reklama

Uważają, że możesz być złą mamą lub niekompetentną pracowniczką

Jeśli chcesz po porodzie wykorzystać urlop macierzyński, będziesz postrzegana jako kiepska pracowniczka, ale jeśli zdecydujesz się na powrót do pracy, dostaniesz łatkę złej matki i partnerki.

Do badania przeprowadzonego przez University of Exeter zaproszono 137 kobiet i 157 mężczyzn. Wszystkie osoby były zatrudnione głównie w USA i Wielkiej Brytanii. Większość uczestników pracowała w pełnym wymiarze godzin (70 %) i nie miała dzieci (71 %). Średni wiek uczestników wynosił 33 lata.

Uczestnicy eksperymentu zostali podzieleni na dwie grupy. Wszyscy otrzymali informacje o fikcyjnej kobiecie. Różnica w jej życiorysie dotyczyła wyłącznie jednej kwestii – decyzji odnośnie wykorzystania, bądź nie, urlopu macierzyńskiego. I tak członkowie grupy pierwszej  dowiedzieli się, że kobieta poszła na urlop macierzyński, zaś członkowie drugiej – że nie zdecydowała się na urlop i kontynuowała pracę.

Uczestnicy zostali poproszeni o ocenę kobiety jako pracownika i rodzica. Niewiarygodne, ale w obydwu przypadkach kobiety były postrzegane w negatywnym świetle.

Opinie były takie same, niezależnie od płci, wieku, statusu rodzicielskiego czy narodowości uczestnika, co niestety sugeruje, że postawy są powszechne i wszechobecne w naszej kulturze.
Według badanych jeśli kobieta zdecydowała się na urlop macierzyński i jej priorytetem stała się rodzina, z marszu była postrzegana jako niekompetentna i niegodna awansu. Jeśli zaś postanowiła wrócić do pracy, natychmiast stawała się wyrodnym rodzicem i osobą, z którą niekoniecznie badani chcieliby tworzyć związek, za to jako pracownik była warta nagradzania.

W 2015 roku Instytut Millward Brown przeprowadził badania dotyczące powrotu do pracy Polek. 70% badanych stwierdziło, że kobiety po urlopie macierzyńskim mają zdecydowanie większe trudności ze znalezieniem pracy niż pozostali kandydaci.

Chociaż dzięki urlopom tacierzyńskich powoli może się zmieniać negatywne postrzeganie, to jednak nadal wielu pracodawców, ale również kolegów z pracy uważa mamy za gorszy rodzaj pracownika.
Te niepokojące wyniki badań są jakby wyrwane z powieści “Paragraf 22” czy “Proces” Kafki, gdzie bez względu na to, co zrobisz i tak jesteś na przegranej pozycji. I spróbuj matko udowodnić, że nie jesteś wielbłądem.