reklama

15. miesiąc życia dziecka

15-miesięczniak jest jednocześnie samodzielny, mobilny i niezależny, ale i wręcz zrośnięty z mamą - najchętniej nie opuszczałby jej na krok. Zna już całkiem sporo słów, a kredkami tworzy swoje pierwsze arcydzieła. Nie można się z nim nudzić.

Rozwój fizyczny

  • Dziecko chodzi niepewnie, wciąż ma trudności z utrzymaniem równowagi, ale samodzielnie. Koniecznie pozwól mu na tę radosną, choć jeszcze pełną upadków i niekontrolowanych hamowań naukę – zobacz, jaką radość sprawia mu ta niezależność.
  • Maluch raczkuje po schodach, wchodząc tylko na górę (pamiętaj, że sztukę schodzenia maluch opanuje dopiero za kilka miesięcy, zatem drogę powrotną powinien pokonać z twoją dużą pomocą).
  • Otwiera i zamyka pudełka i szuflady (zabezpiecz je zarówno pod względem bezpieczeństwa małych paluszków, jak i przyjrzyj się ich zawartości. Może warto udostępnić maluchowi zabezpieczoną przed zatrzaśnięciem szufladę z inspirującymi akcesoriami kuchennymi?).

Rozwój intelektualny

  • Piętnastomiesięczniak gromadzi i rozrzuca różne przedmioty wokół siebie (pozwól maluchowi na ten twórczy bałagan, po skończonej zabawie razem możecie wszystko uporządkować – to doskonałe ćwiczenie małej motoryki).
  • Buduje wieżę z 2 klocków (zobacz, z jaką radością dziecko buduje swą mini-budowlę, a z jaką pasją... ją burzy)
  • Zaczyna używać słów dźwiękonaśladowczych np."miau" (pokazuj maluchowi zwierzątka – zarówno te spotkane na spacerach, jak i te w książeczkach, prezentuj ich werbalne umiejętności i zachęcaj smyka do powtarzania).
  • Mówi ze zrozumieniem kilka słów dwusylabowych (mów do dziecka jak najwięcej, inicjuj wasze małe rozmowy, opowiadaj co widzisz, co robisz; pytaj, co widzi ono). Zapamiętuje coraz więcej słów.
  • Wykonuje proste polecenia (proś maluszka o pomoc – może uda mu się włożyć brudną koszulkę do pralki?).
  • Wprawdzie po fakcie, niemniej najczęściej sygnalizuje swoje potrzeby fizjologiczne (choć na prawdziwą edukację nocniczkową jest zdecydowanie za wcześnie, nic nie stoi na przeszkodzie, by próbować smyka oswoić z nowym przyjacielem – niezwykle pomocny okazać się może atrakcyjny nocniczek).
  • Dwoma rączkami, z coraz większą zręcznością (nie zakończył się jeszcze proces lateralizacji, czyli przewagi jednej strony ciała), zbiera z podłoża drobne przedmioty np. okruszki (rozsypuj na dywanie groch i poproś maluszka, by pod twoim czujnym okiem, próbował je zebrać z powrotem do pudełka).
  • Jest bardzo ciekawskie i aktywne - wspina się, wchodzi, zagląda, dotyka, smakuje (pamiętaj o zabezpieczeniu ostrych kantów, wysoko ulokuj ukochaną porcelanę, a szkodliwe kwiaty podaruj sąsiadce).
  • Doskonali się świadomość własnego ciała: dziecko zapytane o jakąś część ciała często umie wskazać swoje oko, nos czy rękę (bawcie się w pokazywanie części ciała zarówno na sobie, jak i na lalach czy postaciach w książeczkach, to naprawdę doskonała zabawa).
  • Maluch nie umie jeszcze skupić się na jednej czynności, jego uwaga jest rozproszona (ale nie przejmuj się - mówi się, ze dziecko powinno umieć skoncentrować się na jednej czynności tyle minut, ile ma lat).
  • Budzi się dziecięca kreatywność - smyk chętnie rysuje kredkami, a bazgranie staje się nowym hobby (ze względu na to, że dla dziecka nie ma znaczenia, czy rysuje po stole czy po kartce, zamiast nerwowo rozglądać się wokół w poszukiwaniu objawów talentu na ścianach, kup... zmywalne pisaki).
  • Potrafi także zbudować prostą, składającą się z 3-4 klocków wieżę, a także wkładać i wyjmować klocki z pudełka.

Rozwój społeczny

  • Dziecko wciąż faworyzuje matkę. Jest zaborcze i zazdrosne, gdy jej aktywność i uwaga są skierowane na kogoś innego niż maluch. Wciąż priorytet to przebywanie z mamą(spędzaj z dzieckiem jak najwięcej czasu, a kiedy wychodzisz z domu, nie wymykaj się ukradkiem, a uczciwie tłumacz, że wychodzisz, ale wrócisz po obiedzie).
  • Często też powraca lęk przed rozstaniem (choć jego największe nasilenie to 18-19 miesiąc życia dziecka). To kolejny trudny etap. Nie przejmuj się jednak, maluch kiedyś zrozumie, że to, że cię nie ma, nie oznacza, ze zniknęłaś i nie wrócisz.
  • Jednak w tym samym czasie rodzi się pokusa samodzielnego zdobywania świata sprzeczna z potrzebą bliskości. Dziecko w tym wieku jest rozdarte między potrzebą niezależności a pragnieniem bezpieczeństwa, jakie znajduje u rodziców (zachęcaj malucha do samodzielności, do kontaktu z dzieciakami na podwórku, do małych wypraw do pobliskiego krzaczka – pokaż, że mu ufasz, wpajaj wiarę w siebie i swoje możliwości)
  • Maluch odkrywa, że ucieczka przed rodzicami, hen przed siebie, jest fascynująca, toteż złości się, gdy się mu przeszkadza - dziecko ignoruje zakazy, testuje cierpliwość opiekunów, a jego ukochanym słowem staje się: ”nie” (staraj się malucha zrozumieć, nie dramatyzuj i nie reaguj przesadnie – musisz uzbroić się w cierpliwość, hołdować konsekwencji i zdrowemu rozsądkowi).
  • Dziecko wciąż uwielbia słowo „nie”, stosuje je nader często i zaczyna sprawdzać, na co może sobie pozwolić. Podoba mu się ta niezależność i samodzielność. Pozwalaj mu z niej korzystać, ale miej oczy dookoła głowy. Nie przeceniaj dziecka i pamiętaj, że uczenie się na swoich błędach nie zawsze jest dobrą metodą. Nie znaczy to, ze masz usuwać spod nóg każdą kłodę. Nie – ale kieruj się zdrowym rozsądkiem i wyobraźnią. Asekuruj, bądź blisko.
  • Maluch wciąż patrzy w was jak w obrazek, więc możecie się w nim przeglądać jak w lustrze. Chodzi nie tylko o mimikę, gesty – ono obserwuje nie tylko zachowania, ale i relacje między członkami rodziny. Chcę być częścią waszej super grupy, aktywnie uczestniczyć w życiu rodziny, włączyć się w codzienne rytuały.


Pamiętaj, że rozwój dziecka to sprawa indywidualna – każdy maluch rozwija się w swoim własnym tempie, a powyższe wiadomości mają charakter informacyjny.

Źródło:
1. Murkoff H., Eisenberg A., Hathaway B.S.N., Drugi i trzeci rok życia dziecka, Poznań 2006
2. Choroby wieku rozwojowego A.Papierkowski


Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Ładuję...
reklama