reklama
Mamo nie daj się poniżać własnemu dziecku! List

Mamo nie daj się poniżać własnemu dziecku! List

Widuję to w parku, restauracji, sklepie. Najbardziej mnie wkurza brak reakcji na lekceważenie, czy przemoc. Droga mamo - piszę do Ciebie. Jeśli nie nauczysz dziecka szacunku do siebie, będzie się źle odnosiło do Ciebie i innych ludzi.

Moje dzieci są jeszcze małe , ale od początku uczę je zasad i reguł. Wiedzą, jak używać słów proszę, dziękuję , przepraszam. Dowiedziały się, że bycie uprzejmym i miłym obowiązuje w przedszkolu i w domu. Nie mam poczucia, że są zbyt małe, żeby zrozumieć normy zachowań i je uszanować. Zaskakuje mnie, jak w wielu rodzinach dzieci przejmują “rządy” a rodzice albo to ignorują, albo wręcz wzmacniają.

Ostatnio byłam w restauracji z przyjaciółmi. Mają dwóch synków, w wieku moich dzieci czyli 4 i sześciolatka. Ich mama coś nam opowiadała, kiedy jej straszy syn uderzył ją w ramię (mocno) żeby zwrócić na siebie uwagę. Oniemiałam, bo jej  jedyną reakcją były przeprosiny, że nie zauważyła, że chce jej coś powiedzieć. Młodszy dla odmiany  cały czas kopał w krzesło ojca i w ogóle nie reagował na prośby, żeby przestał.

Jeśli moje dziecko podniosłoby na mnie rękę musiałoby natychmiast przeprosić mnie i wszystkich przy stole za swoje zachowanie.
Młodsze jeśliby nie potrafiło usiedzieć zostałoby wyprowadzone z lokalu na spacer *( też jestem w stanie zrozumieć, że maluch może się nudzić), ale podczas spaceru porozmawiałabym, co można robić, a czego nie należy.

Może jestem jakąś sztywniarą, ale dla mnie jest nie do pomyślenia, żeby moi synowie mówili do mnie: że jestem głupia, że ich nie obchodzi, co mówię itd., a takie zachowania obserwuję wśród znajomych dzieci. I  że one tak potrafią się odezwać nie jest takim zaskoczeniem, jak to, że ich rodzice na to nie reagują!!!

Za każdym razem, kiedy obserwuję taką sytuację powstrzymuję się , żeby nie powiedzieć tej mamie, że nie powinna pozwalać dziecku tak odzywać się do siebie, ani do nikogo innego. To niedopuszczalne!

Jeśli pozwolisz, dziecku źle się do ciebie odnosić ( a przecież jesteś najważniejszą osobą w jego życiu) to pomyśl, jaką informację i przyzwolenie mu dajesz? Jeśli twoje dziecko teraz może ciebie znieważyć, to dlaczego ma nie zrobić tego później w stosunku do innych osób. Jeśli cię uderzy, a ty nie zareagujesz, to będzie oznaczało, że jest to akceptowalny sposób komunikacji. Przecież jesteś dorosłą, inteligentną i cudowną kobietą. I zasługujesz na szacunek. Czy dorosłej osobie pozwoliłabyś się tak traktować?

Dzieci szybko rosną, a jeszcze szybciej się uczą. I to nie z tego, co im opowiadamy, tylko czego doświadczają i co obserwują. Dzieci są mądre i lubią mieć stawiane granice, bo czują się wtedy bezpiecznie. Nie bój się mówić co jest dobre, a co złe. Zobaczysz to zaprocentuje. Zrób to dla siebie. Zrób to dla swojego dziecka.

Monika Z.

reklama

Niezbędniki w dziale ciąża