reklama

Bogaci rodzice traktuja rodzicielstwo zadaniowo?

Naukowcy z University of Kansas przeprowadzili wywiady ze świeżo upieczonymi matkami i ojcami. Wiele z nich w rozmowie podkreślało uczucie silnego stresu, który towarzyszy rodzicielstwu. Rodzice osiągający średni przychód mieli wobec siebie ekstremalnie wysokie oczekiwania co do jakości ich opieki nad dzieckiem.

Osoby te przed pojawieniem się na świecie dziecka odniosły już wiele sukcesów. Oczekując tego samego na polu rodzicielskim, starały przygotować się do nowej sytuacji. Przeanalizowały wiele materiałów dotyczących opieki i wychowania dziecka, uczęszczały do szkoły rodzenia – czuły się całkowicie przygotowane do roli rodzica. Kiedy pojawiały się problemy z dzieckiem, rodzice traktowali je w kategoriach własnej porażki. Czuli, że tracą kontrolę nad sytuacją i nabierali przekonania, że są złymi opiekunami.

„To, co może wydarzyć się w trakcie opieki nad niemowlakiem nie jest do przewidzenia. Uczenie się zajmowania dzieckiem wymaga praktyki, to nie jest wiedza, którą możemy zdobyć dzięki książkom” - podkreśla Carrie Wendel-Hummell, współautorka badania.

Dla młodych rodziców pojawienie się dziecka na świecie samo w sobie jest nową i stresującą sytuacją. Dolewają oliwy do ognia narzucając samym sobie konieczność odtwarzania modelowego wzorca. Taka presja może prowadzić do poważnych uszczerbków na zdrowiu psychicznym – ciągłego rozdrażnienia czy nawet depresji.  

Musisz pamiętać, że dziecko nie działa według planu, który rodzic usiłuje wdrożyć. Każdy maluch rozwija się w swoim własnym tempie. Twoim zadaniem jest wspieranie go na każdym z tych etapów, a nie porównywanie do uogólniających schematów czy rówieśników. Zamiast zamartwiać się tym, że rozwój dziecka nie pasuje do wyznaczonej tabelki, ciesz się czasem spędzonym wspólnie z maluchem. Twoja radość i spokój zdziałają dużo więcej dobrego dla waszego zdrowia.