reklama
Ból kości ogonowej po porodzie

Ból kości ogonowej po porodzie

Ból kości ogonowej to częsta „pamiątka” po ciężkim porodzie, która potrafi towarzyszyć jeszcze długo. Niestety lubi też o sobie przypomnieć, dlatego możliwe, że będzie ci utrudniała życie. Jak sobie poradzić z bólem kości ogonowej po porodzie?

Kość ogonowa

Kość ogonowa, inaczej guziczna, to pięć zrośniętych kręgów i zarazem końcowy odcinek kręgosłupa. Ból kości ogonowej w terminologii medycznej funkcjonuje jako kokcygodynia (coccygodynia).

Przyczyny bólu kości ogonowej

Ból kości ogonowej może mieć różnorodne podłoże, nasilenie i rozległość, a także pojawiać się w różnych sytuacjach. Choć przyczyn bólu kości ogonowej jest wiele, w kontekście młodych mam pojawia się najczęściej jako dolegliwość w ciąży i komplikacja po porodzie.

Ból kości ogonowej może dokuczać już w ciąży – mogą go wywołać zmiany hormonalne i powiększona macica, która uciska na kręgosłup. Jest to także częste powikłanie poporodowe. Do kontuzji kości ogonowej dochodzi podczas ciężkich porodów, wskutek silnego parcia, dużych rozmiarów dziecka i jego nacisku, gdy schodzi do kanału rodnego. Wówczas następuje odgięcie kości ogonowej, co może się zakończyć uszkodzeniem więzadeł krzyżowo-guzicznych i zaburzeniami ruchomości, ale może dojść do przemieszczenia, złamania bądź pęknięcia kości.

Objawy uszkodzenia kości ogonowej

Dolegliwości związane z urazem kości ogonowej są przewlekłe i bardzo dokuczliwe. Utrudniają życie, wywołując dyskomfort w każdej pozycji i najbardziej prozaicznej sytuacji. Mogą mieć charakter miejscowy (przypominać sztywnienie), ale i promieniować w inne okolice. Lubią nawracać i o sobie przypominać.

Ból może mieć różne nasilenie, ale nade wszystko atakuje i wzmaga się podczas kontaktu z powierzchnią - podczas leżenia na plecach, ale także siedzenia, jak również przy siadaniu, wstawaniu czy zmianie pozycji. Trudno znaleźć sobie miejsce, a każdy ruch potrafi zabierać oddech i wyciskać łzy. Okolice kości ogonowej są bardzo wrażliwe na dotyk.

Dolegliwości pourazowe mogą dawać o sobie znać kilka, a nawet kilkanaście tygodni po porodzie.

Jak sobie radzić z bólem kości ogonowej?

Bólu kości ogonowej nie sposób przeoczyć. Jeśli bardzo cię to martwi, warto skonsultować się z lekarzem ortopedą i wykonać zdjęcie RTG. Zła wiadomość jest taka, że nawet jeśli lekarz stwierdzi złamanie czy pęknięcie (może stwierdzić także podczas badania prze odbyt), niewiele będzie mógł zrobić – kości ogonowej nie da się włożyć w gips. Dlatego tak ważne jest, by umieć sobie pomóc samodzielnie. Z czasem dolegliwości miną.

Tylko w skrajnych przypadkach (kiedy kość się nie zrasta, powoduje ból mimo leczenia, usztywnia się i przeszkadza w codziennym funkcjonowaniu) przeprowadza się operację i dokonuje się resekcji kości ogonowej.

Co możesz zrobić, żeby przetrwać ból?

Ból zwykle nasila się podczas siedzenia – można go łagodzić, siadając na poduszce (możesz kupić okrągłą, rehabilitacyjną poduszkę z dziurą w środku, ale sprawdzi się także zwykła. Ważne, by była miękka). Siadaj i śpij na boku. Ulgę przynosi zgięcie nóg w stawach biodrowych.

Jeśli okolice kości są obrzęknięte, rób zimne okłady. Później bardziej sprawdzą  się kompresy ciepłe.

Używaj bezpiecznej (jeśli karmisz piersią) maści przeciwbólowej i rozgrzewających. Mogą okazać się też niezbędne środki przeciwbólowe, choć raczej rzadko.

Zadbaj o błonnik w diecie, pij dużo wody – zaparcia też mogą sprawiać ból.

Warto poprosić o pomoc fizjoterapeutę. Pomogą masaże lecznicze i inne zabiegi (z wykorzystaniem ciepła, promieniowania podczerwonego czy pola magnetycznego).

Najlepszym lekarstwem na ból, oprócz czasu, jest leżenie (co jak wiadomo może być z maluchem trudne). Ruch, dźwiganie, pozycja pionowa nie są twoimi sprzymierzeńcami (co prawdopodobnie czujesz). Jeśli Twoja kość jest pęknięta lub złamana, najlepiej byś nie opuszczała łóżka przez 7-10 dni, a oszczędzała się przez miesiąc. Niestety ból nawet wtedy może nie ustąpić, a jedynie zelżeć, a wyraźną poprawę odczujesz dopiero po kilkunastu tygodniach.

Jakie są rokowania urazów kości ogonowej?

Tak naprawdę wszystko zależy od typu urazu - czy doszło do skręcenia, pęknięcia, stłuczenia czy złamania. Może się okazać, że za kilka tygodni zapomnisz o sprawie. Zdarzyć się może, że choć sytuacja się ustabilizuje, wciąż będziesz odczuwać dyskomfort podczas jeżdżenia na rowerze na przykład lub kość ogonowa przypomni o sobie boleśnie podczas zjazdu z górki na sankach czy w konsekwencji upadku na pupę. Ryzyko pojawienia się kontuzji kości ogonowej jest szczególnie wysokie u kobiet, u których ból i uraz pojawiły się już wcześniej. W najgorszym wypadku, jeśli doszło do złamania, a kość się będzie źle zrastać, czeka cię operacja (na szczęście to rzadkość).

reklama