reklama
Niedobory żelaza stanowią ryzyko zachorowania na tarczycę i komplikacji ciążowych

Niedobory żelaza stanowią ryzyko zachorowania na tarczycę i komplikacji ciążowych

Z najnowszych badań opublikowanych w Europejskim Piśmie Endokrynologicznym wynika, iż jedna trzecia ciężarnych kobiet cierpi z powodu niedoboru żelaza, co powoduje wzrost ryzyka zachorowania na choroby związane z tarczycą oraz innymi komplikacjami takimi jak poronienia bądź przedwczesne porody.

Organizm ciężarnej kobiety musi wytworzyć wystarczająco dużo hormonów tarczycy, aby mózg dziecka mógł rozwinąć się w pełni. Ma to ogromne znaczenie szczególnie w pierwszym trymestrze ciąży (od pierwszego do dwunastego tygodnia), ponieważ to właśnie w tym czasie tarczyca płodu nie jest jeszcze rozwinięta.

Choroba autoimmunologiczna tarczycy to schorzenie w którym system immunologiczny niszczy jej zdrowe komórki, co z kolei powoduje spadek poziomu hormonów tarczycy w organizmie. Może być to niebezpieczne szczególnie dla kobiet w ciąży.

Żelazo to jeden ze składników mineralnych, który konieczny jest dla zdrowego funkcjonowania peroksydazy tarczycowej (TPO), białka gwarantującego dobrą pracę tarczycy. Niedobór żelaza dotyka jednej piątej populacji świata, jednak osobami szczególnie narażonymi na jego deficyt są właśnie kobiety w ciąży, ponieważ potrzebują one trzykrotnie więcej żelaza od jego codziennej, zalecanej dawki. Dzieje się tak, ponieważ organizm musi wtedy produkować zdecydowanie więcej krwinek czerwonych i zapewnić wzrost płodu oraz łożyska.

W swoim studium, naukowcy z uniwersyteckiego szpitala Św. Piotra w Brukseli przebadali 1900 ciężarnych kobiet w pierwszym trymestrze ciąży. Zmierzyli poziom ferrytyny (wskaźnik ilości żelaza we krwi), przeciwciał przeciw peroksydazie tarczycy, FT4 oraz TSH we krwi. Pomiar TSH jest uważany za najdokładniejsze badanie przeprowadzane w celu wykrycia chorób tarczycy.

Poziom ferrytyny we krwi ciężarnych kobiet, wykazał, że 35% z nich ma niedobór żelaza. Z kolei pomiar przeciwciał peroksydazy tarczycy wskazał, że 10% kobiet z niedoborami cierpi na chorobę autoimmunologiczną – w grupie ciężarnych bez niedoborów było to 6%.

„Biorąc pod uwagę fakt, że nasze badanie odbywało się w relatywnie zamożnym kraju, wyniki pokazują, że nawet w 2016 roku niedobór żelaza to bardzo poważny problem”

– powiedział Dr Kris Poppe, czołowy autor badań oraz dyrektor kliniki endokrynologicznej w uniwersyteckim szpitalu Św. Piotra w Brukseli.

 

„Kobiety powinny być badane w celu wykluczenia bądź stwierdzenia niedoboru żelaza w czasie trwania ciąży, ale również przed. Suplementowanie żelaza powinno być zalecane kobietom, aby spowodować spadek liczby znanych nam powikłań ciąży, ale konieczne są dalsze badania w celu udowodnienia czy podawanie ich ma też wpływ na zmniejszenie liczby osób borykających się z chorobami tarczycy”.

 

Kolejnym krokiem naukowców jest znalezienie odpowiedzi na pytanie czy to właśnie niedobór żelaza powoduje choroby autoimmunologiczne tarczycy czy odwrotnie – mimo, że inne badania popierają pierwszą z tych dwóch też.

A.Stawicka
źródło

reklama

Niezbędniki w dziale ciąża