reklama
Poród rodzinny

Poród rodzinny

Jeszcze kilkanaście lat temu pierwsze spotkanie ojców z nowo narodzonymi dziećmi odbywało się na dystans, przez szpitalną szybę. Dziś jest inaczej - rodzice mogą sami decydować, jak będzie wyglądał poród i czy ktoś będzie towarzyszył przyszłej mamie. W rezultacie wiele par decyduje się na poród rodziny.

Na czym polega poród rodzinny

Gdy myślimy o porodzie rodzinnym, od razu zakładamy, że osobą, która będzie towarzyszyła kobiecie na sali porodowej jest partner. Tymczasem zdarza się, że jest to ktoś inny – mama, siostra czy przyjaciółka. Kluczem wyboru jest bliskość relacji i komfort psychiczny, jaki daje przyszłej mamie obecność bliskiej osoby.

Poród rodzinny odbywa w specjalnej sali, na której nie ma innych rodzących. Wyposażona jest ona nie tylko w sprzęt medyczny, ale i wannę/prysznic oraz sprzęt, który pomagają w aktywnym porodzie (piłki, krzesła, worki sako, drabinki). Najczęściej po porodzie cała trójka będzie mogła zostać w niej przez dwie godziny i cieszyć się tą niepowtarzalną, intymną chwilą.

Narodziny dziecka w takich komfortowych warunkach nadają wydarzeniu prawdziwie rodzinnego charakteru, są kompromisem pomiędzy rodzeniem dziecka bez bliskiej osoby a porodem domowym. Co ważne – zarówno w ciągu akcji porodowej, jak i po, będzie ci towarzyszyć bliska osoba. Jej wsparcia i pomocy nie sposób przecenić.

Plusy porodu rodzinnego

Dlaczego kobiety decydują się na porody rodzinne? Powód jest kilka:

  • to poczucie bezpieczeństwa, które daje bliskość bliskiej osoby.
  • komfort psychiczny – świadomość towarzystwa kogoś, kto wspiera i pomaga, dodaje otuchy, działa kojąco. Kobieta nie czuje się samotna w nowym miejscu, ma z kim dzielić radość, ale i ból,
    obecność bliskiej osoby ma pozytywny wpływ na personel szpitalny.
  • bliska osoba to także nieustająca motywacja i wsparcie podczas trwania akcji porodowej (np. przypominanie o właściwym oddychaniu, uzupełnianie dokumentów).
  • to także pomoc przy wykonywaniu prozaicznych czynnościach. Partner pomasuje kręgosłup, poda wodę, wytrze pot, wezwie położną, doda otuchy – jednym słowem służy pomocnym ramieniem.

Wiele kobiet, które miały możliwość doświadczenia porodu rodzinnego są zdania, że samotne przeżywanie tego momentu nie jest w stanie dać pełni szczęścia i zapewnić poczucia bezpieczeństwa i psychicznego komfortu.

Minusy porodu rodzinnego

Na poród rodzinny nie decydują się wszyscy. Owa idea ma swoich przeciwników zarówno wśród mam, jak i ojców.

Mężczyźni nie decydują się na takie rozwiązanie, ponieważ owa wizja ich przerasta – boją się szpitali, krwi. Niektórzy boją się także, że będzie to zbyt silne przeżycie psychiczne – że ból i cierpienie partnerki będą ponad ich siły. Boją się swojej reakcji na własna bezradność. U innych panów dyskomfort wywołuje myśl, że zobaczą swoją partnerkę w skrajnej niedyspozycji, w czysto fizjologicznym aspekcie, co może rzutować w przyszłości na ich relacje i stosunki (np. lęk przed zbliżeniem).

Kobiety też mają swoje powody – nie chcą, by partner widział je w ekstremalnych sytuacjach, kiedy nie panują nad emocjami i odruchami. Inne boją się, że partner, ze swoją słabą psychiką czy lękiem przed szpitalem, będzie je co najwyżej irytował i rozpraszał. W obliczu tak dużego wyzwania wolą być po prostu same.

Świadoma decyzja

Najważniejsze, by poród rodzinny był świadomą decyzją. Nie warto robić niczego na siłę - ulegać presji (tak trendu, jak i partnera) i robić czegoś wbrew sobie. Może się bowiem okazać, że taka decyzja przyniesie więcej szkody niż pożytku.

Najczęściej jest tak, że ojcowie, którzy towarzyszyli partnerkom przy porodzie, są bardziej zaangażowani w opiekę nad maluchem, mają z nimi ciepłe relacje. Poród scala ich rodzinę i małżeństwo, buduje silne relacje i zaufanie, a we wspomnieniach pozostaje w pamięcina zawsze. Niestety bywa i tak, że poród okazuje się być dla stojącego z boku mężczyzny zbyt silnym przeżyciem, co odbija się negatywnie zarówno na nim, jak i relacjach w związku. Dlatego przed podjęciem decyzji warto szczerze porozmawiać – zarówno o tym, co się będzie działo, jak i o wzajemnych oczekiwaniach i ograniczeniach.

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 4,50 z 5. Głosów: 4
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama