reklama

Ceremonia jest trochę długa i ktoś płacze, bo jest głodny -papież zachęca do karmienia piersią w kościele.

Papież Franciszek powiedział matkom, żeby swobodnie karmiły piersią niemowlęta w kościele. Wydarzenie miało miejsce podczas chrztu 28 niemowląt w Kaplicy Sykstyńskiej z okazji Święta Chrztu Jezusa Chrystusa.

W czasie mszy część dzieci płakało i papież zażartował, że koncert się rozpoczął, ale jednocześnie zauważył, że dzieci mogą “śpiewać” nie tylko dlatego, że są w nieznanym miejscu, czy dlatego, że musiały wcześniej wstać, ale po prostu dlatego, że są głodne.

"Ceremonia jest trochę długa i ktoś płacze, bo jest głodny! Matki, nie krępujcie się karmić piersią, bez strachu. Podobnie jak Maryja karmiła Jezusa."

- powiedział wiernym papież Franciszek, kiedy odgłosy płaczu dzieci stawały się coraz głośniejsze. Zadziało się to w czasie uroczystości, podczas której ochrzczono 15 chłopców i 13 dziewcząt.

To nie jest pierwszy raz, kiedy papież Franciszek zachęcił matki do karmienia swoich dzieci podczas mszy. Zrobił podobnie w 2015 oraz w 2014 roku, jak również w grudniu 2013 roku wywiadzie dla La Stampa, powiedział:

"Za jedną z barierek stała młoda matka z kilkumiesięcznym dzieckiem. Dziecko płakało, kiedy przechodziłem obok. Matka głaskała je.
I powiedziałem do niej: "Proszę pani, myślę, że dziecko jest głodne”.

"Tak, to chyba jego pora” - odparła.
"Proszę dać mu coś do jedzenia!"  - zachęciłem, ponieważ wyglądała na zawstydzoną i bała się karmić piersią w miejscu publicznym, w czasie kiedy mijał ją papież. 


Chciałbym przekazać to samo całej ludzkości: Daj ludziom coś do jedzenia!”