reklama
23. miesiąc życia dziecka

23. miesiąc życia dziecka

Maluch pozostaje w ciągłym ruchu – on nawet nie chodzi, a biega, skacze, przewraca się, tańczy. Mama i tata nadal są najfajniejsi na świecie, ale  dziecko zaczyna dostrzegać innych ludzi. Wciąż czuje się niesamowicie samodzielny i niezależny, co chętnie manifestuje, ale coraz mniej w waszym harmonogramie ataków furii. Do malucha powoli dociera, że to jednak rodzice rozdają karty, a by postawić na swoim, czasem warto sięgnąć po inne metody.

Rozwój fizyczny

  • Dziecko buduje wieżę z co najmniej sześciu klocków, pasjonują go układanki i puzzle. Mały sportowiec próbuje też rzucać piłeczką do celu. Próbuje się sam ubierać, a i ego ruchy są na tyle precyzyjne, że coraz częściej pomaga wam w obowiązkach domowych (wrzuca papierki do śmietnika, wstawia talerzyk do zmywarki czy odkłada misia na półkę – choć dla nas, dorosłych, są to małe, prozaiczne czynności, dla maluch znaczą one o wiele więcej. Są dowodem na samodzielność).
  • Można zaobserwować okres równowagi emocjonalnej, co sprzyja rozwijaniu przez dziecko swoich pasji i powoduje zniechęcenie się do tych czynności, które leżą poza zasięgiem jego możliwości.
  • Można zaobserwować wzmożoną aktywność ruchową (trudno się dziwić, wszak wokoło jest tyle rzeczy do zobaczenia i zrobienia, a że siedzenie czy zwykły marsz to zwykłe nudy – to tu trzeba podbiec, tam podskoczyć...). Aktywność ruchowa jest oznaką prawidłowego rozwoju dziecka, dlatego nie zabraniaj mu jej, nie krępuj i nie podcinaj skrzydeł. Pamiętaj, by nie przeceniać umiejętności dziecka, kierować się wyobraźnią i je asekurować.
  • Dziecko samo umie się rozebrać, posprzątać zabawki po zabawie (oczekuj efektów na poziomie dziecka) czy jeść (nie złość się, ze kuchnia czy jadalnia wyglądają jakby przeszła przez nie trąba powietrzna). Nie wyręczaj go, nawet jeśli kiepsko mu idzie, a jedynie pomagaj. Dziecko potrzebuje czasu i wielu treningów, a także twojej cierpliwości i wiary w nie, by nabyć nowych umiejętności. Pamiętaj o tym.
  • Maluch w tym wieku przejawia skłonność do drastycznych zmian nastrojów, nie raz napotkacie na chimery żywieniowe – a to nie podoba mu się smak ogórkowej, a to konsystencja ziemniaków jest zdecydowanie nie ta, a to bulwersuje go rozmieszczenie warzyw na talerzu. Życzymy cierpliwości – myśl o tym, że to mu kiedyś przejdzie.

Rozwój intelektualny

  • Dziecko zaczyna nadawać imiona zabawkom. Dużo też mówi, choć nie zawsze można je zrozumieć. Bywa, ze jeszcze długo będzie paplało w swoim narzeczu, używając jedynie słów, które są mu absolutnie niezbędne. Nawet gdy dziecko słabo mówi, nie unikaj z nim kontaktu werbalnego - ono z pewnością rozumie, co do niego mówisz, a samo w sobie zbiera się, by już niedługo zaprezentować w pełni swoje możliwości. Warto też dziecku dużo opowiadać, zadawać pytania. To zaprocentuje.
  • To właśnie teraz pojawia się zmora rodziców, czyli pytanie ”dlaczego?”, którym dziecko zadręcza dorosłych. Co robić? Nie zbywaj malucha, nie bądź zniecierpliwiona, traktuj go jak najbardziej serio. Nawet jeśli jego pytania pojawiają się w tempie karabinu maszynowego – zachowaj spokój. Dziecko po prostu wszystko chce wiedzieć, a najbardziej ceni wiedzę pochodzącą z najbardziej zaufanego źródła – od ciebie.
  • Wasze życie jest niezwykle barwne, bo towarzyszą wam nie tylko harce i swawole malucha, ale i jego opowieści (także te mało zrozumiałe). Zwiększa się zasób słów, smyk może używać ich aż 300, pojawiają się przyimki typu: na, w, pod. Nie denerwuj się, jeśli smyk nie zaczął jeszcze mówić. Rozwój mowy determinuje wiele czynników: temperament dziecka, jego potrzeba ekspresji, geny, a nawet płeć – chłopcy ze względu na inny niż dziewczynki rozwój mózgu zaczynają mówić nieco później.
  • Dziecko coraz lepiej rysuje, uczy się prostych piosenek, żywiołowo reaguje na muzykę – uwielbia swoją działalność artystyczną. A wasze żywe zainteresowanie i zachwyt nie tylko bardzo go cieszy, ale zachęca do takiej aktywności, buduje pewność siebie i wiarę we własne możliwości. Dziecko czuje się kochane i docenione. Dlatego klaszczcie, zachwycajcie się jego poczynaniami. Nagrywajcie filmiki z pierwszymi układami tanecznymi w roli głównej, chowajcie obrazki do pamiątkowych pudeł, róbcie też zdjęcia. To cudowne pamiątki.

Rozwój społeczny

  • Malec staje się coraz bardziej samodzielny i niezależny, cieszy się swą wolnością (manifestuje ją np. uciekając rodzicom) i tym, co potrafi. Dlatego jest śmiały, odważny i otwarty na nowe doświadczenia i odkrycia. Próbuje też narzucać swoje zdanie i przesuwać granice. Co ważne - jest przewrażliwiony na punkcie swej samodzielności, a działania rodziców, które nie są zgodne z jego wolą i wizją, mogą spotkać się z małą wojną pokoleń.
  • Dziecko często chce coś zrobić po swojemu i często protestuje. Co robić? Czy zawsze być nieugiętym i twardym jak skała? Niekoniecznie. Czasem warto się nagiąć – np. pozwól, by maluch wypił sok w takim kubku, który sam wybierze (najlepiej zapobiegliwie ów wybór zaproponuj). Dlaczego? Bo dzięki kompromisom i twoim małym ustępstwom poczuje się niezależne, samodzielne i pewne siebie. Pamiętaj jednak, by nie ustępować za wszelką cenę – nie działać wbrew ustalonym zasadom czy rozsądkowi – ceną za chwilę spokoju będzie lawina kolejnych prób, na jakie wystawi was sprytny maluch.

Pamiętaj, że rozwój dziecka to sprawa indywidualna – każdy maluch rozwija się w swoim własnym tempie, a powyższe wiadomości mają charakter informacyjny.

Źródło: Murkoff H., Eisenberg A., Hathaway B.S.N., Drugi i trzeci rok życia dziecka, Poznań 2006

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 4,27 z 5. Głosów: 11
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama