Lilian strasznie mi przykro wiem co czujesz bo sama stracilam maluszka prawie rok temu wejdz na strone poronienie.pl jest tam duzo dziewczyn z ktorymi mozesz podzielic sie swoim bolem mi osobiscie one bardzo pomogly... choc tak naprawde do dzis pamietam o tej tragedii teraz bol jest troszke mniejszy.. zycze Tobie i mezowi duzo sil i tego abyscie sie wspierali w tych trudnych chwilach bo to jest teraz najwazniejsze zebyscie byli blisko siebie... choc wiem ze mezczyznom trudno mowic o takiej tragedii ale w glebi duszy oni tak samo cierpia jak my... pamietaj przede wszystkim o tym ze to nie jest niczyja wina tym bardziej nie Twoja!!! Bog zdecydowal ze zostalas mama Aniolkow ktore teraz czuwaja nad wami...
Dla Twoich Aniolkow (*)(*)