Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Byliśmy, rozmawialiśmy z koordynatorem. Ma się dzisiaj odezwać do nas, ale i tak za godzinę tam jedzie u bo powiedzieliśmy że nie wierzymy w ich telefony. Dostałam w końcu wyniki bety. Niestety tylko 11.40 po 14 dniach od transferu. Czyli znowu porażka.
Tak jutro jadę ale nie będzie to miła rozmowa za dużo już złego. Przed pierwszym transferem dostałam silnego uczulenia, lekarz kazał wytrzymać i przy takim podrażnieniu wykonał transfer który nie mógł się udać. W 8 dniu po 2 transferze znowu dostałam swiad zadzwoniłam i rejestracja powiedziała...
Właśnie przeczytałam że to może być wina pielęgniarek które krew pobierały, mogły wysiać problem bez wysłania w systemie zlecenia lub mogły się wpisać PESEL dlatego nie mam wyników.
Obsługuje ich vitalabo i w tej samej miejscowości to jest. Pierwszy raz spotykam się z tak długim czekaniem. Nawet jak robiłem no progesteron o 12 to po 17 miałam już wyniki. A teraz cisza
Ja właśnie takich lubię. Przed pierwszym transferem dostałam bardzo silnego uczulenia na leki, lekarz zamiast mi je zmienić kazał jakoś wytrzymać, po 3 dniach przy tak silnym uczuleniu przeprowadził transfer, po kolejnych dwóch dopiero zmienił leki bo już nie mogłam wytrzymać. Oczywiście...