reklama
Przeziębienie, grypa, katar, czyli dziecko choruje

Przeziębienie, grypa, katar, czyli dziecko choruje

Jesień, początek przedszkola czy szkoły i dziecko już jest przeziębione. Wraz z odejściem lata i pogorszeniem pogody rozpoczyna się sezon na grypę i przeziębienia.

Dlaczego dzieci tak często chorują?

Pochmurna, słotna pogoda, przebywanie w tłocznych, słabo wietrzonych pomieszczeniach, krótki dzień i brak słońca – to wszystko czynniki, które sprzyjają rozpoczęciu sezonu grypowego. Układ odpornościowy dziecka jest niedojrzały, tak naprawdę dopiero się kształtuje. Małe dziecko często też zapomina o higienie – zwłaszcza myciu rąk, a to najłatwiejszy sposób na zarażenie się jednym z ponad 200 wirusów powodujących przeziębienie. Aby zdobyć odporność na większość z nich, trzeba się zmierzyć z każdym z nich z osobna. I tylko z jednym naraz. Dorośli przeziębiają się 3 - 4 razy na rok. Dzieci od 6 do 10 razy, te które chodzą do przedszkola lub szkoły, nawet do 12 razy.

Tylko przeziębienie? A może grypa?

Grypę, podobnie jak liczne przeziębienia, wywołuje wirus, jednak ten grypowy jest wyjątkowo zjadliwy, łatwo się zmienia i dostosowuje – zarówno do szczepionek, jak i i naszej odporności. Przechorowanie grypy uodparnia nas na nią tylko na pewien czas. Gdy wirus zmutuje tak mocno, że układ odpornościowy nie będzie mógł go zwalczyć – zachorujemy ponownie. Grypa objawia się gwałtownie: wysoką gorączką, bólem głowy, kości, stawów, mięśni, a także suchym kaszlem i bardzo złym samopoczuciem. Dorosły zwykle od razu wie, kiedy zaatakowała go grypa, bo te objawy trudno pomylić. Nieco trudniej jest ją rozpoznać u dzieci, bo u wielu maluchów każdemu przeziębieniu może towarzyszyć wysoka gorączka. Aby odróżnić „zwykłą” infekcję od grypy, trzeba dziecko uważnie obserwować:

·    okres rozwoju wirusa grypy trwa 2 dni, dlatego cechuje się ona nagłym i szybkim przebiegiem, wirusy odpowiadające za objawy przeziębienia rozwijają się dłużej – od 4 do 14 dni, dlatego maluch już dużo wcześniej jest „niewyraźny”: marudny, osłabiony, bez apetytu,

·    katar – w grypie nie zawsze się pojawia lub jest słabo nasilony, w przeziębieniu jest bardzo dokuczliwy i może być wodnisty, cieknący, ale też zmieniać zabarwienie na żółte czy zielone,

·    gorączka z dreszczami to cecha typowa dla grypy, podobnie jak bóle mięśni, kości i głowy,

·    biegunka i wymioty towarzyszą infekcjom innym niż wirus grypy,

·    kaszel w grypie pojawia się szybko, przeziębienie zwykle „kończy się” kaszlem,

·    grypa może dać groźne powikłania, inne wirusy najczęściej nie są tak niebezpieczne.

Leczenie czy łagodzenie objawów?

Istnieją leki przeciwwirusowe, są jednak skuteczne wtedy, gdy poda się je w początkowej fazie rozwoju wirusa, a wtedy jeszcze nie ma objawów. Podanie tych leków później nie przynosi już takiego efektu. Dlatego leczenie polega na leżeniu, odpoczywaniu, lekkostrawnej diecie z dużą ilością płynów i łagodzeniu objawów: obniżaniu gorączki, zmniejszaniu bólu, udrożnianiu nosa, ułatwianiu odkrztuszania. W aptekach jest wiele leków OTC (to znaczy takich wydawanych bez recepty i zalecenia lekarza), należy jednak zachować dużą ostrożność w stosowaniu ich u dzieci, najczęściej są niewskazane dla małych dzieci, gdyż mają wiele skutków ubocznych, z którymi młody organizm sobie nie poradzi:

·    Preparaty zawierające salicylany (aspiryna, polopiryna, cholinex) są zakazane w przypadku chorób wirusowych u dzieci, mogą być przyczyną zespołu Reye'a (to choroba o wysokiej śmiertelności, powodująca uszkodzenie narządów, szczególnie mózgu i wątroby).

·    Efedryna i pseudoefedryna  - zarówno pochodzenia naturalnego (chińskie zioła ma huang), jak i syntetyczna, może spowodować zaburzenia pracy serca (podnosi ciśnienie, przyspiesza akcję serca, pobudza).

·    Zawierające alkohol.

·    Leki z wyraźną informacją, że nie są przeznaczone dla dzieci.

Jak zapobiegać przeziębieniom?

Wiadomo, że profilaktyka jest zawsze lepsza niż leczenie. Jeśli układ odpornościowy będzie silny, łatwiej poradzi sobie z chorobą i o tym trzeba pamiętać cały rok, dbając o to, aby dziecko jadło dużo owoców i świeżych warzyw, często i dużo przebywało na świeżym powietrzu, było sprawne fizycznie. A co można zrobić w sezonie?

1.    Myć ręce. To najważniejszy środek zapobiegawczy. Rękami dotykamy nosa, ust, innych ludzi, przytrzymujemy barierkę w autobusie, w ten sposób wirusy trafiają do naszego ciała. Mycie rąk powinno trwać 20-30 sekund (u dzieci trwa to zwykle kilka sekund), w ciepłej wodzie, mydłem.

2.    Ponieważ nie wszędzie możemy skorzystać z wody, należy mieć stale przy sobie środek odkażający na bazie alkoholu i często go używać.

3.    Unikać  miejsc zatłoczonych w okresie, gdy najwięcej ludzi choruje.

Joanna Górnisiewicz

reklama