reklama

21. miesiąc życia dziecka

Maluch chłonie wiedzę jak gąbka, wciąż uczy się nowych umiejętności i słów, jest ciekawy świata. Jest sprawny, samodzielny i sporo już umie. Jest aktywny i otwarty na nowe, dlatego 21-miesięczne dziecko nieustannie dostarcza wam wielu wrażeń. Małego odkrywcy wszędzie pełno, wszystko go interesuje, dużo mówi. Oj, macie co robić. Najbardziej jednak z tego okresu zapamiętacie nie tę słodką, sielską dynamikę, a coś zgoła innego – fakt, że maluch ma swoje zdanie, którego nie boi się bronić. A robi to na wiele sposobów, nie do końca akceptowalnych przez dorosłych. Bądźcie dzielni.

Rozwój fizyczny

  • Dziecko jest niezwykle aktywne, ciekawe świata i chętne do zabawy. Koniecznie rób zdjęcia, nagrywaj filmiki, spisuj zabawne powiedzonka i opisuj komiczne sytuacje. Jednym słowem staraj się uchwycić i utrwalić jak najwięcej tych ulotnych momentów. Lada chwila twoje dziecko będzie już naprawdę duże i samodzielne, będzie miało swoje sprawy.
  • Maluch wchodzi po schodach samodzielnie - trzymając się poręczy. Schodzi zaś z pomocą dorosłego. Jeśli niepokoi cię płaskostopie smyka, nie bój się. Sytuacja się zmieni, gdy tylko zniknie tłuszczyk, który otacza łuki stóp.
  • Dziecko umie kucać przy zabawie, coraz dłużej zajmuje się własnymi sprawami, pochłaniają go czynności, które wymagają aktywności dłoni i palców. Czy próbowaliście już zrywać owoce z krzewów? A może pokażesz maluchowi gry swojego dzieciństwa – bierki, warcaby lub chińczyka? Nawet gra pozbawiona reguł może być fascynująca! Zachęcaj też dziecko do zabaw manualnych – plastelina, kredki to wasi codziennie przyjaciele.

Rozwój intelektualny

  • Smyk w zabawie zaczyna naśladować dorosłych. Zdarza się, że obserwując zachowania malucha – zarówno w zabawie, jak i w sytuacjach codziennych – zobaczysz... siebie. Dlatego modeluj swoje zachowania, uważaj na to, co robisz i mówisz.
  • Dziecko zna już około 50-100 słów, składa wypowiedzi z dwóch słów, próbuje budować coraz dłuższe frazy zdaniowe, a gdy nie potrafi słowami wyrazić swego życzenia - złości się i krzyczy (jeśli dziecko w twoim przekonaniu kaleczy polszczyznę, nic się nie przejmuj, na tym etapie maluch powinien skupić się na przekazaniu treści, sama forma jest mniej istotna).
  • Sygnalizuje swoje potrzeby fizjologiczne, zwykle jednak już po fakcie (niejeden raz słyszałaś od mamy lub babci, jak to ich kilkunastomiesięczne dzieci wołały grzecznie siku – nie zadręczaj się i nie naciskaj na trening czystości, zdarza się, że do pożegnania z pieluchą gotowe są dopiero trzylatki).
  • Dobrze zna części ludzkiego ciała, potrafi je pokazać nie tylko na sobie, ale i na drugim człowieku lub lalce (nie irytuj się i poprawiaj malucha za każdym razem, gdy uparcie twierdzi: Cinka si, powiedz: Tak, dobrze. Cinka si, to dziewczynki włosy).
  • Rozpoznaje obrazki w książkach, wskazuje ten, którego wcześniej brakowało; buduje wieżę z sześciu klocków, zaczyna szeregować klocki poziomo, odkrywa pierwsze puzzle (dziecko pasjonują zabawy wymagające myślenia –potrafi na chwilę skoncentrować się na zabawie, odkrywa nowe możliwości – poznaje zgadywanki i jest zachwycone możliwościami konstrukcyjnymi, jakie dają klocki czy puzzle).
  • Opowiada o tym, co widzi wokół siebie i jest bardzo ciekawe nowości (wykazuj zainteresowanie, ciesz się z każdego nowego słowa, podczas rozmowy jak najczęściej utrzymuj kontakt wzrokowy). Rozmawiaj z dzieckiem – pamiętaj, by nie używać zdrobnień, ale i dostosowywać poziom wypowiedzi do wieku dziecka. Zadawaj pytania, zachęcaj do udzielania odpowiedzi. Opowiadaj maluszkowi o świecie – co robisz, co się dzieje, co właśnie mijacie na spacerze.
  • Pochłania go bazgranie kredkami, może rysować pierwsze kółka (aby nauczyć dziecko, że inwencję twórczą należy ograniczyć do powierzchni dozwolonych jak kartka czy tablica, zabraniaj rysowania po ścianach i drzwiach, przerywając je).
  • Samo sięga po ulubione książki, kartkuje je, po swojemu „czyta” (choć malucha nadal trzeba mieć na oku, to zauważ, że coraz dłużej potrafi zająć się sobą, zaczyna mieć swoje sprawy -  ty w tym czasie możesz przeczytać choć kilka stron książki).

Rozwój społeczny

  • Dziecko nadal nie umie bawić się z innymi dziećmi, ale potrafi być wobec nich opiekuńczy i czuły (rodzicom wydaje się, że dziecko z dnia na dzień zmienia się na korzyść, że jest coraz bardziej spokojne i poukładane – niestety, w wieku 2,5 roku czeka was niespodzianka: oto nadchodzi kolejna fala buntu).
  • Dziecko jest pełne emocji, choć nie umie ich nazwać i kontrolować. Nadal potrzebuje bliskiej dorosłej osoby, która będzie z nim na co dzień - rodzica, babci lub oddanej niani (jeśli maluch chodzi do żłobka i nie ma przy sobie przyjaznej duszy, pozwól mu zabierać ze sobą ukochaną przytulankę – z nią wszystko wyda mu się łatwiejsze).
  • Maluch w obecności nieznajomych staje się wstydliwy i cichy (obcy ludzie coraz więcej znaczą dla wchodzącego w życie dwulatka, zauważa on ich obecność, co więcej – zazwyczaj go ona cieszy – choć niektóre dzieci potrzebują nieco więcej czasu, by się z gośćmi oswoić).
  • Dziecko w obecności rodziców bywa agresywne i apodyktyczne - często wykorzystuje płacz i krzyk, aby wymusić coś na dorosłych. Pamiętaj, że te ataki złości i huśtawka nastrojów męczą nie tylko ciebie, ale i dziecko. Czy zauważyłaś, że po ataku histerii maluch zamiast uspokoić się i wyciszyć, staje się jeszcze bardziej drażliwy? Musicie to przetrwać.


Pamiętaj, że rozwój dziecka to sprawa indywidualna – każdy maluch rozwija się w swoim własnym tempie, a powyższe wiadomości mają charakter informacyjny.

Źródło:
Murkoff H., Eisenberg A., Hathaway B.S.N., Drugi i trzeci rok życia dziecka, Poznań 2006



reklama