Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Głównie chirurgi o tych zrostach mi mówili. Ginekolodzy zazwyczj mówili „warto próbować, a potem zobaczymy”.
Okej, można sprawdzić niedrożność jelit, ale cały obraz gdzie są zrosty i jak to może wpłynąć na ciążę i wynoszenie dziecka nikt nie jest w stanie przewidzieć.
Ja podczas starań miałam największy problem w głowie…
Generalnie to jestem po kilku operacjach na brzuch/ jelita. Mam niedrożność jelit i przez to sporo podejrzeń gdzie jeszcze mogą być te zrosty….
Nawet słyszałam że z takim bukietem to mogę o dziecku zapomnieć. A ja od zawsze chciałam. Pierwszy...
Tak?
Haha, ja jakoś może nie miałam za dużo doświadczenia z lwami więc nie ma problemu. Ale jak zaczynaliśmy planować ciążę to mówiłam staremu że w grudniu przerwa bo nie chce Panny, ale jakoś nie doliczyłam się i mam bardzo wstępnie termin na 21.08, a Panna jest od 23 😂
Ale to nie dopuszczaj takich złych myśli!
Ja przez 13 lat myślałam ze nie zajdę w ciąży i mocno się nakręcałam jak dostawałam okresu. Jak się udało to odpuści lam. Jak los chce, tak i będzie.
Tylko 1 dzień miałam stresujący jak pochorowałam się. Ale tez dlatego, ze dostałam to od szwagierki, a...
Jeszcze nie, sama powiedziałam że nie ma co, bo wtedy tylko miałam potwierdzić ciążę. Ale cały czas był na łączach i prosił o zdjęcia 😂
Na serduszko chyba też sama
Ja jakoś nie martwię się ile przytyje. Byle okruszek był zdrowy i dobrze rósł. A ja jestem po 4 operacjach na brzuchu/jelitach, wiec martwię się jak ciąża może przebiegać dalej.
Wizytę mam 6go i już nie mogę się doczekać, bo powinno się serduszko potwierdzić ❤️