reklama

Zmiany w ustawie o podstawowej opiece zdrowotnej. Czy lekarz rodzinny wybierze ci ginekologa?

Informacje na temat założeń projektu ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej wywołały wiele szumu. Czy prawdą jest, że skierowania i wybór specjalisty, także ginekologa, miałby zależeć do lekarza rodzinnego i odbywać się w ramach Podstawowej Opieki Zdrowotnej (POZ)?

Założenia ustawy o POZ

Głównym celem przygotowywanej ustawy jest uporządkowanie i wzmocnienie POZ. I tak w ramach podstawowej opieki zdrowotnej mają funkcjonować dwa budżety powierzone, czyli przeznaczone na badania diagnostyczne i na porady u lekarzy specjalistów, czyli ambulatoryjną opiekę specjalistyczną.

Dokument znajduje się obecnie na etapie konsultacji społecznych. Jeśli zmiany przejdą tryb legislacyjny i posłowie zadecydują o ich wprowadzeniu, wejdą w życie 1 stycznia 2019 roku.

Czym to skutkuje?

Projekt ustawy zakłada, że o tym, czy pacjent wymaga leczenia u specjalisty, zdecyduje lekarz pierwszego kontaktu. On też opłaci wizyty ze swojego budżetu - będzie dysponował tzw. budżetem powierzonym na badania diagnostyczne, na które dziś kierują specjaliści.

Zmianą miałoby być także to, że lekarz pierwszego kontaktu miałby decydować za pacjenta o wyborze specjalisty. Pacjent musiałby więc udać się do tego, który należy do zespołu POZ, w ramach podpisanej umowy.

Pojawiły się pogłoski, że o wyborze ginekologa niebawem też zdecyduje lekarz rodzinny. Czy to prawda?

Stanowisko Ministerstwa Zdrowia

W komunikacie zamieszczonym na stronie ministerstwa czytamy: "Wyodrębnienie budżetu powierzonego na dwa realizowane przez POZ zadania: badania diagnostyczne i ambulatoryjną opiekę specjalistyczną nie spowoduje likwidacji ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS).

Projekt nie zmienia zasad kierowania pacjentów do lekarzy specjalistów, a do lekarzy ginekologów nie są wymagane skierowania. Nie będzie także skutkował koniecznością zawierania umów przez lekarzy POZ z lekarzami specjalistami".

Co to oznacza?

Oznacza to, że nie będzie rewolucji w ramach POZ. Nowe regulacje nie będą skutkowały koniecznością zawierania umów przez lekarzy POZ z lekarzami specjalistami (w tym także ginekologami).

Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że zasady kierowania pacjentów do lekarzy specjalistów się nie zmienią, a do lekarzy ginekologów nie są i nie będą wymagane skierowania. Wygląda więc na to, że jeśli chodzi o dostęp do ginekologów, to zasady korzystania nie ulegną zmianie.

Źródło:

www.rp.pl/Zdrowie/309259958-Rodzinny-wybierze-ginekologa---zmiany-w-ustawie-o-podstawowej-opiece-zdrowotnej.html
www.rynekzdrowia.pl
akademiaporodu.pl