• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Długoletnie staraczki w ciąży, a w końcu mamusie 🤰🤱

Mam nadzieję, że już wszystko dobrze? Masz teraz odpoczywać, dostałaś zwolnienie? Dbajcie o siebie! 🫂
Tak, ze szpitala dostałam zwolnienie do 6.03, ale lekarka zasugerowała, żebym do pracy już nie wracała i nie mam zamiaru.
Teraz mam leżeć i się oszczędzać, jedynie spacery wchodza w grę. Powiem Wam, że przestraszyłam sie nie na żarty. Żyłam sobie beztrosko i myślalam, że mam fajną, nudną ciążę... To już wolałabym te mdłości.
 
reklama
Pękł mi krwiak, więc w niedzielę miałam silny krwotok, jakby ktoś przebił balon z krwią. Pojechałam na IP, przyjęli mnie do szpitala i podczas badań okazało się również, ze mam łożysko dwupłatowe, więc musze to kontrolować, bo może mi zasłonić wejście do szyjki macicy i będę musiała mieć CC.
Nie powiem, dość traumatyczne przeżycie. Nie polecam 😅
Ehh zawsze pod górkę ...
Teraz odpoczynek, dbanie o siebie i dzidziusia koniecznie.
 
Tak, ze szpitala dostałam zwolnienie do 6.03, ale lekarka zasugerowała, żebym do pracy już nie wracała i nie mam zamiaru.
Teraz mam leżeć i się oszczędzać, jedynie spacery wchodza w grę. Powiem Wam, że przestraszyłam sie nie na żarty. Żyłam sobie beztrosko i myślalam, że mam fajną, nudną ciążę... To już wolałabym te mdłości.
Każda z Nas by się tego wystraszyła, tym bardziej o tym jaką Ty wyboistą drogę przeszłaś, żeby być w ciąży.
Mogę sobie jedynie wyobrazić co czułaś 😞. Przykro mi. Jednak dobre,że masz zwolnienie i leż sobie i odpoczywaj 🤗
 
W sumie wszystko dobrze ☺️ Trochę problemów brzuszkowych, jak u większości maluchów, ale zdrowo rośnie, uśmiecha się już i ogólnie jest przesłodka 🥰 Matka zakochana po uszy 😁 Żałuję tylko, że nie mogę być całkowicie kp i właśnie temat laktacji trochę mnie uwiera, ale chyba doszłam do etapu, w którym zaczęłam cieszyć się i z takich ilości mleka, jakie jestem w stanie jej dać.
 
Tak, ze szpitala dostałam zwolnienie do 6.03, ale lekarka zasugerowała, żebym do pracy już nie wracała i nie mam zamiaru.
Teraz mam leżeć i się oszczędzać, jedynie spacery wchodza w grę. Powiem Wam, że przestraszyłam sie nie na żarty. Żyłam sobie beztrosko i myślalam, że mam fajną, nudną ciążę... To już wolałabym te mdłości.
To co pomyślałam czytając wpis nie nadaje się do napisania. Chyba nie ma osoby która by się nie przeraziła. Dobrze, że to "tylko" krwiak.
Z tymi spacerami to ostrożnie. Nie wiem jak u Ciebie ale w wielu miejscach lodowisko przykryte śniegiem, każdy krok to wyzwanie.
Mam nadzieje, że już teraz będzie prawdziwie nudno samego końca. A czy będzie sn czy CC nie ważne byle i mama i maluszek byli zdrowi i bezpieczni.
 
To co pomyślałam czytając wpis nie nadaje się do napisania. Chyba nie ma osoby która by się nie przeraziła. Dobrze, że to "tylko" krwiak.
Z tymi spacerami to ostrożnie. Nie wiem jak u Ciebie ale w wielu miejscach lodowisko przykryte śniegiem, każdy krok to wyzwanie.
Mam nadzieje, że już teraz będzie prawdziwie nudno samego końca. A czy będzie sn czy CC nie ważne byle i mama i maluszek byli zdrowi i bezpieczni.
Tak, mi akurat 'na szczęście' na ten moment jest zupełnie obojętne jaką drogą dziecko przyjdzie na świat, więc informacja,.że z dużym prawdopodobieństwem zrobią mi CC jest dla mnie po prostu informacją. Nie czuje żadnych sentymentów ani żalu.
 
Tak, mi akurat 'na szczęście' na ten moment jest zupełnie obojętne jaką drogą dziecko przyjdzie na świat, więc informacja,.że z dużym prawdopodobieństwem zrobią mi CC jest dla mnie po prostu informacją. Nie czuje żadnych sentymentów ani żalu.
I tego się trzymaj !
Nie czyni z kobiet bycia matką to w jaki sposób urodzi czy jak będzie karmiła od urodzenia.
 
I u nas przyszedl na swiat wyczekany synek, urodzony przez nagłe CC. Jeden jedyny szczęśliwy zarodek i transfer jaki mieliśmy z 2 procedur ivf. Po wielu wylanych łzach, przekopanym przeze mnie internecie z każdej strony w poszukiwaniu informacji ,,jak polepszyc jakość komórek", po zabiegach, wielu załamaniach, strachu o ciążę, a na koniec nieudanych próbach indukcji porodu, przyszedł na świat w piątek nasz cud 🩵 Jestemy w nim totalnie zakochani. Jutro wychodzimy do domu i aż ciężko nam w to wszystko uwierzyć, że to się dzieje.
Jak dobrze czytać takie posty! 🥹 gratulacje 🩷 (chyba jestem ostatnia, lekko opóźniona 😂😂)
 
reklama
Tak, ze szpitala dostałam zwolnienie do 6.03, ale lekarka zasugerowała, żebym do pracy już nie wracała i nie mam zamiaru.
Teraz mam leżeć i się oszczędzać, jedynie spacery wchodza w grę. Powiem Wam, że przestraszyłam sie nie na żarty. Żyłam sobie beztrosko i myślalam, że mam fajną, nudną ciążę... To już wolałabym te mdłości.
Przykro mi, że musiałaś to przechodzić 😔 niewyobrażalny stres 😔 przytulam 🫂🫂
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry