Błękitne butki. Praca konkursowa

Błękitne butki. Praca konkursowa

 Ostatnia modyfikacja: 28/05/2015 , artykuł powstał: 27/12/2006

Kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży.......wyciągnęłam z tekturowego pudła w piwnicy błękitne butki. Służyły pierwszemu synkowi, służyły drugiemu, posłużą trzeciemu.

A jak będzie dziewczynka? Tu mi kaktus wyrośnie.- powiedziała Siostra.

Siostra jest Mądra, pracuje na uczelni, Siostra się Zna. Był chłopiec.

reklama

Moja trzecia, kochana, zagrożona ciąża. Wiedziałam, że będę leżeć, że znowu zaprzyjaźnię się z ciśnieniomierzem( gestoza), że będzie trzecia cesarka.

Wiedziałam. Ale chciałam go.Chciałam pokazać mu kwitnące bazie wiosną na naszym bagienku, puszyste kociaki sąsiada, chciałam wkładać w malenkie łapki truskawki, gałązki wiśni, okrągłe kamyki, jak ptasie łebki.

Chciałam zabrać go z braćmi na łąkę, próbować kwaśnego szczawiu,zbierać dmuchawce i bawić się “ dziadek czy babka”? Zbierać kasztany. Dotykać kłujących gałązek świerka i wsadzać palec w makowiec. Chciałam ...

Zwolnienie od 6 miesiąca. Dolewanie wód płodowych. Gestoza. Patologia ciąży.

reklama

Urodził się w 35 tygodniu.

W piątej minucie miał 1 punkt w skali Apgar. Godzinami opowiadałam mu w swoim brzuchu o tych wiśniach, truskawkach, kołyszących się na wietrze kłosach żyta. Chyba uwierzył mi, że warto spróbować... Nazwaliśmy go Jonatan - to imię znaczy Bóg Go Dał. Teraz przed nami drugie Boże Narodzenie. Biorę go na kolana i przytulam małe, umorusane łapki do swego policzka.

- Mój kubeczku. Gołąbku. Listku oderwany. 

- Gu.- mówi poważnie.

reklama

Mój trzeci skarb. Świat jest taki piękny z Tobą i dzięki Tobie...

kalina

Ocena: 0 z 5. Ocen: 0

Kliknij, żeby dodać swój głos

Czy ta strona może się przydać komuś z Twoich znajomych? Poleć ją:

Zobacz także

Było szybko, ale nie było łatwo...

Było szybko, ale nie było łatwo...

A było to tak... Myszeczka nie mogła się urodzić do wtorku wieczorem, bo czekała na Tatusia, aż wróci z...   Więcej

Poród to bolesne, ale jakże wzruszające przeżycie!

Poród to bolesne, ale jakże wzruszające przeżycie!

Niektóre z Was wiedziały, że lekarze podjęli decyzję o wywołaniu u mnie porodu ok. 15 września ze względu...   Więcej

"To co - cesarka?"

OK.. o to historia mojego życia... w środę trochę gorzej się czułam... tak jak przed okresem ale...   Więcej

Wszystkim życzę tak wspaniałej położnej

Wszystkim życzę tak wspaniałej położnej

A oto historia mojego porodu, który odbył się szybciej, niż wszyscy się spodziewali. Obudziłam się  w...   Więcej

Myślałam, że zwariuję ze szczęścia

Myślałam, że zwariuję ze szczęścia

9 czerwca w pracy zaczęły mi się skurcze, ale były słabe i występowały rzadko, bo co 20-30 min. W...   Więcej

Ta pani nie urodzi, przygotować salę operacyjną...

Ta pani nie urodzi, przygotować salę operacyjną...

6 lipca urodziłam zdrowego silnego synka, ale co przeżyłam, to przeżyłam. Ciążę miałam w zasadzie zdrową,...   Więcej

reklama

Niezbędniki w dziale ciąża