reklama

Klapsy niszcząco wpływają na psychikę. Nowe wyniki 50 lat badań.

Jeśli uważasz, że klaps jest nieszkodliwym pomysłem w odpowiedzi na niegrzeczne zachowanie dziecka, przemyśl to jeszcze raz - twierdzą naukowcy z uniwersytetów w Teksasie i Michigan, którzy po dogłębnej analizie udowodnili, że ta forma kary zwiększa krnąbrność i agresję u dzieci.

Badanie opublikowane w kwietniowym wydaniu Journal of Family Psychology jest efektem 50 lat pracy z udziałem ponad 160.000 dzieci. Jest to najbardziej szerokie badanie dotyczące właśnie klapsów wyodrębnionych z pozostałych kar fizycznych.

"Nasza analiza koncentruje się na tym, co większość Amerykanów uznaje za klapsy, a nie za działania związane z przemocą”  powiedziała główna autorka badań, profesor  Elizabeth Gershoff, - "Odkryliśmy, że dawanie klapsów jest związane z niepożądanymi, negatywnymi skutkami, natomiast ani krótko, ani długoterminowo nie wpływa na polepszenie zachowania u dzieci"

 

Okazało się, że im częściej dzieci są karane klapsem, tym bardziej rośnie ryzyko zachowań agresywnych, nieposłuszeństwa; pojawiają się  problemy ze zdrowiem psychicznym, zachowania antyspołeczne i / lub rozwijają się trudności poznawcze.

W ramach analizy zaobserwowano związek pomiędzy klapsami (zdefiniowanymi w badaniu jako uderzenie otwartą dłonią pupy lub jej okolic)  a 17 potencjalnie szkodliwymi skutkami takiego działania. Zaobserwowano, że  aż 13 z 17 miało istotny związek z klapsami, co sugeruje, że taki sposób karania robi więcej szkody niż pożytku.

Zauważono też, że taki sposób karania najczęściej przechodzi z pokolenia na pokolenie. Ponadto okazało się, że stosowanie klapsów, czy przemocy fizycznej skutkuje w bardzo podobny sposób.

Jako społeczeństwo myślimy, że mały klaps jeszcze nikomu nie zrobił krzywdy. Tymczasem okazuje się, że efekty mogą być równie dramatyczne, co przy znęcaniu nad dziećmi. Naukowcy mają nadzieję, że rodzice bardziej niż z przemocy zaczną korzystać z innych metod wychowawczych, np: pozytywnej dyscypliny.

źródło