reklama

Mama zmienia postrzeganie niepełnosprawnych dzieci

Katie Driscoll jest mamą pięciu chłopców i córki chorej na zespół Downa. Kilka lat temu zwróciła uwagę na to, że w żadnej kampanii z serii „Powrót do szkoły” nie bierze udziału ani jedno niepełnosprawne dziecko.

Postanowiła stworzyć organizację non-profit: Changing the Face of Beauty (Zmiana Oblicza Piękna), której celem jest zachęcanie do obsadzania w reklamach osób z niepełnosprawnościami. „Dzieci z niepełnosprawnościami zazwyczaj wierzą w siebie mniej niż ich zdrowi rówieśnicy. Ufamy, że media mogą to zmienić” - mówi Katie.

W 2012 roku Changing the Face of Beauty  w mediach zaistniała za sprawą sesji zdjęciowej “Powrót do szkoły”, której bohaterami były dzieci z zespołem Downa. Sukces tej akcji zrodził kolejną inicjatywę.

W tym roku kampania #Changing the Face of Beauty łączy Changing the Face of Beauty z Livie and Luca, firmą własnoręcznie tworzącą buty, której celem jest stworzenie świata bardziej przyjaznego dla dzieci. Razem namawiają producentów do tego, by dostrzegli potrzebę i znaczenie umieszczania w swoich reklamach dzieci zarówno pełnosprawnych, jak i niepełnosprawnych. „Dzieci z niepełnosprawnościami chodzą do szkoły przez cały rok i są częścią jednej z największych mniejszości na świecie. Mimo to wciąż są najmniej reprezentowaną w mediach i reklamach” - mówi Katie.

W ciągu tego roku Changing the Face of Beauty odniosło wielki sukces, ponieważ aż 100 firm z czterech różnych krajów, w swoich reklamach, w roli modeli, zatrudniło niepełnosprawne dzieci. Czy to wpłynie żeby dzieci niepełnosprawne staną się "bardziej widoczne” i akceptowane przez społeczeństwo?

Czy uważasz, że takie akcje rzeczywiście mogą zmienić postrzeganie przez dzieci niepełnosprawnych rówieśników?