Czy wiesz, którzy rodzice są najbardziej zestresowani?

Kiedy na świecie pojawia się dziecko życie ulega zmianie. Słodki maluch z jednej strony was roztkliwia i sprawia, że miłość zalewa was jak fala tsunami, z drugiej potrafi dać nieźle w kość i być przyczyną stresu. Jednak dzień po dniu uczycie się siebie nawzajem i w którymś momencie czujecie, że jesteście gotowi na pojawienie się kolejnej małej istotki. No dobra, często to ona podejmuje decyzję za was ;)

Myślicie, że skoro z jednym dzieckiem daliście radę to i z dwojgiem… I wtedy pojawia się kolejny bobas, a wraz z nim (jak wynika z badań) dodatkowa porcja stresu. Wydawałoby się, że im więcej dzieci tym więcej stresu? I tu niespodzianka: 

Na stronie internetowej Today wśród 7.000 odbiorców przeprowadzono ankietę na temat rodzicielskiego stresu. Jej wyniki okazały się zaskakujące. Okazało się, że   jeśli posiadacie troje dzieci jesteście dużo bardziej zestresowani niż rodzice jedynaków i bardziej niż ci, którzy mają czworo i więcej pociech.

Na dodatek rodzice czworga dzieci byli najmniej zestresowani spośród wszystkich respondentów! Według psychologów dopiero przy czwórce dzieci przestajemy szaleć na punkcie bycia rodzicem idealnym. Po prostu wreszcie dociera do nas fakt, że nie ma sposobu, żeby poświęcić się w równym stopniu każdemu z nich, więc po prostu można. Brzmi dobrze, prawda? To co się dzieje z rodzicami mającymi troje dzieci?

Oni nadal (nawet mocniej niż dotychczas) starają się udowodnić sobie i światu, że dadzą radę (co jest prawdą) oraz że zawalczą o miejsce na podium w rodzicielskim wyścigu do doskonałości (szkoda czasu i nerwów).

Dlatego chyba nie jesteście zaskoczeni, że 72% rodziców, którzy wzięli udział w badaniu, stwierdziło, że wyśrubowane oczekiwania, które mamy sami wobec siebie potęgują dodatkowo stres. Naprawdę będąc rodzicem można oszaleć albo…

po prostu uwierzyć, że jest się ok. I jakie to jest fantastyczne, że można mieć wpadki, nieoczekiwane sytuacje i czasem dosyć wstydliwe sekrety ;) A może warto się zastanowić, czy ściganie się z własnym wyobrażeniem, na temat tego, czym jest bycie perfekcyjnym ma sens? Jeżeli jednak nie potrafisz odpuścić i przestać sobie dokręcać śrubę - mam pomysł! Czwórka dzieci i sprawa rozwiązana. 7 tysięcy osób nie może się mylić.
Anna Ślusarczyk

Ocena: 5 z 5. Ocen: 2

Kliknij, żeby dodać swój głos

Czy ta strona może się przydać komuś z Twoich znajomych? Poleć ją: