reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Ciekawostki w staraniach o dziecko

Chętnie poznam Wasze doświadczenia podczas starań o maleństwo ☺️

Starania o dziecko

Cześć dziewczyny .☺️ Pierwszy raz w życiu pisze jakiś post 😀 Jestem tu nowa , przed chwila się zarejestrowałam . Zawsze interesował mnie temat ciąży , nawet jak sama nie chciałam zostać mama , dlatego trochę już wiem . Bardzo Chciałabym poznać wasze doświadczenia w staraniach o dziecko 😊. Spróbuje podejść do tego na luzie i jestem ciekawa jak to u was wyglada . Mam miesiączkę średnio między 25-28 dni . Najdłuższe cykle jakie miałam to 30/31 dni , może 2 razy przez te wszystkie lata tak się zdarzyło , ze odbieglo od normy (25-28 ). Zaraz kończę 24 lata i uznałam , ze to jest ten czas kiedy chce wydorośleć i pójść w życiu do przodu , zostać mama , założyć rodzine . Z moim partnerem jesteśmy razem 2.5 roku . Współżyjemy tylko bez zabezpieczenia . Od 14 roku życia nie zdażyło się żebym miała inne cykle niż te o których napisałam powyżej dlatego nie widziałam takiej potrzeby . Wiem , ze do zapłodnienia może dojść max kilkadziesiąt godz przed owulacja , dlatego unikaliśmy tych dni albo stosowaliśmy wtedy stosunek przerywany , ja nie chciałam ciąży ale tez nie zapierałam się , ze nie ma takiej opcji , tylko uważałam ze lepiej później , dlatego tez nie uważaliśmy do przesady . Czasami zdażyło się ze mój partner nie przerwał stosunku w porę w okolicach owulacji ,ponieważ on chciał już dziecko i mówił co będzie to będzie . Tylko nie mogę sobie przypomnieć czy utrafił w owulacje czy było już po ani ile dni przed . Postanowiłam miesiąc temu , ze to ten czas , tylko od razu z taka myślą , ze może coś jest nie tak ze do teraz nie zaszłam (niekoniecznie mając na myśli siebie ) . Z jednej strony wiem ze przed 25 roku życia przy współżyciu co 2 dzień do pół roku nie ma co się przejmować brakiem ciąży . Tylko dla mnie po 3 miesiącach już byłby strach . Oczywiście zdaje sobie sprawę , ze każdy organizm jest inny , po prostu mam takie schizy , ze może jesteśmy wśród tych okolo 20% niepłodnych par i jeśli tak to lepiej wiedzieć teraz ,mieć czas na ewentualne leczenie . Wiem , mam trochę na bani 😂 Jak miałam 19 lat myślałam , ze nie chce dziecka ale jakby ktoś powiedział ze później nie będę mogła mieć dzieci to bym od razu się zdecydowała ( myśli stad , ze w takiej sytuacje była kol z klasy , nwm dokładnie w czym był problem , ale ze swoim chłopakiem podjęli decyzje o ciąży i teraz maja kilkuletniego synka )Juz dawno czytałam, ze podczas stosunku w dniu owulacji przed 25 rokiem życia istnieje 35 % szans na ciąże. To tak sobie myśle , ze najpóźniej za 3 razem chciałabym by się udało , bo bym spanikowała znając siebie . Jestem w gorącej wodzie kąpana (i to chyba moja największa wada ) 😀. Wracając do starań o dziecko założyłam ,ze musza się odbyć w 11,12,13 i 14 dniu cyklu ,zakładając ze owulacja jest 14 dni przed miesiączka i biorąc pod uwagę moje cykle . Staraliśmy się 11 i 12 dnia . 13 i 14 odpuściliśmy , bo mieliśmy gorsze dni . Dziś mam 27 dzień cyklu i okresu nie ma . Bardzo ale to bardzo się z tego cieszę . 😃 Po pierwsze dlatego , ze jeśli dostałabym okres dziś w nocy czy jutro to oznacza , ze nie trafiliśmy na owulacje a wiadomo , ze w dniu owulacji są największe szanse , dlatego nie czułabym aż takiego rozczarowania , ze się nie udało . A po drugie wiadomo mogę być w ciąży . Zwłaszcza ze kiedyś miałam cykle zazwyczaj 27-28 a teraz niestety częściej 25-26 😔. Jeżeli zechcecie opowiedzcie jak to było u Was i pomóżcie nabrać takiego luzu 😀 . Jestem bardzo ciekawa i będę wdzięczna za odpowiedzi . Wiecie nie mam żadnych objawów , czytałam ze może ich nie być na początku ale większość zauważa tkliwość piersi . Tego tez nie ma 😞 , dlatego raczej lada moment będzie okres . Te 2 razy co się zdażyło , ze był po 30/31 dniach czułam już, ze prawie na pewno przyjdzie bo pobolewał mnie brzuch wcześniej jak na okresa . Teraz tak nie jest , ale to nie ma reguły bo czasem zaczyna mnie bolec lekko dzień lub 2 przed miesiączka ,a czasem kilkanaście minut przed a czasem po kilku godz od dostania . Nie mam żadnych objawów. A i nie znam swojej stałej temp ciała bo zawsze jakoś trafiłam na niedokładne termometry . Pozdrawiam i miłej nocy 😉
To forum nie ma jeszcze żadnych tematów.
Do góry