reklama

Kolejne badania udowadniają, że może istnieć prosty sposób leczenia kolki

Jest, że szansa australijscy naukowcy znaleźli sposób, żeby pomóc maluchom cierpiącym z powodu kolek. Jak na razie badania dotyczyły dzieci karmionych piersią i wyniki wyglądają nader obiecująco.

Kolka dziecięca jest nie tylko dolegliwością, która męczy maluszki, ale również negatywnie wpływa na ich rodziców.  Badania pokazał, że może obciążać relacje rodzinne, zwiększać ryzyko depresji i wpływać na karmienie piersią. Dlatego trudno się dziwić, że rodzice desperacko poszukują metody, żeby ich dzieci przestały cierpieć.

Badania przeprowadzono w Murdoch Children's Research Institute w Melbourne (MCRI) a opublikowano w czasopiśmie Pediatrics wykazały, że probiotyk  "Lactobacillus reuteri" może pomóc zmniejszyć płacz i rozdrażnienie u dzieci karmionych piersią.

W badaniu wzięło udział 345 niemowląt, karmionych piersią. Części z nich podawano probiotyk, a grupa kontrolna dostawała placebo. Po 21 dniach kuracji niemowlęta z pierwszej grupy płakały dziennie o ponad 50 minut krócej i były spokojniejsze, w porównaniu do maluchów, które dostawały placebo.

Aby potwierdzić działanie probiotyku naukowcy współpracowali z 11 innymi instytucjami na całym świecie, w tym z Włoch, Polski, i Kanady. Badanie australijskie wykazało, że Lactobacillus reuteri działa jedynie na układ trawienny dzieci karmionych piersią.

W Polsce są dostępne preparaty dla niemowląt, które zawierają probiotyczny szczep bakterii Lactobacillus reuteri, zanim jednak podasz je dziecku skonsultuj się z lekarzem.

Jeśli stwierdzi, że to dobry pomysł, to wspaniale, bo dodatkowa godzina bez płaczu oraz dobre samopoczucie maluszka są bardzo kuszącą wizją dla każdego rodzica. Trzymamy kciuki.