reklama
Zapłodnienie pozaustrojowe - in vitro

Zapłodnienie pozaustrojowe - in vitro

Zapłodnienie pozaustrojowe in vitro (ang. in vitro fertilisation, dosł. "w szkle") to metoda zapłodnienia, która polega na doprowadzeniu do połączenia komórki jajowej i plemnika w warunkach laboratoryjnych, poza organizmem kobiety. Zapłodnienie in-vitro zalicza się do technik rozrodu wspomaganego medycznie i metod leczenia niepłodności.

Na czym polega in vitro?

Zapłodnienie in vitro to proces leczenia, na który składają się cztery fazy (trwają łącznie około 4 tygodni). Są to: stymulacja hormonalna, pobranie komórek jajowych, zapłodnienie IVF, embriotransfer (podanie zarodków do jamy macicy).

  1. Najpierw kobieta przyjmuje leki stymulujące jajniki – celem jest  wywołanie rozwoju wielu pęcherzyków Graafa w jajnikach, a co za tym idzie uzyskania wielu komórek jajowych w czasie jednego cyklu miesiączkowego.
  2. Następnie od kobiety pobierane są komórki jajowe. Jest to zabieg wykonywany w znieczuleniu miejscowym. Punkcja - nakłucie jajnika i pobranie płynu z wnętrza pęcherzyków Graafa razem z komórkami jajowymi igłą przez sklepienie pochwy pod kontrolą USG - zajmuje około 15 minut. W tym samym czasie mężczyzna oddaje nasienie, które zostaje przygotowane do zapłodnienia w warunkach laboratoryjnych.
  3. Następnie, kiedy materiał obojga partnerów jest przeanalizowany i poddany selekcji, w warunkach laboratoryjnych, w komórkach jajowych umieszcza się plemniki.
  4. Po kilku dniach najlepiej rozwijające się zarodki (jeden lub dwa) umieszcza się w macicy. Odbywa się przez specjalną rurkę, nie jest bolesne. Po dokonaniu embriotransferu kobieta przyjmuje czasami - przez kilka dni – progesteron, by zwiększyć szanse na zagnieżdżenie się zarodka. Jeśli dojdzie do zagnieżdżenia, powstaje ciąża, która dalej przebiega w sposób naturalny.

Czy doszło do zapłodnienia można stwierdzić po 10-20 godzinach. Po dwóch tygodniach, w 15. dniu po przeniesieniu zarodka do macicy, można zrobić test ciążowy. Gdy będzie pozytywny, wykonuje się USG, by sprawdzić, ile zarodków zagnieździło się w macicy i czy istnieje "praca serca". Jeżeli wynik testu ciążowego jest negatywny lub pojawiło się krwawienie miesiączkowe, lekarz podejmuje decyzję co do dalszego postępowania – powtórzeniu zabiegu, jego modyfikacji przy kolejnej próbie lub zmianę leczenia.

Dla kogo in-vitro?

Metodę tą zaleca się w przypadku:

  • Niedrożności jajników, innych zaburzeń w funkcjonowaniu jajników.
  • Zrostu w jajowodach.
  • Usunięcia jajowodów.
  • Ciężkiej endometriozy.
  • Obniżonej rezerwy jajnikowej.
  • Nieskutecznego leczenia niepłodności.
  • Zaburzeń hormonalnych w cyklu miesiączkowym.
  • Niepłodności o nieznanej przyczynie.
  • Obniżonej jakości nasienia u mężczyzny.

Możliwe powikłania

W trakcie stosowania kuracji hormonalnej przed zapłodnieniem in vitro istnieje możliwość:

  • rozwoju zespołu hiperstymulacji jajników (0,6%),
  • torbieli jajnika u kobiet ze skłonnościami do takich zaburzeń
  • krótkotrwale zwiększyć ryzyko chorób nowotworowych
  • bardzo niskie ryzyko infekcji lub krwawienia (związane z wykonaniem zabiegu).

Możliwe powikłania ciąży

Główne powikłania ciąży wywołanej in vitro to:

  • większe ryzyko ciąży bliźniaczej i mnogiej (wynika z praktyki umieszczania dwóch i większej ilości zarodków w czasie transferu do macicy) - ryzyko ok. 20%,
  • ryzyko poronienia wzrasta nawet do 25%,
  • ryzyko wewnątrzmacicznego obumarcia płodu zwiększone jest do 1,62%.
  • ciąża pozamaciczna — ryzyko wystąpienia wynosi mniej niż 1%,
  • wady płodu — ryzyko jest zbliżone do dzieci poczętych naturalnie.

In vitro a religia

Prawie wszystkie religie akceptują techniki zapłodnienia pozaustrojowego jako metody leczenia niepłodności - nie są one jednak akceptowane przez kościół rzymskokatolicki.

Kościół katolicki odrzuca zapłodnienie pozaustrojowe. In vitro w jego rozumieniu nie jest leczeniem bezpłodności - jest złem (w przeciwieństwie do naprotechnologii). Ów sprzeciw ma dwa powody. Po pierwsze in vitro narusza naturalny związek współżycia seksualnego pary małżeńskiej oraz prokreacji (co jest sprzeczne z katolicką etyką seksualną). Drugi powód to częsta, według jego rozpoznania, praktyka niszczenia nie użytych w czasie embriotransferu zarodków, a także wykorzystywanie ich jako materiału biologicznego do innych działań medycznych (np. do uzyskiwania komórek macierzystych). Kościół bowiem uznaje embrion za pełnoprawną osobę. Ponadto stoi na stanowisku, że małżeństwa, które mimo prób leczenia pozostają niepłodne, powinny zaakceptować ten stan, włączając się jednocześnie w działania społeczne lub adoptując opuszczone dzieci.

Kościół Ewangelicko-Augsburski opowiada się za akceptacją metody in vitro jako sposobu leczenia niepłodności. Kościół luterański zaznacza przy tym, że sprzeciwia się tworzeniu i przechowywaniu zamrożonych zarodków nadliczbowych bez wyraźnego celu późniejszej implantacji do organizmu matki.

Kościół prawosławny nie opracował dokumentu, który spójnie odnosiłby się do sprawy zapłodnienia in vitro, ocenia ją jednak w oparciu o dokumenty wydane przez Cerkiew rosyjską i grecką. Duchowni prawosławni nie zalecają tej metody, są ją jednak skłonni zaakceptować w sytuacji, w której niepłodność zagraża kryzysem i rozpadem małżeństwa. Cerkiew nie wyraża również zgody na mrożenie dodatkowych zarodków.

Czy wiesz, że:

  • w 2010 roku, za opracowanie metody zapłodnienia pozaustrojowego, przyznano Nagrodę Nobla. Otrzymał ją brytyjski biolog Robert Geoffrey Edwardso, który w zakresie in vitro współpracował z ginekologiem Patrickiem Steptoe.
  • Pierwszą osobą, która przyszła na świat w wyniku zastosowania tego zabiegu była Louise Brown, urodzona 25 lipca 1978 roku. W Polsce pierwszego zapłodnienia in vitro u człowieka w 1987 dokonał Marian Szamatowicz z Kliniki Ginekologii Akademii Medycznej w Białymstoku.
  • Jeżeli podczas metody IVF powstało więcej zarodków niż zostało przeniesionych do macicy, to pozostałe zarodki, o ile są dobrej jakości, można ewentualnie poddać zamrożeniu i przechowywać, najczęściej do 5 lat. Zarodkom nie zawsze udaje się przeżyć proces zamrażania i rozmrażania.
  • Najlepsze światowe kliniki uzyskują skuteczność w zakresie stosowania tej metody na poziomie 30-40%.
  • Przyjmuje się, że 3 do 6 zabiegów to optymalna liczba podejść do in-vitro, w przeciwnym wypadku dochodzi do zbytniego obciążenia fizycznego i psychicznego partnerów. Prawie 20% par rezygnuje z dalszych prób, gdy pierwszy zabieg IVF się nie powiódł. Jeden cykl zapłodnienia pozaustrojowego kosztuje w Polsce średnio 8–10 tys. zł.
  • Technika zapłodnienia pozaustrojowego jest stosowana rutynowo już od lat 80. XX wieku.
  • W Polsce nie prowadzi się centralnych statystyk powodzenia zabiegów in vitro.
Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 0,00 z 5. Głosów: 0
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama