reklama
Zaburzenia jajeczkowania

Zaburzenia jajeczkowania

Nowe życia zaczyna się od spotkania tego jednego jajeczka z tym konkretnym plemnikiem. Wydawać by się mogło, że to takie proste. Jest jednocześnie takie niezwykłe, bo żeby do tego doszło, musi zajść mnóstwo sprzyjających okoliczności.

Jajeczkowanie - pęcherzyki pierwotne

Kiedy dziewczynka jest jeszcze dziesięciocentymetrową kruszynką w łonie matki, w jej jajnikach powstają pęcherzyki pierwotne, które po okresie dojrzewania umożliwią jej zajście w ciążę. To niesamowite, ale rodzimy się z kompletem jajeczek. Jest ich około trzysta tysięcy.

W miarę dojrzewania, a potem starzenia się, ta pula się kurczy. Kobieta w wieku 25 lat ma ich 100 tysięcy, ale po 40 roku życia już tylko 10 tysięcy. Tylko niewielka ich część dojrzała i przeszła przez miesięczny cykl (do menopauzy kobieta przechodzi od 400 do 500 cykli).

Większość jajeczek obumiera, jest uszkodzona, nie dojrzewa. Spośród tych tysięcy tylko nieliczne zostaną zapłodnione. Liczby i statystyki są nieubłagane, nasze macierzyństwo zależy od bardzo wielu czynników, często zupełnie od nas niezależnych. Jednak wszystko wskazuje na to, że po 35 roku życia ilość cykli z owulacją spada, a po 40 zajście w ciążę może być już naprawdę trudne.

Co to jest jajeczkowanie?

Samo jajeczkowanie jest bardzo złożonym procesem i choć trwa około 24 godzin, to aby do niego doszło, musi, niczym w skomplikowanym tańcu, zadziałać kobiecy organizm: podwzgórze działa na przysadkę, która zaczyna produkować hormony, które z kolei działają na jajniki, w których komórki jajowe zaczynają dojrzewać. Hormony te sprawiają również, że macica jest gotowa na przyjęcie zarodka.

Pęknięcie pęcherzyka sprawia, że tworzy się w nim ciałko żółte, które zapewnia wysoki poziom kolejnego hormonu umożliwiające zagnieżdżenie. Wystarczy, że zaburzony zostanie choć jeden element tej skomplikowanej układanki i jajeczko nie pojawi się lub kobieta nie będzie gotowa do ciąży. Moment owulacji jest tutaj kluczowy.

Jajeczkowanie czyli owulacja

Niektóre kobiety czują, że mają owulację, gdyż towarzyszy jej lekki ból jajników. Można też określi moment owulacji stosują testy owulacyjne czy uważnie obserwując zmiany w organizmie – wzrost i spadek temperatury oraz pojawienie się i zmiany śluzu wydzielanego przez szyjkę macicy. Co jednak, jeśli do owulacji nie dochodzi?

Brak jajeczkowania jest typowy u kobiet w młodym wieku i tych starszych, może jednak zdarzyć się również u kobiet dojrzałych i w wieku rozrodczym.

Przyczyny braku jajeczkowania

  • Zaburzenia mechanizmów kontrolujących wydzielanie hormonów. Mechanizmy te zaburzyć może stres, zażywane leki, problemy neurologiczne, choroby przysadki mózgowej i podwzgórza.
  • Zaburzenie pracy jajników, które nie reagują na bodźce hormonalne.
  • Zaburzenie metabolizmu (na przykład cukrzyca).
  • Zaburzenia związane z żywieniem: otyłość, anoreksja.
  • Zaburzenia pracy innych gruczołów dokrewnych (np. nadnerczy czy tarczycy).

Lekarz musi ocenić pracę układu hormonalnego, ale i całego organizmu, bo konieczne jest wyeliminowanie przyczyny. Dlatego zgłaszając się do lekarza z trudnościami w zajściu w ciążę trzeba się liczyć z badaniami pozornie niezwiązanymi z układem rozrodczym.

Objawy zaburzenia jajeczkowania to nieregularne cykle, raz trwające dłużej, to znów krócej, cykle bardzo długie, po których miesiączka jest skąpa. Wskazówką, że coś jest nie tak, jest także nasilenie się dolegliwości zespołu napięcia przedmiesiączkowego.

Diagnostyka i leczenie zaburzeń jajeczkowania

Diagnostyka rozpoczyna się od badań podstawowych. Lekarz wykonuje ginekologiczne badanie USG, w czasie którego ocenia, czy nie ma nieprawidłowości w budowie macicy, jajników. Oprócz tego zwykle zleca ocenę poziomu hormonów: FSH, LH, prolaktyny i estradiolu (jeden z estrogenów). Jeżeli wyniki te są w normie, to kolejnym etapem jest badanie drożności jajowodów. Lekarz przez cewnik założony do szyjki macicy wprowadza płyn z kontrastem. Przy pomocy USG monitoruje się jego przepływ do jajowodów. Jeśli któryś z nich jest niedrożny, badanie pozwoli na wykrycie tego. Konieczne może być też monitorowanie owulacji – jest to seria badań USG wykonywanych w czasie cyklu w odpowiednich dniach. Monitorowanie pozwala na obserwację procesu dojrzewania i pękania pęcherzyków.

Jeżeli przyczyną zaburzeń nie są fizyczne nieprawidłowości, to lekarz może zalecić stymulację hormonalną. Polega ona na podaniu środków, które indukują owulację – jajeczek dojrzewa wówczas kilka, wspomagana jest też funkcja ciałka żółtego.  

Warto przy tym pamiętać, że zaburzenia jajeczkowania to najczęstsza przyczyna niepłodności kobiecej, a medycyna ma całkiem szeroką gamę możliwości leczenia tego problemu.

Joanna Górnisiewicz

reklama