reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Masa kreatywności, czyli Farma Świeżości!

    Wskakuj na Farmę Świeżości i sprawdź propozycje dla dzieci 3-10 l. Jasne, że wskakuję.

    Nie zapomnijcie wziąć udział w konkursie Netto: Zdobądź nagrody!

reklama

Ostatnio dodane przez *anette*

  1. *anette*

    Zastrzyk z immunoglobuliny

    Tak, chodziłam do lekarza prywatnie i dostałam od niego skierowanie na nfz. Musiałam mieć na nim pieczątkę z kodami resortowymi, bo bez nich nie należała się refundacja. Zastrzyk dostałam w przychodni przyszpitalnej.
  2. *anette*

    Szpitale położnicze - województwo opolskie

    Ja przyjmowałam się na Reymonta pod koniec listopada. Wtedy nie było problemów z miejscami, ja miałam skierowanie po terminie porodu od lekarki, która tam pracuje, ale leżałam na patologii z dziewczynami z całego województwa, których lekarze tam nie pracowali i nie było problemu z ich przyjęciem.
  3. *anette*

    Listopadowe mamy 2020

    Ja szczerze też nie znam pojęcia nudy... Poza tym wolny czas to i tak głównie do listopada będzie, potem to nie wiadomo jak bardzo "absorbujące" się okaże dziecko :D
  4. *anette*

    Listopadowe mamy 2020

    U mnie w pracy to samo a najgorsza chyba ta klima, która się nadaje do generalnego remontu... Mi wystarczy że narzeczony pracuje w dużym skupisku, w dodatku w miejscu zamkniętym gdzie coś może w każdej chwili buchnąć, i że moja pani dr pracuje w szpitalu gdzie w każdej chwili może coś też się...
  5. *anette*

    Listopadowe mamy 2020

    Ja również nie poinformowałam jeszcze a usg mam 7 maja. Co prawda nie mam strat za sobą ale i tak nie chcę tego przyspieszać zwłaszcza że pracuję w domu i nie muszę się tam nawet pokazywać.
  6. *anette*

    Listopadowe mamy 2020

    Cześć Dziewczyny! Dopiero dziś trafiłam na to forum. Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie mimo, że Wasza rozmowa się ciągnie już przez ponad tysiąc stron (niestety nie dam rady przeczytać całości, wybaczcie). Właśnie zaczynam 11tc, na razie wszystko idzie dobrze :) w 8 tygodniu po raz pierwszy...
  7. *anette*

    Listopadowe mamy 2020

    W mojej od dawna mierzą, raz mi babka pokazała ile mam i było 36,3... widocznie mnie zmroziło przed wizytą :D
  8. *anette*

    Listopadowe mamy 2020

    U mnie przychodnia narzuca termin i dostałam możliwość pobrania krwi między 8 a 10 dniem przed badaniem. Tam się standardowo czeka 7 dni na wynik więc żeby był na wizytę gotowy to musi być taki odstęp
  9. *anette*

    Listopadowe mamy 2020

    Też mam prenatalne na 7 maja :) Jakoś w okolicach 11-ej mam wizytę
  10. *anette*

    Listopadowe mamy 2020

    Witam w ten sobotni wieczór :) Ja też z tych co nadal pracują. Od 6 tygodni zdalnie.
  11. *anette*

    Listopadowe mamy 2020

    Mojej przyjaciółki mąż pochodzi z rodziny gdzie było 8 rodzeństwa, znam ich bo to sąsiedzi i żadne z tych dzieci nie zeszło na psy. Wszyscy sobie radzą i nikt na moją przyjaciółkę tam złego słowa nie powiedział jak zaszła w ciążę z 3-cim dzieckiem. Ludzie mają różne poglądy i nic na to nie...
  12. *anette*

    Listopadowe mamy 2020

    Hej dziewczyny, gratuluję dzisiejszych udanych wizyt a widzę że sporo tego było. Ja jestem już po telekonsultacji z endkrynologiem. Ogólnie doktorka powiedziała że TSH w ciąży to kwestia bardzo indywidualna i nie da się przewidzieć, czy ktoś będzie miał ciagle wynik stabilny, bo jedne mają...
  13. *anette*

    Listopadowe mamy 2020

    Ja tak miałam w dniu w którym szłam na badania do labratorium. W przychodni było tak duszno, a w maseczce to już w ogóle.. Jak wchodziłam na pobranie to miałam mroczki przed oczami i siódme poty na czole. O mdłościach to już nawet nie wspomnę... Ale to chyba głównie dlatego że byłam na czczo tak...
  14. *anette*

    Listopadowe mamy 2020

    Endokrynolodzy zazwyczaj mają bardziej realistyczne podejście od ginekologów, też już to zauważyłam. Ja mam mniejszą przerwę między lekiem a śniadaniem (jak jestem w domu ok 0,5 h, jak jeszcze chodzilam stacjonarnie do pracy to 1-1,5 h bo dopiero tam jadłam).
  15. *anette*

    Listopadowe mamy 2020

    Hej, 3,83 to jeszcze nie tak źle bo mieści się w normie dla kobiety nieciężarnej, nie powinno być problemu ze zbiciem do poziomu normy jeśli lekarz ci wdroży jakiś lek. Nie jest powiedziane że musi to zaraz zaszkodzić dziecku ale dlatego to badanie jest rutynowe w początkowych tygodniach żeby w...
Do góry