a ja wlasnie krupniczek mam na obiad... moj maz uwielbia taka zupke ja z reszta tez pojadlam ...
kurcze ale mam apetyt... kupilam kilogram jable i juz ich nie ma w zasadzi
taki zarlok sie ze mnie zrobil//// a i ostatnio slodkim rez nie gardze... nie to co na poczatku........

i znow mi sie chce jesc... kanapeczke? -nie -jeszcze jedno jabluszko
kurcze ale mam apetyt... kupilam kilogram jable i juz ich nie ma w zasadzi
taki zarlok sie ze mnie zrobil//// a i ostatnio slodkim rez nie gardze... nie to co na poczatku........


i znow mi sie chce jesc... kanapeczke? -nie -jeszcze jedno jabluszko

I to nie ze złej woli ale chyba dlatego że jednemu dziecku to czasem jest wygodniej ustąpić dla świetego spokoju!


