reklama

Jak stewardessa zdobyła serce młodej mamy?

Ta historia bardzo mi się spodobała. Nikt bardziej nie doceni pomocy, niż rodzice maleńkich dzieci. Nawet drobnym gestem można zdobyć nasze serca. To prosta, ładna opowieść. Życzę Wam żebyście w tym roku na swojej drodze spotykali tylko takie osoby, jak Anisse i potrafili docenić ich gest tak, jak zrobiła to Heather Gooch

”Drogie (linie lotnicze) Southwest,
mam nadzieję, że udostępnicie ten post, żeby trafił do bardzo szczególnej stewardessy.  Wszystko, co wiem to, że ma na imię Anisse. Z mężem i 9-miesięcznym synkiem lecieliśmy z Fort Lauderdale do domu, do Islip, NY 28.12. To była pierwsza podróż dla mojego synka, więc nie byliśmy pewni, jak wszystko się ułoży. 

Anisse starała się i dbała, żeby podróż przebiegała tak gładko, jak to możliwe. NIGDY nie trafiłam na stewardessę tak miłą i pomocną, jak ona. Mój syn był nią zauroczony i wpatrywał się w nią, kiedy przechodziła.  W pewnym momencie zauważyła, że (…) zaczyna się niecierpliwić;  podeszła, wzięła go na ręce i spacerowała z nim w tę i z powrotem, w tym czasie mój mąż i ja zjedliśmy nasz obiad.

Chociaż ta historia może się nie wyróżnia, chciałam podziękować jej (Anisse) , żeby wiedziała, jak jest cenna. Tak często słyszymy negatywne rzeczy, więc chciałam podzielić się historią kogoś, kto sprawił, że moja podróż stała się lepsza. Pomóżcie proszę, żeby to do niej dotarło”
Heather Gooch"

źródło: FacebookPoczątek roku zawsze niesie nadzieję, że pojawią się dobre rzeczy, że ludzie będą bardziej życzliwi, że  cele uda się zrealizować, a nawet, że jakieś marzenia staną się realne.

Nie wiem, może jestem niepoprawną optymistką, może jestem naiwna, ale wierzę w ludzi i w ich dobroć. Dlatego chcę ten rok rozpocząć od miłych newsów.
źródło