Czy warto bankować krew pępowinową?
materiał partnera (*)

Czy warto bankować krew pępowinową?

Jeśli spodziewasz się dziecka, prawdopodobnie zastanawiasz się, czy podczas porodu warto pobrać krew pępowinową i odpłatnie zdeponować ją w banku krwi. To przecież kosztowna inwestycja, a wokół tematu wciąż wiele niejasności i skrajnych opinii. Czy krew pępowinowa to faktycznie polisa na życie? Czy rzeczywiście może stanowić realną pomoc w przypadku choroby? Jakie są szanse na jej wykorzystanie w przyszłości? Krótko mówiąc, czy warto bankować krew pępowinową?

Dlaczego warto bankować krew pępowinową?

Pobierając krew pępowinową i bankując zawarte w niej komórki macierzyste zyskujemy możliwość wykorzystania ich w leczeniu wielu chorób, zwiększając szanse na ich pokonanie. Krew pępowinową można pobrać tylko raz, a wykorzystać nawet po kilkudziesięciu latach przechowywania.

„O krwi pępowinowej dowiedziałam się od położnej ze szkoły rodzenia. Powiedziała, że jeśli jest to w zasięgu naszych możliwości, to powinniśmy ją pobrać. Przezorny zawsze ubezpieczony... To dla nas tylko alternatywa. Pewnego rodzaju zabezpieczenie zdrowia naszych dzieci...” Marta, Kraków

Na pobranie krwi pępowinowej decyduje się coraz więcej mam, ze względu na zawarte w niej komórki macierzyste. Są to niewyspecjalizowane komórki pierwotne, które mają zdolność do przekształcania się we wszystkie komórki organizmu (potocznie można je porównać na przykład do klocków lego). To dlatego można je wykorzystywać do odbudowywania lub zastępowania uszkodzonych komórek, a tym samym do walki z wieloma poważnymi chorobami.

Pobranie krwi pępowinowej warto rozważyć zawsze, a szczególnie wówczas, gdy w rodzinie występowały choroby onkologiczne. Dlaczego? Jeśli w rodzinie występowały choroby onkologicznie to i my, i nasze dzieci jesteśmy obciążeni genetycznie, zatem mamy większe szanse na zachorowanie. Komórki macierzyste mogą posłużyć zarówno dziecku, podczas narodzin którego zostały pobrane, jak i jego rodzeństwu czy rodzicom.

Pobierając krew pępowinową i bankując zawarte w niej komórki macierzyste zyskujemy dostęp do terapii z ich użyciem. Istotą rodzinnego bankowania krwi pępowinowej jest możliwość użycia tych komórek w leczeniu dziecka, jego rodzeństwa bądź rodziców.

Komórki macierzyste są wykorzystywane w leczeniu 80 chorób, głównie hematologicznych, onkologicznych, metabolicznych oraz immunologicznych, a także w próbach leczenia autyzmu czy porażenia mózgowego. Co więcej - można przypuszczać, że wraz z rozwojem medycyny i postępem badań ta lista będzie coraz dłuższa. Zabieg przeszczepienia komórek macierzystych krwi pępowinowej jest zabiegiem refundowanym przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

„Uważam, że z wielu rzeczy można zrezygnować: z nowego łóżeczka, wózka czy zabawek, ale jeśli chodzi o zdrowie, to jest to coś najważniejszego. Zwłaszcza jeśli chodzi o moje maluszki...” Kasia, Warszawa

Wątpliwości

Rozważając pobranie krwi pępowinowej trzeba mieć świadomość, że krew pępowinowa nie jest cudownym lekiem na wszystkie choroby i zmartwienia. O ile bowiem komórki macierzyste mogą pomóc, o tyle nie każdą chorobę da się dzięki nim pokonać.

Entuzjazm zwolenników pobierania i deponowania krwi pępowinowej studzą wątpliwości co do ilości krwi pępowinowej, pobranej ze sznura pępowinowego i łożyska. Sceptycy twierdzą, że o ile wystarczy ona do przeszczepu u małego dziecka, o tyle w przypadku tak starszych dzieci, jak i dorosłych, może się to okazać za mała, by być skuteczną terapią - im większe dziecko, tym większej liczby komórek potrzebuje do skutecznego przeszczepu.

Okazuje się, że ograniczenie to może być pokonane. Po pierwsze - do przeszczepienia można użyć komórek z różnych źródeł, np. szpiku i krwi pępowinowej. Po drugie – technika namnażania komórek macierzystych krwi pępowinowej uzyskała już pozytywną opinię Europejskiej Agencji Leków.

Wiele osób uważa, że fakt, iż własna krew pępowinowa nie zawsze może być wykorzystana w leczeniu, co przekreśla sens bankowania rodzinnego. Być może rzeczywiście tak było kilka lat temu. W chwili obecnej medycyna idzie naprzód - trwają próby leczenia własnymi komórkami macierzystymi krwi pępowinowej czy mózgowego porażenia dziecięcego. Efekty budzą nadzieje wielu rodziców, którzy nie spodziewali się takiej możliwości leczenia dla swoich dzieci.

Czy warto bankować krew pępowinową?

Zatem czy pobierać i bankować krew pępowinową? Zdecydowanie warto rozważyć tę opcję, zwłaszcza że komórki macierzyste można pobrać tylko raz, a wykorzystać nawet po kilkudziesięciu latach przechowywania.

„Temat ciężki jak temat szczepień, porodów czy sposobów karmienia. To po prostu decyzja każdej z nas. U nas życie pokazało, po co jest ta krew. Mała uratowała zdrowie babci, a teraz dodatkowo została jej polisa w postaci krwi w banku, której mam nadzieję nigdy nie będzie musiała użyć”. Beata, Gdańsk

Komórki krwi pępowinowej zwiększają szanse na wyleczenie choroby w przyszłości, a świadomość, ze w razie potrzeby można z nich skorzystać, daje poczucie bezpieczeństwa. Zabezpieczenie krwi pępowinowej w banku można porównać do posiadania koła zapasowego w samochodzie – nie chcemy, żeby się przydało, jednak świadomość, że jest, uspokaja.

reklama

Niezbędniki w dziale ciąża