się wręcz ponieść. I tak spowszednieli nam Dżesika i Kevin, nie szokują Jeronimo Martin i Sahara, a i niespecjalnie dziwią inne perełki, takie jak Elif, Polyanna, Zlatan czy Zeynep. Jednocześnie okazuje się, że wśród nadawanych noworodkom imion wciąż najpopularniejsze są te tradycyjne.

HANNA, JULIA, LENA  oraz  JAKUB, ANTONI, JAN

Ministerstwo Cyfryzacji sprawdziło, jakie imiona nadawano dzieciom w ostatnich latach (od 2013 roku). Najbardziej popularne to Hanna, Julia, Lena oraz Jakub, Antoni i Jan.

Np. w 2013 roku w województwie mazowieckim wśród chłopców najwięcej było Jakubów (1538 dzieci), a województwie śląskim wśród dziewczynek najpopularniejsze imię to Julia (1312).
 
Rok później w województwie mazowieckim wśród chłopców zwyciężył Jan (1524), a w województwie śląskim wśród dziewczynek - Lena (1155).

Najbardziej popularne imiona pierwszej połowy 2018 roku

]]>
news-2335 Tue, 11 Sep 2018 11:34:22 +0200 Jad pszczeli może pomóc w leczeniu AZS https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/jad_pszczeli_moze_pomoc_w_leczeniu_azs.html Naukowcy torują drogę nowej metodzie leczenia atopowego zapalenia skóry. Badania dowiodły skuteczność działania jadu pszczoły miodnej, która zawiera hydrofobowy polipeptyd - melitynę. Naukowcy z Korei i Australii torują drogę nowej metodzie leczenia atopowego zapalenia skóry. Najnowsze badania opublikowane w British Journal of Pharmacology potwierdzają terapeutyczną skuteczność działania jadu pszczoły miodnej, który zawiera hydrofobowy polipeptyd o nazwie melityna.

AZS, czyli atopowe zapalenie skóry, ma wiele nazw, takich jak egzema czy wyprysk alergiczny. Mechanizm jego działania polega na nadmiernej reakcji immunologicznej na kontakt z alergenem, co manifestuje się objawami skórnymi. Skłonności do schorzenia najczęściej są dziedziczne, a choroba ma charakter nawracający i przewlekły. Bardzo ważna jest właściwa pielęgnacja skóry, profilaktyka i leczenie.

Atopowe zapalenie skóry leczy się preparatami w żelach, kremach i maściach, które zmniejszają stan zapalny, ale mają ograniczone działanie, często wywołują skutki uboczne. To dlatego naukowcy wciąż szukają nowych, alternatywnych metod leczenia.

- Istnieje kilka badań nad naturalnymi materiałami lub toksynami, takimi jak zioła, ekstrakt z żeń-szenia i jad węży. Rzadko jednak badano jad pszczeli.- powiedział Park Kwan-Kyu, profesor Uniwersytetu Katolickiego w Daegu.

Jad pszczeli jest naturalną toksyną wytwarzaną przez pszczoły miodne (Apis mellifera). Zawiera on peptydy, enzymy, aminy biologiczne i składniki niepeptydowe.

Dzięki badaniom przeprowadzonym na myszach i komórkach ludzkich Profesor Park wraz z kolegami z Katolickiego Uniwersytetu w Daegu, Koreańskiej Narodowej Akademii Nauk Rolniczych i Uniwersytetu Charlesa Sturta odkryli, że jad pszczeli i melityna hamują stany zapalne za pośrednictwem różnych mechanizmów na komórkach odpornościowych i cząsteczkach zapalnych.

- Wykazaliśmy, że jad pszczeli i melityna mają działanie immunomodulujące, a tym samym łagodzą choroby zapalne skóry, spowodowane atopowym zapaleniem skóry. – stwierdzili badacze. Nasze wyniki sugerują, że jad pszczeli i melityna byłyby odpowiednie do podawania przezskórnego, ponieważ stosowanie preparatów miejscowo jest najbardziej odpowiednią metodą leczenia AZS.

Źródło

]]>
news-2334 Sun, 09 Sep 2018 20:49:55 +0200 Wrześniowe maluszki są stworzone, żeby odnieść sukces. Przeczytaj https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/wrzesniowe_maluszki_sa_stworzone_zeby_odniesc_sukces_przeczytaj.html Są pewne siebie, dobrze zorganizowane i sumienne. Są inteligentne, mają dobrą pamięć i dużo zainteresowań. Dzieci urodzone we wrześniu są pewne siebie, dobrze zorganizowane i sumienne. Są inteligentne, mają dobrą pamięć i dużo zainteresowań. Ciężko pracują, uczą się systematycznie i osiągają dobre wyniki.

Naukowcy z University of Toronto i Northwestern University przeprowadzili badania, z których wynika, że wrześniowe maluchy duzo lepiej radzą sobie z nauka i osiągają sukcesy w szkole.

W dodatku cieszą sie niezłym zdrowiem, skoro  badanie przeprowadzone przez University of Chicago wykazało, że osoby urodzone między wrześniem a listopadem częściej dożywają 100 lat od osób urodzonych   w innych miesiącach roku. 
Mogą być też wyższe od rówieśników urodzonych w zimie lub wczesną wiosną. Prawdopodobnie wiąże się to z ekspozycją na słońce, które wspomaga produkcję witaminy D. A III trymest ciązy akurat przypada latem, kiedy słońca mamy najwięcej.


Zwykle mają również mocniejsze kości, ale…  badania wykazały, że osoby urodzone w miesiącach jesiennych są o 30% bardziej narażone na astmę. Naukowcy sądzą, że dzieje się tak dlatego, że dzieci urodzone tuż przed zimą są bardziej podatne na przeziębienia i infekcje wirusowe.


Dobra wiadomość. Kiedy będą nastolatkami, zapewne nie będziecie mieć z nimi poważnych kłopotów. Badania wykazują, że dzieci urodzone we wrześniu rzadziej jako nieletni trafiają do więzienia za popełnienie przestępstwa.


Wrześniowe znaki zodiaku to Panna (23 sierpnia - 22 września) i Waga (23 września - 22 października). Panny są dobrze znane ze swojej pracowitej i niezawodnej natury. Wagi szukają równowagi w relacjach międzyludzkich. Doskonale wiedzą co jest dobre, a co złe.


Według GUS w Polsce najwięcej dzieci rodzi się pod koniec lata i we wrześniu. W 2016 roku 13.09 na świat przyszło 1447 dzieci. Wygląda, że ich rodzice parę miesięcy wcześniej spędzili piękne święta lub mieli bardzo namiętnego Sylwestra;)

]]>
news-2331 Tue, 21 Aug 2018 11:11:45 +0200 Dramatyczny wzrost zachorowań na odrę – alarmuje WHO https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/dramatyczny_wzrost_zachorowan_na_odre_alarmuje_who.html Liczba zachorowań na odrę w Europie rośnie lawinowo - alarmuje Światowa Organizacja Zdrowia. Przyczyną jest spadek liczby osób szczepionych na tę chorobę. Sytuacja jest poważna, a WHO wzywa kraje europejskie do podjęcia natychmiastowych działań. Liczba zachorowań na odrę w Europie rośnie lawinowo - alarmuje Światowa Organizacja Zdrowia. Przyczyną jest spadek liczby osób szczepionych na tę chorobę. Sytuacja jest poważna, a WHO wzywa kraje europejskie do podjęcia natychmiastowych działań.

- Liczba zachorowań na odrę w tym roku jest zdumiewająca. W przypadku choroby, której można uniknąć dzięki szczepionce, jeden przypadek to o jeden za dużo. -  powiedziała dr Pauline Paterson z London School of Hygiene and Tropical Medicine.

Jak podała Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) w pierwszej połowie 2018 roku odnotowano ponad 41 000 przypadków choroby wśród dzieci i dorosłych. Co najmniej 37 osób zmarło. Dla porównania - w roku 2017 WHO zanotowała w regionie europejskim niecałe 24 000 zachorowań, a w 2016 roku - nieco ponad 5 000.

– Odnotowujemy dramatyczny wzrost liczby zachorowań – powiedziała Zsuzsanna Jakab, dyrektor europejskiego oddziału WHO, wzywając kraje w regionie do podjęcia działań zapobiegawczych. – Dobre zdrowie dla wszystkich zaczyna się od szczepień.

Z raportu WHO wynika, że ponad połowę wszystkich tegorocznych przypadków zachorowania na odrę (23 000) odnotowano na Ukrainie. Powodem jest trwający konflikt zbrojny i towarzyszące mu załamanie systemu rutynowych szczepień i nadzoru epidemiologicznego. Ponad 1 000 zakażeń odnotowano we Francji, Gruzji, Grecji, Włoszech, Rosji i Serbii.  

Odra jest bardzo zaraźliwa i niebezpieczna

Odra jest wysoce zakaźna i bardzo niebezpieczna, głównie dla dzieci do 3. roku życia i osób dorosłych. Jej wirus bardzo łatwo się przenosi drogą kropelkową oraz przez bezpośrednią styczność z wydzieliną z jamy nosowo-gardłowej zakażonej osoby.

Odra w początkowej fazie przypomina grypę (pojawia się gorączka, bóle mięśni, kaszel, katar), później dochodzi charakterystyczna wysypka (za uszami, na twarzy i na tułowiu).

Choroba osłabia układ odpornościowy i może skutkować wieloma powikłaniami (zapalenie płuc, zapalenie oskrzeli, zapalenie opon mózgowych), a w skrajnych przypadkach nawet doprowadzić do śmierci.

Szczepionki chronią przed zachorowaniem i rozprzestrzenianiem się odry

Przed zachorowaniem, ale i rozprzestrzenianiem się odry, chroni szczepionka MMR (odra, świnka, różyczka). Jednakowoż w ostatnim dziesięcioleciu obserwujemy - tak w Europie, jak i samej Polsce - zmniejszanie się odsetka dzieci nią szczepionych.

Dlaczego tak się dzieje? Nie bez znaczenia jest przekonanie, zbudowane na zdyskredytowanym badaniu sprzed 20 lat, które błędnie powiązało szczepionkę MMR z autyzmem. To znacznie wpływa na podejmowanie decyzji przed rodziców, jest wodą na młyn dla antyszczepionkowców.

- Podejrzenie takie powziął Wakefield i współpracownicy w połowie lat 90. ubiegłego wieku. Prace opublikował Lancet w 1995 roku. Liczne badania nad związkiem MMR i autyzmem nie potwierdziły związku MMR z nieswoistym zapaleniem jelit czy autyzmem. Liczne badania nie potwierdziły związku szczepień z chorobami alergicznymi, autoimmunizacyjnymi, chorobami neurorozwojowymi.- dr n. med. Ewa Duszczyk, Klinika Chorób Zakaźnych Wieku Dziecięcego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego

Szczepienie przeciwko odrze, śwince i różyczce podaje się w dwóch dawkach. Zgodnie z obowiązującym w Polsce kalendarzem szczepień obowiązkowych, w wieku 13-14 miesięcy (pierwsza dawka) i w wieku 10 lat (druga dawka). Stan zaszczepienia dwoma dawkami przeciw odrze wynosi 94%.

Przed wprowadzeniem szczepień przeciw odrze w dzieciństwie chorowała prawie każda osoba. Epidemie występowały co 2-3 lata. W Polsce, przed wprowadzeniem szczepień przeciw odrze (lata 1965-1974), liczba rejestrowanych przypadków kształtowała się od 70 000 do 130 000 w latach pomiędzy epidemiami oraz od 135 000 do 200 000 w latach epidemicznych. Umierało 200-300 dzieci, a tysiące miało ciężkie powikłania wymagające długotrwałej hospitalizacji. źródło

Każdy, kto przegapił swoją szczepionkę MMR w przeszłości lub nie jest pewien, czy miał podane dwie dawki, powinien skontaktować się ze swoją przychodnią lekarską, aby nadrobić zaległości. Specjaliści szczególnie zachęcają te osoby, które planują podróż do krajów, w których wybuchają epidemie odry lub planują przebywać w dużych skupiskach.

]]>
news-2329 Thu, 16 Aug 2018 10:27:52 +0200 S​zczepienia Tdap kobiet w ciąży nie zwiększają ryzyka autyzmu u dzieci. Badanie https://www.babyboom.pl/blog/szczegoly/szczepienia_tdap_kobiet_w_ciazy_nie_zwiekszaja_ryzyka_autyzmu_u_dzieci_badanie.html Badania dowodzą, że szczepienia Tdap (błonica tężec, krztusiec) wykonywane u ciężarnych nie wiązały się ze zwiększonym ryzykiem zaburzeń ze spektrum autyzmu u dzieci - czego obawiały się mamy. To dobra wiadomość. Wyniki badania opublikowanego w "Pediatrics" dowodzą, że szczepienia Tdap (błonica tężec, krztusiec) wykonywane u ciężarnych nie wiązały się ze zwiększonym ryzykiem zaburzeń ze spektrum autyzmu u dzieci - czego obawiały się mamy.

Zgodnie z Programem Szczepień Ochronnych szczepienie Tdap  jest zalecane kobietom w 3. trymestrze ciąży, między 27. a 34. tygodniem ciąży. Ma to na celu zapewnienie ochrony dziecku, poprzez zwiększenie stężenia przeciwciał u matki.

- Ciężarne mogą być spokojne. Nasze badanie wykazało, że zaszczepienie się Tdap w ciąży nie niesie ze sobą zwiększonego ryzyka zaburzeń ze spektrum autyzmu u dzieci. Ważne jest, by kobiety w ciąży zaszczepiły się przeciwko krztuścowi, ponieważ odporność na tę chorobę przekazywana jest nienarodzonemu dziecku. Po zarażeniu się infekcją krztuścową, wysoce zaraźliwą chorobą układu oddechowego, znaną również jako koklusz, niemowlęta są grupą najbardziej zagrożoną hospitalizacją, powikłaniami, a nawet zgonem - mówi dr Tracy A. Becerra-Culqui, doktorantka z Departamentem Badań i Oceny Kaiser Permanente w południowej Kalifornii, główny autor badania.

Badanie zostało wsparte przez Kaiser Permanente Southern California, wiodącego amerykańskiego dostawcę usług zdrowotnych i planów zdrowotnych non-profit. Naukowcy byli w stanie szeroko i wnikliwie zbadać hipotetyczny związek między Tdap i autyzmem ze względu na dużą i zróżnicowaną populację pacjentów objętych badaniem. W południowej Kalifornii Kaiser Permanente  zapewnia opiekę zdrowotną w 15 szpitalach i około 220 gabinetach lekarskich, obejmując nią około 4,4 miliona ludzi.

Badanie dotyczyło diagnozy autyzmu u dzieci urodzonych w szpitalach Kaiser Permanente w Południowej Kalifornii pomiędzy 1 stycznia 2011 r. a 31 grudnia 2014 r. Badanie objęło 81 993 dzieci.

Częstość występowania zaburzeń ze spektrum autyzmu u dzieci wynosiła 1,5 % w grupie matek zaszczepionych Tdap i 1,8 % w grupie nieszczepionej (wskaźnik autyzmu w Stanach Zjednoczonych wynosi 1,7 %).

Analizy danych wykazały, że szczepienia Tdap, wykonywane w czasie ciąży nie wiązały się ze zwiększonym ryzykiem zaburzeń ze spektrum autyzmu u dzieci.

- Pomimo tego, że związek pomiędzy szczepieniem Tdap a rozwojem autyzmu został obalony wieloma rygorystycznymi badaniami naukowymi, nieporozumienia nadal budziły obawy. Dlatego trzeba było ponownie zająć się kwestią związku między szczepieniem matki a późniejszym rozwojem zaburzeń ze spektrum autyzmu u dzieci – powiedział Hung Fu Tseng, z Departamentu Badań i Ewaluacji. - Mamy nadzieję, że nasze ustalenia, które dowodzą, że szczepienia Tdap w czasie ciąży nie wiązały się z autyzmem u dzieci, wreszcie uspokoją rodziców.

źródło

]]>