reklama

To jest dopiero miłośnik literatury. Czy na twoim dziecku czytanie też robi takie wrażenie?

W dobie, kiedy czytelnictwo w Polsce i na świecie wręcz kuśtyka takie obrazki sprawiają, że serce rośnie, dlatego natychmiast postanowiłam, że musicie zobaczyć ten filmik.

Bez względu na tematykę książeczki, bo mamusia czyta i o małych zwierzątkach, i o króliczku a nawet o bardzo głodnej gąsienicy reakcja jest identyczna. Koniec historii jest zarazem początkiem rozpaczy malucha. I co wtedy? Oczywiście należy sięgnąć po kolejna lekturę.

Jak dla mnie - dziecko idealne. Zamiast kolejnych zabawek- książka. Brzmi świetnie. I nie wierzcie, że dzieci są za małe żeby im czytać, że nie zrozumieją itd. One potrzebują opowieści o otaczającym je świecie, potrzebują oglądać obrazki i słuchać waszego głosu. To wasz wkład w ich rozwój i poproszę przyłóżcie się do tego. Dodatkowo przeczytajcie, po co czytać roczniakowi i jakie książeczki wybierać. No i koniecznie obejrzyjcie film:)

Czytacie waszym dzieciom?