reklama
Uchroń dziecko przed antybiotykiem!

Uchroń dziecko przed antybiotykiem!

Ból ucha, gardła, przeziębienie, kaszel czy gorączka to częste przyczyny wizyt dzieci u lekarza. Dzieje się tak zwłaszcza jesienią, kiedy wirusy atakują z każdej strony. No właśnie – za wiele infekcji odpowiadają nie bakterie, a wirusy.

Tymczasem duża grupa rodziców uważa, że antybiotykoterapia jest idealnym rozwiązaniem na każdą infekcję. Co warto wiedzieć?

Wynalezienie w latach 40. XX wieku antybiotyków było jednym z największych osiągnięć medycyny. Niestety ich nadużywanie doprowadziło do rozwoju bakterii, które stały się odporne na leki. Polska plasuje się w pierwszej dziesiątce krajów europejskich z najwyższym spożyciem antybiotyków. To nie jest dobra wiadomość. Dlatego zanim kolejny raz sięgniesz po antybiotyk, przeczytaj w jaki sposób możesz zadbać o zdrowie i odporność swojego dziecka.

W jaki sposób warto zadbać o zdrowie dziecka?

Niezwykle ważna jest profilaktyka. W okresie zwiększenia zachorowań unikaj miejsc, które są naturalnym skupiskiem zarazków, np: centr handlowych. Zadbaj o to, by dziecko nie miało kontaktu z osobami chorymi. A przede wszystkim:

  1. Wprowadź do diety dziecka owoce i warzywa
    Owoce i warzywa są cennych źródłem dobroczynnych kwasów organicznych, błonnika pokarmowego i pektyn, a zawarte w nich witaminy i minerały pomagają zwiększać odporność organizmu. Staraj się, by twoje dziecko dostawało 5 porcji każdego dnia.

    Co to oznacza? Dla maluszka to równowartość 10 łyżek dla starszego dziecka - 5 kubeczków.  Atrakcyjne dla dzieci jest podawanie owoców i warzyw kolorami – np. pomarańczowe (pomarańcze, dynia), zielone (ogórki, gruszki) czy czerwone (pomidory, papryka, jabłko). Warzywa można spożywać  zarówno podczas posiłków (szybciej sycą),  jak i osobno. Porcją jest też szklanka soku.

  2. Zadbaj o sen maluszka
    Sen  jest niezbędny do życia i prawidłowego przebiegu procesów psychicznych, wspiera wiele funkcji ciała i umysłu. Zbyt mała ilość snu może wywoływać stres, w rezultacie osłabiając układ odpornościowy (następują zaburzenia w ilości białych krwinek, zostaje upośledzona aktywności limfocytów, które zwalczają komórki zarażone wirusem)  i zwiększając ryzyko złapania infekcji. Małe dzieci powinny spać od 12 do 13 godzin, a przedszkolaki - około 10. Ważna jest także higiena snu –  dostateczna ilość nie zakłóconego snu, chodzenie spać o stałej porze. Tylko taki sen regeneruje i korzystnie wpływa na samopoczucie, kondycję i zdrowie.

  3. Karm piersią
    Jeśli jesteś mamą niemowlaka, staraj się karmić go naturalnie – to dla malucha najlepszy start. Karmienie piersią usprawnia system ochrony przeciwbakteryjnej, chroni przed ostrymi infekcjami. Mleko matki zawiera substancje, które zwiększają odporność przeciwciał (białka, węglowodany i tłuszcze – odgrywają istotną rolę w budowaniu lub wspomaganiu odporności) i białych krwinek.

  4. Ogranicz cukier w diecie
    Naukowcy zauważyli, że  regularne spożywanie cukru zakłóca działanie układu odpornościowego. Jeżeli twoje dziecko często je ciastka, cukierki czy czekoladę, koniecznie ogranicz ich spożycie. Dbaj o zbilansowaną dietę, różnorodność potraw, wprowadzaj różne smaki. Jeśli dziecko sięga po przekąskę pomiędzy posiłkami, zadbaj o to, by nie były to puste kalorie, a coś zdrowego.

  5. Ćwicz z maluchem
    Ćwiczenie z maluchem to nie tylko bliskość, pielęgnowanie więzi i doskonała zabawa, ale i inwestycja. Ruch bowiem ma bezpośredni wpływ na układ odpornościowy - dzięki niemu zwiększa się liczba komórek odpornościowych. Żeby móc na nie liczyć, należy ćwiczyć regularnie kilka razy w tygodniu. To może być jazda na rowerze, gra w piłkę, jak i spacer czy pływanie.

  6. Myjcie ręce
    Dłonie to siedlisko drobnoustrojów. Czy wiesz, że na jednym centymetrze kwadratowym może się ich znajdować nawet kilka milionów? W ten sposób najłatwiej przenoszą się bakterie, rotawirusy i norowirusy. Na szczęście łatwo temu zapobiec. Ucz dziecko, by myło rączki zawsze po przyjściu do domu, po skorzystaniu z toalety, przed posiłkiem. Sama też to rób. Raz na jakiś czas warto także umyć zabawki malucha.

  7. Sięgnij po naturalne preparaty podnoszące odporność organizmu
    Coraz częściej lekarze sugerują, aby w okresie jesienno-zimowym podawać dzieciom preparaty pre- i probiotykowe, które wzmacniają naturalną ochronę organizmu i chronią je przed wirusami i bakteriami. Probiotyki to produkty, które zawierają żywe kultury bakterii lub drożdży.

    Można je podawać w formie preparatów aptecznych, ale i znaleźć w fermentowanych napojach mlecznych, kiszonych ogórkach czy kapuście. Prebiotyki nie zawierają mikroorganizmów, są oporne na trawienie, dlatego w stanie niezmienionym trafia do światła jelit, poprawiając funkcjonowanie mikroflory. Znajdziesz je w czosnku, cebuli, szpinaku, owsie czy bananach.

A jeśli dziecko zachoruje?

Zapytaj lekarza o sposoby leczenia objawów, które są uciążliwe dla dziecka, np: zatkany nosek czy kaszel. Nie eksperymentuj na dziecku, nie lecz go sama. Sięgaj po sprawdzone domowe sposoby, ale nie podawaj maluchowi przypadkowych, znalezionych w apteczce leków.

Nie namawiaj lekarza na przepisanie antybiotyku (może jesteś zdziwiona/y, ale to częsta prośba). Rodzicom najczęściej wydaje się, że podanie antybiotyku szybko postawi dziecko na nogi. Zapominają, że nie każda jednostka chorobowa da się leczyć w ten sposób.

Jeśli lekarz przepisał antybiotyk, koniecznie zadbaj o odbudowę zniszczonej flory bakteryjnej. Pamiętaj, że może to potrwać kilka tygodni. Sięgnij po preparaty osłonowe, które przyspieszają powrót organizmu do zdrowia. Powinno się to robić już podczas kuracji antybiotykiem (chyba, że lekarz przekazał ci inne zalecenia), jak i po zakończeniu kuracji. Pamiętaj, by pomiędzy podaniem antybiotyku a probiotyku był zachowany co najmniej godzinny odstęp.

Najnowsze badania wykazały, że nawet pojedyncza kuracja antybiotykowa potrafi zmienić florę bakteryjną organizmu nawet na rok.

reklama