reklama

Twój maluszek nie lubi leżeć na brzuchu? Mamy dobrą wiadomość!

Jeśli twoje dziecko nie znosi leżenia na brzuchu, a ty się martwisz o jego rozwój to mamy świetną wiadomość!

Układanie niemowląt do snu na plecach rekomendowano już we wczesnych latach 90. ubiegłego wieku – to pomogło zmniejszyć liczbę przypadków zespołu nagłej śmierci niemowląt. Ponieważ jednak obawiano się, że ta pozycja może być przyczyną opóźnienia rozwoju motorycznego niemowląt, zachęcano rodziców, by ich dzieci codziennie spędzały jakiś czas leżąc na brzuszkach.
 

Tymczasem badanie opublikowane w Early Human Development sugeruje, że takie działanie właściwie nie ma znaczenia. Kanadyjscy naukowcy porównali 1114 niemowląt urodzonych pomiędzy 1990 a 1992 rokiem, tj. tuż przed rozpoczęciem kampanii promującej układanie niemowląt do snu na plecach, z 351 niemowlętami, które urodziły się 20 lat później.

 Okazało się, że w zakresie rozwoju motorycznego, a przede wszystkim w umiejętności przekręcania się z brzuszka na plecy i odwrotnie, pomiędzy obiema grupami nie ma żadnej różnicy.


„Czy kładzenie na brzuchu pomaga, czy nie, nie ma takiego znaczenia. Najważniejsze, że leżenie na plecach podczas snu nie ma niekorzystnego wpływu na rozwój ruchowy. Rozwój motoryczny po prostu się dzieje” - powiedziała główna autorka badania, Johanna Darrah, doktor pediatrii i fizjoterapii na University of Alberta.


My widzimy przynajmniej jedną korzyść z układania dzieci na brzuszkach w ciągu dnia - nie będą miały płaskich główek. Pamiętajmy jednak żeby zawsze być obok.