• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

🌷🪻 W marcu wiosna świat rozkręca, niech nam los II kreski wręcza🌸🌻

Hej, ja tak tylko dla smutnej formalności wrzucam swój test. Jestem dziś w 13dpo, miałam testować jutro, ale jako że wczoraj zaczęłam plamić, to już wiem, że mam po zawodach 😥 Jedyne co mnie pociesza, to że w tym cyklu plamienie przyszło dopiero w 12dpo a nie w 6 czy 8 jak w poprzednich cyklach. Temperatura jeszcze wysoko, więc @ przyjdzie dopiero za kilka dni.
Ogólnie mam ciągle podły nastrój, czytam Was na bieżąco, ale nie mam natchnienia, żeby dorzucać coś od siebie...
Bielszy nie będzie...
Ohh, ściskam Cię mocno 🤍 ja też po sobotnim testowaniu mam łzy w oczach przez połowę dnia 😕
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej dziewczyny mało się odzywam, bo już jestem załamana nadal nie mam tego okresu. Od kilku dni chodzę polamana, próbuje wszystkiego kąpiele, ruch, testy itp i nic. Dziś już 40dc. Ciągle czekam na ten okres i nie wiem czy już nie pisać do lekarza co robić. Już tak miałam nadzieję, że będzie ładnie. Gdy nie było trzeba okres przychodził regularnie +-2 dni różnicy. W momencie kiedy stwierdziłam, że naturalnie się nie uda to dosłownie w tym samym miesiącu jakby śluz zniknął jakby odjął ręką i nie ma tej owulacji, a okres się popierdzielil i wydłużył. Ja nie wiem czemu tak :/
 
A wszystko jasne 😀 dzięki za tipa 😂 na pewno spróbuje zrobić test prędzej niż 27.03 i w razie czego oddam wam do interpretacji 😂
No kurde oczywiscie, ze trzeba wrzucic :D
Łatwiej być w grupie osób w tej samej sytuacji ❤️ chociaż ja ostatnio mało się udzielam, bo nie chce Wam tu smęcić, mam podły nastrój, mam nadzieję, że to nadchodząca @ na to wpływa i jak przyjdzie to sie skończy ten stan, którego nawet nie potrafię nazwać...
Ej ej! Laczento wjezdza! 🩴 my tu jestesmy od tego, zeby wysluchac, pocieszyc, poprzytulac rowniez! Tylko my wiemy jak to potrafi zajechac, wiec dobrze jest sie wlasnie wtedy wygadac!
A ja się wyżale, że nie wiem kiedy okres dostanę, bo nie dość że owulacja się opóźniła, to nie mierzyłam temperatury, a spadek spoczynkowej według zegarka miałam 48h po pozytywnym teście owulacyjnym. Nie żeby to było jakieś istotne, ale lubiłam mieć świadomość kiedy to wypadnie 😂🙈
Kurde ja w tym cyklu nie mierze i z jednej strony pozytywnie, a z drugiej dreczy mnie ta niewiedza :D ustalan, ze przyjdzie mniej wiecej jak zawsze i tego oczekuje, ale jakby sie owu przesunela i tym samym okres to nie kapnelabym sie w zyciu :D
Hej dziewczyny mało się odzywam, bo już jestem załamana nadal nie mam tego okresu. Od kilku dni chodzę polamana, próbuje wszystkiego kąpiele, ruch, testy itp i nic. Dziś już 40dc. Ciągle czekam na ten okres i nie wiem czy już nie pisać do lekarza co robić. Już tak miałam nadzieję, że będzie ładnie. Gdy nie było trzeba okres przychodził regularnie +-2 dni różnicy. W momencie kiedy stwierdziłam, że naturalnie się nie uda to dosłownie w tym samym miesiącu jakby śluz zniknął jakby odjął ręką i nie ma tej owulacji, a okres się popierdzielil i wydłużył. Ja nie wiem czemu tak :/
To predzej kwestia przypadku, moze akurat cykl bezowulacyjby sie trafil, wtedy z tym okresem to tak wiesz.. moze przejdz sie do lekarza zeby po prpstu zobaczyl i grubosc endo i czy moze jakies pecherzyki sa i sie wszystko przesuwa jak to wyglada..
 
Ja jutro rano idę na ten progesteron i mam stresa że znów to był fałszywy alarm 😢

Jeśli jakimś cudem pokaże owulację to czekam na okres i umawiam się na endolift na nogi i brzuch. Chociaż coś mi się od życia należy…
 
Współczuję, ale jeśli chodzino Endo to te terminy na NFZ są takie kosmiczne niestety :/
No ja się spodziewałam ,że to będzie trochę późno ale te terminy na USG to abstrakcja 🫣
Zobaczę czy teściowa szwagierki się czegoś dowie i jak nic nie załatwi to się po prostu umowie prywatnie w okolice wizyty u endo (jakoś lipiec,początek sierpnia)
 
Jest oficjalna strona NFZ na której można sprawdzić orientacyjne terminy w poradniach i oddziałach
Już sprawdzałam - nie wiem dokładnie kto ma umowę z moją przychodnią,więc ta strona za bardzo mi nie pomogła ale jeszcze spróbuję:)
Dziękuję 🥰
 
1000015230.jpg



No u mnie też się rozkręca 🤣

Będą nasze chłopy świętować 😈
 
U mnie jeśli owulacja będzie jak zawsze i nic się nie poprzesuwa to jeszcze może zatestuje na koniec miesiąca :)
Spróbuję w tym cyklu z globulkami feminum pregna. Nie lubię takiego poczucia bezczynności, a na badanie nasienia musimy jeszcze poczekać wiec co mi szkodzi..
Któraś z was może stosowała ?
 
U mnie jeśli owulacja będzie jak zawsze i nic się nie poprzesuwa to jeszcze może zatestuje na koniec miesiąca :)
Spróbuję w tym cyklu z globulkami feminum pregna. Nie lubię takiego poczucia bezczynności, a na badanie nasienia musimy jeszcze poczekać wiec co mi szkodzi..
Któraś z was może stosowała ?
Ja testowałam te globulki i byłam w ciąży w pierwszym cyklu,w którym je użyłam- ale w kolejnych już się nie sprawdziły.
Mają mio inozytol, który działa tylko miejscowo (nie zakłóca suplementacji) i wspiera plemniki:) ogólnie polecam mimo,że trochę drogie są ✨✨
 
reklama
Dzień dobry dziewczyny..

Dzisiaj dzwoniłam do poradni immunologicznej dopytać się co z dalszą wizyta, po odwołaniu przez poradnie czwartkowej wizyty... Okazuje się, że Pani doktor jest chora i przez dłuższy czas jej nie będzie.. Mialam w zaleceniach branie neoparin od 5dc i gdybym zaszła w ciążę, to zjawić się u niej do 6tc.. Poradnia rozklada rece i wstępnie mam zarezerwowany termin kolejny na wrzesień, gdzie chodziłam regularnie co 3 miesiące od kiedy dostalam sie na NFZ do UCK..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry